
80-letnia matka resztkami sił walczy o ukochaną córkę. Potrzebna pilna pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, naprawa samochodu
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, naprawa samochodu
Aktualizacje
🔴 Potrzebna NATYCHMIASTOWA pomoc! 🔴
Drodzy Przyjaciele,
chciałabym podzielić się z Wami aktualną sytuacją dotyczącą mojej córki.
Obecnie Dorota przebywa w szpitalu z powodu zapalenia płuc. Córka potrzebuje pomocy bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Jako matka, walczę z wieloma trudnościami. Dojeżdżam do niej codziennie, a koszty związane z leczeniem i dojazdem są przytłaczające. Jestem osobą starszą i niestety nie mam od nikogo wsparcia...
W tej chwili jestem w rzeczywistym kryzysie, a moje umiejętności obsługi komputera są ograniczone, co utrudnia mi korzystanie z nowoczesnych form wsparcia.
Proszę Was o wszelką pomoc, jaką jesteście w stanie zaoferować. Nawet najmniejsza kwota może mieć ogromne znaczenie w naszej sytuacji.
Janina
Potrzebne dalsze wsparcie! Nie odwracaj wzroku...
Kochani!
Wciąż Was potrzebujemy... Waszej pomocy i wsparcia...
Nasza sytuacja jest niezwykle ciężka. W ostatnim czasie tęsknota córki za domem wzmaga na sile... Sama chciałabym mieć ją obok siebie. Niestety obecnie perspektywa powrotu do domu jest bardzo daleka. Wszystko przez nasze warunki bytowe, które na to nie pozwalają...
Los wciąż nas nie oszczędza. Koszty wrastają i potrzebujemy Waszego wsparcia.

Dlatego prosimy ludzi o dobrym sercu, aby usłyszeli głos córki, która wola i prosi o pomoc i powrót do domu! Jej stan zarówno fizyczny, jak i psychiczny znacznie się pogorszył...
Przebywa w Domu Pomocy Społecznej, w której nie ma dostępu do intensywnej i jakże potrzebnej rehabilitacji.
Bardzo prosimy o wsparcie!
Mama
Wesprzyj dalszą walkę Janiny i Doroty!
Kochani,
cały czas walczę o powrót córki z Domu Pomocy Społecznej. Dorota tak bardzo tęskni i potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Bardzo Was proszę o pomoc!
Jestem starszą osobą po operacji złośliwego raka piersi i węzłów chłonnych, ale mam jeszcze siłę, by walczyć o jak najlepsze jutro mojego dziecka!
Wierzę, że z Waszym wsparciem damy sobie radę. Będziemy walczyć wspólnie z córką, razem odbywać rehabilitację. Mamy ogromną nadzieję, że z Waszą pomocą to się uda!
Janina
Opis zbiórki
Dziecko, mimo że dorasta, nigdy nie przestaje być najważniejsze. A jeśli dziecku dzieje się krzywda, matka cierpi podwójnie, niezależnie od wieku. Dla mojej córki los jest okrutny... Dorota ma już ponad 60 lat, a od ponad 20 zmaga się ze skutkami bezlitosnej choroby.
Kiedy w 1998 roku Dorota przeszła zapalenie mózgu, świat całej naszej rodziny wywrócił się do góry nogami. Piękna kobieta z wieloma pasjami i planami na przyszłość, zawsze sumiennie wykonująca swoją pracę i wywiązująca się ze swoich obowiązków. Przez cały okres choroby opiekowałam się córką sama, mąż zmarł na guza trzustki. Było ciężko, ale dawałyśmy sobie radę... Niestety nadszedł czas, że i ja zaczęłam potrzebować pomocy. Zdiagnozowano u mnie złośliwego raka piersi oraz węzłów chłonnych. Na czas mojego leczenia córkę umieszczono w specjalistycznym ośrodku. Starałam się znaleźć miejsce dla córki bliżej domu, niestety bezskutecznie.
W tej chwili jestem po przebytym leczeniu onkologicznym i czuję się zdecydowanie lepiej. Rozpoczęłam intensywne starania o odzyskanie córki. Uważam, że jej miejsce jest przy mnie, dam radę i potrafię zapewnić jej najlepszą opiekę.

Dzieli nas teraz ponad 100 km… 2 godziny jazdy w jedną stronę. Wiele czynności, które córka potrafiła robić sama lub z moją pomocą zostało przez ten czas zapomnianych, nie pilnowanych, utraconych. Dorota nadal potrzebuje stałej opieki, nie potrafi wykonać prostych, codziennych czynności. Widzę, że jej ogólne samopoczucie bardzo się pogorszyło, ma ogromne luki w pamięci i mimo że tego nie komunikuje, to bardzo cierpi.
Wierzę, że rodzina powinna trzymać się razem, a miejsce mojej córki jest przy mnie, w domu. Jednak potrzebuję Waszej pomocy. Żyję z niewielkiej emerytury. Są dni, kiedy brakuje na chleb. Ciężka sytuacja finansowa zmusza mnie do proszenia o wsparcie, aby ułatwić mi opiekę nad córką i zapewnić stałą rehabilitację.
Samochód umożliwi mi odzyskanie córki i zapewnienie jej możliwości dostępu do niezbędnej opieki, wizyt u lekarzy, rehabilitacji. Teraz, gdy w końcu mogę odwiedzać ją w ośrodku, chciałabym zająć się opieką nad nią i doprowadzić do jak najlepszej formy.
Boli mnie kiedy widzę, jak stan córki się pogarsza… Zrobię wszystko, aby wróciła do domu! Proszę, pomóż mi!
Mama Doroty - Janina
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa75 zł
- 10 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
Dużo sił!