Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Dorota Snoch - zdjęcie główne

Chcę patrzeć, jak mój syn dorasta! Proszę, pomóż mi w walce z NOWOTWOREM❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dorota Snoch, 49 lat
Poznań
Nowotwór o niepewnym lub nieznanym charakterze, guzki płuc, atopowe zapalenie skóry, astma oskrzelowa, łagodna niedomykalność zastawki mitralnej, zwyrodnienia kręgosłupa
Rozpoczęcie: 14 kwietnia 2026
Zakończenie: 14 lipca 2026
732 zł
WesprzyjWsparło 15 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0938258
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0938258 Dorota

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Dorocie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dorota Snoch, 49 lat
Poznań
Nowotwór o niepewnym lub nieznanym charakterze, guzki płuc, atopowe zapalenie skóry, astma oskrzelowa, łagodna niedomykalność zastawki mitralnej, zwyrodnienia kręgosłupa
Rozpoczęcie: 14 kwietnia 2026
Zakończenie: 14 lipca 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Dorota i jestem żoną oraz mamą wspaniałego synka. Niestety jakiś czas temu moje życie zmieniło się nie do poznania. Od kilku lat odczuwałam bardzo silne bóle i próbowałam znaleźć ich przyczynę. Odwiedziłam wielu specjalistów, ale nikt nie był w stanie mi powiedzieć, co się dzieje. Aż w końcu się dowiedziałam.

20 listopada 2025 roku postawiono diagnozę: NOWOTWÓR. Początkowo nie mogłam uwierzyć, poczułam, jakby nogi się pode mną ugięły. Powtarzałam sobie w głowie, że to niemożliwe, że może ktoś się pomylił. Bardzo się bałam, bo nie wiedziałam, co teraz będzie. Ale kiedy dotarło do mnie, że naprawdę jestem chora, postanowiłam działać.

Rozpoczęłam leczenie, przeszłam też operację usunięcia węzła chłonnego. Przede mną prawdopodobnie jeszcze kilka takich zabiegów, choć na razie lekarze nie są w stanie dokładnie powiedzieć, co będzie dalej. Pewne jest jedno – choroba postępuje. 

Dorota Snoch

Z tego powodu mam również duże problemy z sercem, z kolei pulmonolodzy czekają na wieści od lekarzy z Bydgoszczy, bo wciąż nie wiedzą, czy mogą otworzyć moją klatkę piersiową. I właśnie najgorsza jest ta niepewność. Walczę z całych sił, ale sytuacja jest dla mnie i dla mojej rodziny bardzo trudna. Ciągłe wyjazdy do kliniki i szpitala, hotele, bilety PKP, komunikacja miejska i leki – to wszystko generuje ogromne koszty, a mój budżet powoli się wyczerpuje.

Postanowiłam poprosić o pomoc, bo wierzę w dobro drugiego człowieka i w to, że razem z Wami będę mogła dalej walczyć o zdrowie i życie. Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki będzie dla mnie ogromnym darem i nadzieją na odzyskanie życia, które tak bardzo kocham...

Dorota

Wybierz zakładkę
Sortuj według