
Guz znowu zaczął rosnąć❗️Proszę o pomoc❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Dawno nie dzieliłam się z Wami nowymi informacjami...
W przeciągu ostatnich dwóch lat wydarzyło się wiele rzeczy. Moje życie ponownie rozpadło się na miliony kawałków. W lutym 2024 niespodziewanie na moich rękach zmarł mój ukochany mąż, najlepszy przyjaciel i rycerz, który walczył niezłomnie o moje zdrowie.
Zostałam sama, bo był moim jedynym wsparciem – zarówno psychicznym, jak i finansowym. Będąc w żałobie, przyświecała mi tylko jedna myśl. Muszę walczyć dla niego, nie wybaczyłby mi, gdybym zaprzepaściła lata jego heroicznej walki o moje zdrowie. Nie mogę mu tego zrobić...
Dzięki pomocy ludzi dobrej woli udało mi się jakoś ogarnąć prozę rzeczywistości oraz ciągłą nieprzerwaną rehabilitację fizyczną, jak i psychiczną. Naświetlanie mojego guza wydawało się, że dało efekt, guz nie powiększał się przez ostatnie 3 lata. Niestety na kolejnym kontrolnym rezonansie magnetycznym w listopadzie 2025 roku okazało się, że guz znów rośnie...
Znów jestem w panice. Maraton po specjalistach i decyzja o kolejnej operacji mózgu w 2026 roku. Nie wiem, jak będzie, dlatego proszę – nie zostawiajcie mnie! Wasze wsparcie jest dla mnie niezwykle cenne.
Dorota
Opis zbiórki
Każdego dnia staram się pokonać chorobę. Jednak ta walka jest niezwykle trudna. Znalazłam się w sytuacji, w której liczy się każdy gest wsparcia.
Dziękuję, że jesteście ze mną. Wasza pomoc naprawdę wiele dla mnie znaczy!
Moja historia:
W grudniu 2019 r. zdiagnozowano u mnie guza, który uciskał na pień mózgu. W styczniu 2020 r. zostałam przyjęta do szpitala, w lutym przeprowadzono operację.
Guza nie udało się wyciąć w całości.
Po opuszczeniu szpitala powinnam była rozpocząć intensywną rehabilitację. Okazało się to niemożliwe ze względu na pandemię COVID-19. Mimo tego starałam się samodzielnie pionizować, ćwiczyć i rehabilitować.

Po operacji mam jednostronną głuchotę, porażenie nerwu twarzowego, problemy z pamięcią i koncentracją oraz zaburzenia równowagi. Moja lewa strona ciała jest słabsza niż prawa. Jestem na rencie, mam umiarkowany stopień niepełnosprawności. Znacznie pogorszył się mój stan psychiczny.
W październiku 2022 r. okazało się, że guz zaczął rosnąć. Poddałam się radioterapii w Warszawie. Rokowania są dobre, ale ciągle czekam na potwierdzenie, że naświetlanie zadziałało w pełni tak, jak miało zadziałać.
Cały czas muszę być pod opieką specjalistów: fizjoterapeutów, neurochirurga, neurologa, logopedy, psychiatry, psychologa. Nie brakuje mi niezłomności w walce o powrót do zdrowia. Jednak koszty wizyt i badań stały się dla mnie nie do udźwignięcia, przerastają mnie. Dlatego proszę o pomoc.
Dorota
- Wpłata anonimowa200 zł
- Kasia100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę pomoc ponowna operacja mózgu
- Anna kucharska100 zł
- Zbigniew Nalewajski100 zł
- J i S100 zł
Dużo siły!
- Barbara50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę pomoc ponowna operacja mózgu