Dorota Sowa - zdjęcie główne

Zakup respiratora to dla mnie kwestia życia i śmierci! Pomocy!

Cel zbiórki: Respirator, leczenie, pomoc w trudnej sytuacji, koncentrator tlenu

Zgłaszający zbiórkę:
Dorota Sowa, 40 lat
Miechów, małopolskie
Przewlekła niewydolność oddechowa, skolioza, astma, obturacyjny bezdech senny, nadciśnienie, niedomykalność zastawki mitralnej i aortalnej, kamica pęcherzyka żółciowego, kamica nerkowa, dysplazja stawu biodrowego, torbiel nerki lewej,przewlekła limfopenia
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2026
Zakończenie: 12 września 2026
1254 zł(6,93%)
Brakuje 16 831 zł
WesprzyjWsparło 47 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0989723
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Respirator, leczenie, pomoc w trudnej sytuacji, koncentrator tlenu

Zgłaszający zbiórkę:
Dorota Sowa, 40 lat
Miechów, małopolskie
Przewlekła niewydolność oddechowa, skolioza, astma, obturacyjny bezdech senny, nadciśnienie, niedomykalność zastawki mitralnej i aortalnej, kamica pęcherzyka żółciowego, kamica nerkowa, dysplazja stawu biodrowego, torbiel nerki lewej,przewlekła limfopenia
Rozpoczęcie: 12 czerwca 2026
Zakończenie: 12 września 2026

Opis zbiórki

O swoje zdrowie i życie walczę od dziecka. W latach 90. przeszłam chorobę nowotworową, której leczenie doprowadziło niestety do kyfoskoliozy, deformacji klatki piersiowej i kręgosłupa, a potem przewlekłej niewydolność oddechowej.

Z powodu leczenia wymagam nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej w warunkach domowych. Niestety firma, która świadczyła takie leczenie, z pewnych przyczyn wypowiedziała mi umowę. Od wielu miesięcy mam też problem z uzyskaniem leczenia na fundusz.

A jego brak może zakończyć się dla mnie nawet śmiercią! Stałam się pacjentem bez dostępu do sprzętu ratującego życie.

Dlatego postanowiłam zakupić sprzęt medyczny i finansować kontrolne wizyty z własnej kieszeni. Problem polega na tym, że to olbrzymie koszty, a mnie na nie nie stać…

Ponadto cierpię też na liczne choroby współtowarzyszące, w tym niedomykalność zastawek, przewlekłą leukopenię i neutropenię, niedoczynność tarczycy po chirurgicznym leczeniu, stan przedcukrzycowy, dysfagię, astmę oskrzelową, zwyrodnienie kręgosłupa i dysplazję stawu biodrowego.

Choroba płuc obciąża mój organizm i utrudnia funkcjonowanie. Mieszkam w domu jednorodzinnym, który stanowi współwłasność kilku osób. W domu znajdują się bardzo wąskie schody, po których muszę wchodzić i schodzić nawet kilkadziesiąt razy dziennie!

Przy mojej niewydolności oddechowej to realne zagrożenie, a będzie jeszcze gorzej… Bardzo nie chcę trafić do ośrodka opieki społecznej, ponieważ nie jestem w stanie pokonać barier. Moja sytuacja jest ciężka, a życie stało się koszmarnym zamkniętym kołem.

Liczne choroby i konieczność wielospecjalistycznej opieki medycznej w trybie ambulatoryjnym doprowadziło do tego, że nie mogłam pracować ani studiowaćAle mimo wszystko chciałabym poprawić swój los. Dlatego proszę o pomoc. Byłabym niezmiernie wdzięczna, jeśli zechcielibyście wesprzeć mnie w tej walce o zdrowie i względną jakość życia.

Zakup respiratora to mój główny cel – to on jest w stanie utrzymać mnie przy życiu, gdy płuca odmówią posłuszeństwa. Każdy gest przybliży mnie do bezpieczeństwa i braku strachu o życie we własnym domu. Pomoże mi także godnie żyć.

Dorota

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Bóg Cię kocha, powierz mu swoje problemy i bądź dobrej myśli. On Cię nie zawiedzie

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł