Zbiórka zakończona
Dorota Muzalewska - zdjęcie główne

PILNE❗️Krytycznie mało czasu na uratowanie serduszka Dorotki❗️

Cel zbiórki: Operacja serca w Bostonie, leczenie, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dorota Muzalewska, 3 latka
Toruń, kujawsko-pomorskie
Złożona wada serca, niewydolność serca
Rozpoczęcie: 28 stycznia 2022
Zakończenie: 9 sierpnia 2023
1 185 519 zł
Wsparło 26 207 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0176883 Dorota

Cel zbiórki: Operacja serca w Bostonie, leczenie, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Dorota Muzalewska, 3 latka
Toruń, kujawsko-pomorskie
Złożona wada serca, niewydolność serca
Rozpoczęcie: 28 stycznia 2022
Zakończenie: 9 sierpnia 2023

Aktualizacje

  • Najnowsze wieści od Dorotki i jej rodziców! WAŻNE!

    Kiedy zaczynaliśmy zbiórkę, wiedzieliśmy dużo mniej. Na samym początku dowiedzieliśmy się na przykład, że choćbyśmy sprzedali wszystko, co mamy, nie wystarczy na tę operację naszej córeczki...

    Niedługo później dowiedzieliśmy się, że ludzie, mimo że czasem nieuprzejmie zatrąbią na skrzyżowaniu albo odburkną coś w urzędzie, są naprawdę dobrzy i kiedy trzeba, to wrzucą ci do skarbonki 1 200 000 zł: zwyczajni ludzie, żadni superbogacze.

    Wiemy teraz też, że za tymi wszystkimi zbiórkami jest prawdziwy dramat - choroby i rozpacz rodziców, a niektórych rzeczy w Polsce po prostu jeszcze nie opanowaliśmy i to nie są to kaprysy, żeby czasem lecieć na drugi koniec świata na leczenie.

    Kilka miesięcy temu udało nam się skutecznie złożyć wniosek w Centrali NFZ, a kilka tygodni później dostaliśmy wiadomość, że konsultant krajowy w dziedzinie kardiochirurgii po zapoznaniu się z nim poparł go - Dorotki nie da się leczyć w Polsce i dlatego zostaje decyzją Prezesa NFZ skierowana na operacje do szpitala w Bostonie, na które to operacje zbieraliśmy już prawie od 2 lat.

    Dorota Muzalewska

    2 tygodnie temu dostaliśmy wreszcie potwierdzenie, że pieniądze z NFZ dotarły już do szpitala w Bostonie - Dorotka ma oficjalnie zagwarantowane leczenie w potrzebnym dla niej terminie. A termin płatności za operacje, swoją drogą, upływał następnego dnia. Nauczyliśmy się znów czegoś - Pan Bóg dotrzymuje słowa, choć czasem musimy trwać w niepewności, jak na dobrym seansie, do końca.

    Chcielibyśmy więc z części zebranych pieniędzy pokryć zakwaterowanie na czas leczenia Dorotki i przelot do Bostonu.

    Po zakończeniu leczenia, jeśli przypadek Dorotki się nie skomplikuje i nie wystąpią dodatkowe koszty, ta potężna kwota zasili kolejne zbiórki na dzieci, które nie miały tyle szczęścia.

    Dzięki Wam ta przerażająca, niemożliwa kwota okazała się tylko niegroźną liczbą - dziękujemy! Dziękujemy za nadzieję i szansę dla naszej Dorotki. To dobro pójdzie dalej w świat! 

    Wdzięczni rodzice

  • Zmiana terminu operacji – lekarze nie chcą czekać, stan Dorotki jest poważny❗️

    Jesteśmy załamani... Okazuje się, że mamy jeszcze mniej czasu, niż sądziliśmy, a do zebrania wciąż jest gigantyczna kwota...

    Musimy wylecieć do Bostonu już 10 sierpnia! Lekarze nie chcą dłużej czekać – po zapoznaniu się z wynikami badań przełożyli operację Dorotki na wcześniejszy termin!

    Dorota Muzalewska

    Oznacza to, że do końca czerwca musimy przelać środki za operację! Nie wiemy już, co mamy robić, gdzie szukać pomocy... Zbiórka stanęła w miejscu, nie wiemy już, do kogo się zwrócić... 

    Nie możemy się poddać – nie teraz, gdy jesteśmy już tak daleko! Błagamy, nie pozwólcie, by wszystko przepadło! Musimy wykorzystać ostatnią szansę, by serduszko naszej córeczki mogło bić... Bez operacji nic nam już nie zostanie, nawet iskierka nadziei... 

    Prosimy, udostępnijcie naszą zbiórkę jeszcze choć jeden raz...

    Rodzice Dorotki 

  • Operacja Dorotki już we wrześniu❗️Cena wzrosła, rodzice są zrozpaczeni!

    Kochani, po wielu miesiącach badań i wielu trudnych doświadczeniach w szpitalach, w końcu dostaliśmy odpowiedź z Bostonu! Czekają na Dorotkę już we WRZEŚNIU!

    Odczuliśmy ogromną ulgę – nasza córeczka ma szansę na życie! Jednak od razu przykrył nas cień rzeczywistości... Mimo że cel, o który tak długo walczymy, jest już tak blisko, pojawiły się kolejne przeszkody...

    Dorota Muzalewska

    Dostaliśmy zaktualizowany kosztorys operacji Dorotki. Wyższy o 400 tysięcy złotych... Całość musimy przelać na konto szpitala najpóźniej w lipcu! Jesteśmy zrozpaczeni... 

    Usłyszeliśmy od lekarzy z kliniki w Bostonie również, że dopiero we wrześniu – tuż przed przeprowadzeniem pierwszej operacji – dowiemy się, czy będzie potrzebna kolejna operacja serduszka Dorotki. Jeśli tak będzie, będziemy musieli zebrać w bardzo krótkim czasie kolejny milion – 2 operacja odbędzie się w grudniu... 

    Dorota Muzalewska

    Nie wiemy już, gdzie prosić o pomoc. Jak szukać ratunku dla córeczki... Robimy, co w naszej mocy, by uratować Dorotkę, ale sami nie damy rady... Dziś stajemy przed Wami i prosimy Was, jak nigdy dotąd, o pomoc w rozpowszechnianiu zbiórki... 

    Za wszystko dziękujemy!

Opis zbiórki

Mamy dla Was niesamowitą wiadomość! Nasza ukochana i długo wyczekiwana córeczka jest już z nami! Dorotka przyszła na świat 21.04.2022 w szpitalu w Warszawie. 

Mimo że córka jest różowiutkim noworodkiem i pozornie wydaje się całkowicie zdrowa - w piersi ma serduszko, które jest jak tykająca bomba – nie znamy tylko dnia i godziny ustawionej na zegarze...

Wiemy, że serce może stać się niewydolne w każdej chwili. Wada została potwierdzona, a lekarze nie są w stanie określić, jaka czeka nas przyszłość... 

Kolejny etap za nami i teraz powoli nakierowujemy się na ostatni, niezwykle ważny cel – operację korygującą wadę, którą możemy wykonać jedynie w USA.

--------

Nasza historia: 

Wiadomość o ciąży była najszczęśliwszą informacją w naszym życiu! Marzyliśmy o trzecim dziecku, udało się! Planując przyszłość, nie braliśmy jednak pod uwagę okrutnej diagnozy, która w jednej chwili zrzuciła nas z wyżyn szczęścia na samo dno rozpaczy... 

Kiedy dowiedziałam się, że spodziewamy się upragnionego maleństwa, nasza radość była ogromna! To już trzecie dziecko w naszym życiu, ale nie ma mowy o rutynie – emocje, jak przy pierwszym. Wielka ekscytacja, miłość i łzy wzruszenia. 

Niestety, do czasu... 

W 13 tygodniu ciąży, podczas rutynowych badań usłyszeliśmy: „coś tu nie gra, to serduszko jest jakby niewyraźne... Będziemy musieli powtórzyć badania”. To była wiadomość, która z pięknych marzeń natychmiast sprowadziła nas na ziemię. Pojawił się szok, po którym ciężko było nam się otrząsnąć i niedowierzanie, które towarzyszy nam do dziś. 

Dorota Muzalewska

Badania powtórzyliśmy kilkukrotnie. Za każdym razem trochę inna diagnoza – raz brzmiąca jak wyrok, raz dająca nadzieję: l-tga, tga, dorv, vsd, plsvc, tapvr - wszystkich tych skrótów nauczyliśmy się na pamięć.... Ostatecznie została potwierdzona złożona wada serca – skorygowane przełożenie wielkich pni tętniczych, mezokardia z koniuszkiem skierowanym w prawo, całkowity blok przedsionkowo-komorowy, VSD, ASD, ISVC do zatoki wieńcowej, zwężenie zastawki płucnej...

Odkąd wiemy, że ta ciąża będzie tak zupełnie inna niż poprzednie, nieustannie doświadczamy różnych, skrajnych emocji. Od ogromnego szczęścia i wdzięczności za dar, jakim jest możliwość bycia rodzicem, po strach i lęk przed tym co przyniesie jutro... 

Niestety, każdy dzień zmienia serduszko naszej Dorotki, a kolejne badania wciąż wydłużają listę przeraźliwych diagnoz... Nie wiemy, ile to maleńkie serduszko wytrzyma. Wiemy jednak, że w każdej chwili może stać się niewydolne: będąc jeszcze w brzuszku, tuż po porodzie, czy może za 5 lat... 

Dorota Muzalewska

Poród i pierwsza operacja odbędą się w Łodzi. Jednak aby córeczka mogła żyć normalnie, będzie potrzebowała kolejnej skomplikowanej operacji, której niestety nie wykonuje się w Polsce. Z tego powodu tuż po jej narodzinach, zaczniemy ubiegać się o kwalifikacje do leczenia w specjalistycznej klinice w Bostonie. Niestety, koszt takiej operacji sięga około miliona złotych... 

Mamy więc dwa wyjścia – czekać bezradnie na śmierć córeczki, albo zrobić wszystko, by ją uratować! Bez Waszego wsparcia to się nie uda. Sami nie jesteśmy w stanie uzbierać tak kolosalnej sumy! Dlatego prosimy Was o pomoc, udostępnianie i wpłacanie symbolicznej złotówki...

Jesteście naszą ostatnią deską ratunku... 

Tatsiana i Adam, rodzice

Dorota Muzalewska

Zobacz filmik, który łamie serce: 

Pomóc możesz również poprzez udział w licytacji na Facebooku:

➡️ Licytacje na serduszko Dorotki! (otwiera nową kartę)

Dowiedz się więcej: 

➡️ Nietypowe serce Dorotki 💚 (otwiera nową kartę)

Media o zbiórce: 

➡️ TVP3: Uratuj serduszko Dorotki! (otwiera nową kartę)

➡️ ESKA: Serce Dorotki chce bić! Potrzebna pilna operacja! (otwiera nową kartę)

➡️ Wyborcza.pl: Małżeństwo z Torunia zbiera pieniądze na operację serca nienarodzonej córki Dorotki (otwiera nową kartę)

➡️ TVP3: Dorotka ma wadę serca. Jej rodzice walczą z czasem, aby dziecko mogło żyć! (otwiera nową kartę)

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dorota Muzalewska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj