Zbiórka zakończona
Dorotka Solanko - zdjęcie główne

Ostra białaczka atakuje młode życie! Pomóż Dorotce wygrać tę najważniejszą walkę!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Dorotka Solanko, 9 lat
Świebodzice, dolnośląskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 24 lipca 2024
Zakończenie: 15 lipca 2025
106 383 zł(100%)
Wsparło 579 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0614487 Dorota

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Dorotka Solanko, 9 lat
Świebodzice, dolnośląskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 24 lipca 2024
Zakończenie: 15 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, nie wiemy, jak Wam dziękować! Mamy 100%!

Dzięki Wam udało nam się uzbierać kwotę potrzebną na leczenie naszej córeczki i walkę z tą okrutną chorobą! Już na zawsze pozostaniecie w naszych sercach!

Rodzice Dorotki

Aktualizacje

  • Dorotka wciąż walczy❗️Pomóż powstrzymać białaczkę❗️

    Za nami intensywne leczenie, jednak ta walka trwa... Na początku roku Dorotka rozpoczęła leczenie podtrzymujące, co oznaczało kontynuację leczenia onkologicznego, ale już w domu...

    Za nami rok walki i kolejny przed nami. Jest bardzo trudno, ale nie ma innego wyjścia – sił musi wystarczyć...

    Codzienne podawanie chemii w tabletkach oraz cotygodniowe badania krwi stały się już naszą rutyną... Dorotka uczęszcza też na regularną rehabilitację ruchową i na indywidualne zajęcia ze specjalistą. Robimy wszystko, żeby mogła robić to, co kocha najbardziej – tańczyć!

    Dorota Solanko

    Przed nami chirurgiczne zdjęcie wkłucia centralnego, ale wiemy, że jesteśmy w dobrych rękach! Obawa jednak zawsze pozostaje...

    Pieniądze, które udało się zebrać, przeznaczamy na wszelkie koszty związane z leczeniem, na dojazdy, opatrunki, rehabilitację. Wszystkie te rzeczy pochłaniają ogromne środki, dlatego bardzo dziękujemy Wam za pomoc...

    Jesteśmy bardzo wdzięczni i jednocześnie pełni nadziei, że nie zostawicie nas w tym trudnym czasie i zostaniecie z nami do końca... Tu chodzi przecież o życie naszej córeczki!

    Bardzo prosimy o dalszą pomoc...

    Rodzice Dorotki

  • PILNE: Dorotka znów trafiła do szpitala!

    Kochani, ponownie musimy stawić się z Dorotką w szpitalu, gdzie nasza córeczka rozpocznie kolejny etap leczenia!

    Bardzo się martwimy, ponieważ zaczęliśmy już zauważać skutki uboczne, między innymi silne bóle nóg, duże zmęczenie, osłabienie...

    Na szczęście, pomimo wojny, którą nasza córeczka toczy, wciąż ma uśmiech przyklejony do twarzy. Ten uśmiech rozświetla każdy nasz dzień. Dzięki temu, że ona się nie poddaje, wiemy, że my też nie możemy!

    Dorota Solanko

    Podczas konsultacji lekarze przekazali nam informację, że leczenie Dorotki może kosztować nawet 100 tysięcy złotych! Na tej podstawie ustawiliśmy pasek zbiórki.

    Jest nadzieja, że na Wigilię dostaniemy przepustkę i będziemy mogli zjeść kolację w domu, z rodziną. Niestety nie mamy jeszcze co do tego pewności – jest bardzo duże ryzyko, że Święta i Nowy Rok spędzimy w szpitalu...

    Bardzo prosimy o dalsze wsparcie i serdecznie dziękujemy za wszystko, co zrobiliście dla nas dotychczas! Wasza pomoc dodaje nam sił...

    Rodzice Dorotki

  • Leczenie jest bardzo ciężkie – pomóż Dorotce w walce z białaczką!

    Za nami już prawie 6 miesięcy walki o zdrowie Dorotki, w tym pierwsze 3 miesiące spędzone całkowicie w szpitalu. Nasze życie uległo ogromnej zmianie – świat się zmienił i praktycznie kręci się wokół leczenia Dorotki. 

    Leczenie onkologiczne jest bardzo obciążające – chemioterapia podawana jest bezpośrednio do szpiku (podczas punkcji), do krwi przez kroplówkę oraz doustnie w formie tabletek. Wszystko odbywa się w cyklach – tydzień w szpitalu, a potem tydzień w domu z chemią doustną. Każdego ranka zbieramy siły, wiedząc, że musimy walczyć dalej.

    Dorota Solanko

    Patrząc wstecz, sami nie możemy uwierzyć, ile już przeszliśmy. Ale nie tracimy nadziei, bo widzimy efekty tej trudnej drogi – wyniki leczenia są pozytywne. Codzienna troska i ciepło ze strony lekarzy, pielęgniarek, a także relacje między dziećmi w szpitalu dają nam siłę do dalszej walki.

    Leczenie stopniowo przenosi się do domu, co wiąże się z nowymi kosztami. Musimy zapewnić Dorotce sterylne opatrunki, rękawice, strzykawki, leki i inne potrzebne materiały. W przyszłości czeka nas również rehabilitacja.

    Dorota Solanko

    Jesteśmy Wam niezmiernie wdzięczni za każde wsparcie, które otrzymaliśmy do tej pory, ale wciąż potrzebujemy Waszej pomocy, by kontynuować tę nierówną walkę o zdrowie naszej córki.

    Dziękujemy z całego serca za wszystko, co dla nas robicie – jesteście wspaniali! Walczymy dalej!

    Rodzice Dorotki

Opis zbiórki

2 czerwca nasza energiczna i radosna córeczka w stanie krytycznym trafiła na SOR. Trzy dni później usłyszeliśmy najgorszą wiadomość – Dorotka ma ostrą białaczkę limfoblastyczną. Córka dzielnie znosi kolejny protokół chemioterapii, jednak jeszcze wiele przed nią. Prosimy o wsparcie w tej trudnej i kosztownej walce o zdrowie i życie naszego dziecka!

Choroba rozwinęła się błyskawicznie. Pod koniec kwietnia, podczas lekcji tańca, Dorotka naderwała mięsień. Wizyta u lekarza skończyła się rutynowymi badaniami krwi. Okazało się, że stężenie hemoglobiny jest nieco poniżej normy, więc wdrożyliśmy suplementację żelazem i zmieniliśmy dietę córeczki. Nic nie zapowiadało nadciągającej tragedii.

Dorota Solanko

Po kilku tygodniach przeżyliśmy prawdziwy horror. Dorotka obudziła się rano i zjadła śniadanie. Chwilę później powiedziała, że cierpnie jej ręka i język. Po godzinie nie była już w stanie złożyć logicznego zdania – wypowiadała pojedyncze wyrazy, pozbawione sensu. Nie rozpoznawała nas, ani przedmiotów w domu. Zupełnie straciła orientację. Byliśmy przerażeni!

W szpitalu okazało się, że poziom hemoglobiny spadł drastycznie! Organizm córeczki po prostu dusił się od środka! Tlen nie docierał do żadnego organu. Lekarze powiedzieli nam, że bez szybkiej reakcji nasze dziecko nie dożyłoby kolejnego dnia... Dorotka przeszła transfuzję krwi i tego samego dnia zostaliśmy przetransportowani do Kliniki hematologii we Wrocławiu. Jesteśmy tam do dziś.

Dla córeczki zaplanowano 2-letnią chemioterapię. Przed nami długa i wyczerpująca batalia o zdrowie córki i bardzo kosztowna rehabilitacja po powrocie do domu. Wiemy, że po tym wszystkim Dorotka będzie musiała zmierzyć się też z powikłaniami. Nie wiemy tylko, jakie u niej wystąpią…

Dorota Solanko

Jesteśmy dumni, gdy widzimy, jak dzielnie nasza dziewczynka znosi trudne leczenie. To dodaje nam sił i napełnia nasze serca wiarą, że wszystko skończy się dobrze. Martwimy się jednak kosztami leczenia. Głównymi wydatkami będą leki niezbędne pomiędzy chemioterapiami oraz bardzo drogie opatrunki wkłucia centralnego, czyli rurki włożonej prosto do serduszka Dorotki.

Wasza pomoc, chociaż na chwilę, odciąży nas ze zmartwień o możliwość zapewnienia opieki dla córki. Z góry dziękujemy za każde wsparcie, które ułatwi nam przejście przez ten trudny dla naszej rodziny czas.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dorotka Solanko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj