Grzegorz i Teresa Duławscy - zdjęcie główne

Płomienie zabrały dorobek życia Teresy i Grzegorza❗️Rodzina straciła wszystko. Pomocy!

Cel zbiórki: Pomoc po pożarze

Organizator zbiórki:
Grzegorz i Teresa Duławscy, 70 lat, 68 lat
Hrubieszów
Pomoc po pożarze
Rozpoczęcie: 19 sierpnia 2026
Zakończenie: 19 listopada 2026
30 443 zł
WesprzyjWsparło 356 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1009158
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Grzegorzowi i Teresie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Pomoc po pożarze

Organizator zbiórki:
Grzegorz i Teresa Duławscy, 70 lat, 68 lat
Hrubieszów
Pomoc po pożarze
Rozpoczęcie: 19 sierpnia 2026
Zakończenie: 19 listopada 2026

Opis zbiórki

18 sierpnia 2026 roku zapamiętamy już na zawsze. To właśnie tego dnia w domu rodziców, Teresy i Grzegorza, wybuchł pożar. Nim pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, cały dorobek ich życia stał już w płomieniach. Mogli tylko bezsilnie patrzeć, jak żywioł pochłania wszystko, co zastanie na swojej drodze...

Pierwsze płomienie i dym zauważył jeden z sąsiadów i od razu wezwał pomoc. Do czasu przyjazdu straży, wspólnie z innymi sąsiadami, próbował powstrzymać rozprzestrzeniający się ogień. Na szczęście w momencie tragedii, rodzice byli w ogrodzie i nic im się nie stało. To ogromne szczęście w nieszczęściu. 

Teresa Duławska

Mimo, że na miejsce przyjechały 4 zastępy straży pożarnej, ale i tak płomienie bardzo szybko objęły cały drewniany budynek i znajdujące się w nim wyposażenie. Wszystkie pomieszczenia, strych i strop zostały doszczętnie zniszczone. Uszkodzona została izolacja oraz elementy wykończenia budynku. Wymiany wymaga również instalacja elektryczna. Wysoka temperatura spowodowała uszkodzenie stolarki okiennej i drzwi. Budynek grozi zawaleniu.

Rodzice nie zdążyli uratować nic. Ewakuowali się tak, jak stali. Stracili wszystko: meble, sprzęty, ubrania, a także kolekcje książek i żeliwnych żelazek, które tak bardzo kochali. Musieli przenieść się do nas, bo ich dom nie nadaje się do użytku.

Teresa Duławska

Rodzice mają już swoje lata, bardzo trudno jest im pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Przyjmują leki na uspokojenie, ale kompletnie nie potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Z dnia na dzień stracili wszystko, co mieli, ale również poczucie bezpieczeństwa.

Pragniemy pomóc im w odbudowie i remoncie domu, a także zakupić niezbędne wyposażenie. Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się w tak trudnej sytuacji. Nie jest nam łatwo prosić o pomoc, ale zwyczajnie nie mamy wyjścia. Z całego serca prosimy o wsparcie. Tylko z Wami mamy szansę przetrwać ten trudny czas. Dziękujemy, że jesteście!

rodzina Teresy i Grzegorza

Wybierz zakładkę
Sortuj według