Skarbonka zakończona
Avatar organizatora
Monika Kamińska

Dziecko pomagające drugiemu dziecku - Naszej Eleonorce

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Dziecko, które niesie pomoc drugiemu dziecku - Eleonorce !

Kiedy tylko powiedziałam, że muszę wyruszyć zebrać pieniążki dla Lorci musiałam opowiedzieć moim dzieciom historię Eleonorki.... Nie wszystko zrozumiały... Ale, gdy powiedziałam, że muszę iść, aby Eleonorka żyła i mogła się bawić tak jak Wy ... Usłyszałam MAMO ! MY IDZIEMY Z TOBĄ!!!

Dlaczego miałabym Ich nie wziąć ? Przecież od urodzenia uczę swoje dzieci,aby pomagały innym.... I tak się stało! Mimo nie najlepszej dziś pogody wyruszyły z Nami do Kowalewa! Towarzyszyły mi w tym ważnym dla mnie, dla Nas czasie... W tym czasie, kiedy mamy go tak niewiele, aby uratować życie Lorci....

Jeżeli popierasz takie wychowanie, aby dzieci nosiły pomoc innym, proszę pomóż Nam napełnić tą skarbonkę...

Ludzie, których dziś napotkaliśmy spoglądali na moje dzieci ze wzruszeniem... Lza się w oku zakręciła, patrząc na ich zmarznięte buźki i czerwone noski...

Ale my to przecież wszystko robimy, aby Lorcia mogła żyć....Monika Kamińska

 

590 zł(118%)
Wsparło 10 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:

Dziecko, które niesie pomoc drugiemu dziecku - Eleonorce !

Kiedy tylko powiedziałam, że muszę wyruszyć zebrać pieniążki dla Lorci musiałam opowiedzieć moim dzieciom historię Eleonorki.... Nie wszystko zrozumiały... Ale, gdy powiedziałam, że muszę iść, aby Eleonorka żyła i mogła się bawić tak jak Wy ... Usłyszałam MAMO ! MY IDZIEMY Z TOBĄ!!!

Dlaczego miałabym Ich nie wziąć ? Przecież od urodzenia uczę swoje dzieci,aby pomagały innym.... I tak się stało! Mimo nie najlepszej dziś pogody wyruszyły z Nami do Kowalewa! Towarzyszyły mi w tym ważnym dla mnie, dla Nas czasie... W tym czasie, kiedy mamy go tak niewiele, aby uratować życie Lorci....

Jeżeli popierasz takie wychowanie, aby dzieci nosiły pomoc innym, proszę pomóż Nam napełnić tą skarbonkę...

Ludzie, których dziś napotkaliśmy spoglądali na moje dzieci ze wzruszeniem... Lza się w oku zakręciła, patrząc na ich zmarznięte buźki i czerwone noski...

Ale my to przecież wszystko robimy, aby Lorcia mogła żyć....Monika Kamińska