
Pomóż zakończyć cierpienie dziecka! Bez rehabilitacji wróci na wózek...
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Kolejna operacja jest niezbędna❗️Bez niej brat nigdy nie stanie na nogi❗️
W ciągu ostatnich tygodni Danylo przechodził intensywną rehabilitację. Brat świetnie sobie radził, a turnus przyniósł naprawdę pozytywne rezultaty. Po ciężkich ćwiczeniach większość czasu spędza w pozycji leżącej, aby nie obciążać nogi i dać jej możliwość pełnej regeneracji.
Każdy dzień brata skupia się na rekonwalescencji, ćwiczeniach i przygotowaniach do kolejnego etapu leczenia. W domu również regularnie prowadzimy rehabilitację ruchową – to nasza codzienna rutyna, która pochłania mnóstwo czasu, sił i środków finansowych.
Niestety, gdy pojawiła się nadzieja, spadł na nas kolejny cios... Lekarze wykryli, że staw biodrowy w jego drugiej nodze zaczyna ulegać zniszczeniu z powodu martwicy... Oznacza to, że Danylo potrzebuje kolejnej operacji, aby zachować szansę na poruszanie się!

Lekarze są zgodni – operacja jest niezbędna! Bez niej mój brat nigdy nie zyska możliwości swobodnego chodzenia i wciąż będzie nieustannie cierpiał z powodu bólu...
Wsparcie darczyńców jest mu teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek... Przed bratem kolejna trudna operacja i długa, skomplikowana rehabilitacja, a wszystkie te etapy wymagają ogromnych nakładów finansowych. Niezmiernie trudno jest pokryć te wszystkie koszty własnymi siłami...
Będę ogromnie wdzięczna, jeśli zechcą Państwo kontynuować wsparcie dla mojego brata. Każda wpłata, dobre słowo, czy udostępnienie jego historii przybliżają Danylo do życia bez bólu. Proszę, bądźcie przy nim dalej!
Wiktoria, siostra
Opis zbiórki
Zwykły upadek, jakich setki w dzieciństwie. Tak zaczęła się nasza droga przez piekło. Podczas upadku biodro mojego młodszego brata się przemieściło. Natychmiast zawieźliśmy go do szpitala. Lekarze nie czekali. Wstawili metalowe druty, by utrzymać staw w ryzach. Przyszła chwilowa ulga. Tylko czasem Danylo skarżył się, że boli. Tylko czasem lekko utykał. Wydawało się, że najgorsze już za nim. Szykowaliśmy się na rehabilitację… Aż nagle wszystko runęło.
Ból wrócił, silniejszy niż kiedykolwiek. Zamiast upragnionego powrotu do sprawności, otrzymał bilet z powrotem do szpitala. Nasz kochany chłopiec nie mógł siedzieć. Nie mógł wstać. Tylko płakał. A słysząc jego błaganie o pomoc, nasze serca pękały na pół. Po dojechaniu do szpitala okazało się, że tym razem druga nóżka odmówiła posłuszeństwa... Gdy Danylo trafił na salę operacyjną, lewe biodro było przemieszczone już o 10 mm!

W pocie czoła całą rodziną zbieraliśmy środki na operacje, zabiegi, pobyty w szpitalach... Dzięki zaangażowaniu Darczyńców Danylo przeszedł operację ratującą jego nóżkę! To ogromny krok na drodze do wyzdrowienia, a także ogromna ulga dla brata... Jesteśmy ogromnie wdzięczni i wzruszeni okazaną mu pomocą!
Dzięki Wam nie boimy się patrzeć w przyszłość z nadzieją. Choć po operacji Danylo skarży się jeszcze na bóle w biodrze, dzielnie ćwiczy z rehabilitantami. Patrzymy na jego zaangażowanie i wiemy, że będzie jeszcze biegać i skakać – a te ciężkie chwile pozostawią swój ślad jedynie we wspomnieniach. Jednak żeby to mogło się ziścić, operacja to dopiero pierwszy krok. Brat potrzebuje jeszcze kosztownej rehabilitacji...

Na leczenie poszły już wszystkie nasze oszczędności, jesteśmy więc znów zmuszeni prosić o pomoc dobrych ludzi. Błagam, nie przechodź obok historii mojego brata obojętnie. Tak niewiele brakuje, by mógł wrócić do bycia dzieckiem...
siostra Danylo, Viktoria
10 zł- Wpłata anonimowa100 zł
Powodzenia 💪
- Wpłata anonimowa5 zł
Z Panem Bogiem :)
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
