Dzień Dziecka Bez Bólu
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Jak wyobrażacie sobie swój wymarzony dzień dziecka?
Disneyland pod Paryżem? A może chociaż nowy komputer do gier i pizza bez limitów? A dla Wiktorki to dzień bez bólu, spędzony z mamą. Brzmi jak nuda i nic specjalnego? Jest jednak grupa dzieci dla których taka wizja to właśnie szczyt marzeń, trudno dostępna na co dzień.
Wiktoria cierpi na autyzm a według najnowszych wyników badań także na niepełnosprawność sprzężoną w postaci autyzmu z niepełnosprawnością intelektualną. Jakby tego było mało zmaga się również z alergiami i skórą atopową, którą czynniki błahe dla zdrowych osób doprowadzają do przewlekłego zapalenia. Zapalenie skóry ze skłonnością do atopii prowadzi do bolesnych, rozpalonych i niegojących się ran, które szczególnie przy pięknej wiosennej pogodzie, pełnej słońca i wysokich temperatur, powodują ciągły ból, pieczenie, płacz, rozpacz i przerażenie na niewinnej buźce czteroletniego aniołka. Cierpiące dziecko, któremu nie potrafimy pomóc to widok, który każdemu człowiekowi rozdziera serce żywcem na drobne kawałki.
Jeśli więc nie mając dzieci zastanawiałam się kto ulega tym dziwnym fanaberiom i kupuje pieluchy z włókien bambusowych po kilka złotych za sztukę czy dermokosmetyki za setki złotych miesięcznie - otóż mogę dziś powiedzieć i odszczekać - rodzice chorych dzieci, których skóra w przeciwnym razie nie goi się a rany krwawią. Każdy rodzic zapłaci wówczas każdą cenę i zniesie wszelki trud.
Dzisiejsza skarbonka to więc szansa na kwartał środków niezbędnych dla funkcjonowania niepełnosprawnego atopika: leków, sterydów, probiotyków, dermokosmetyków, setek pieluch z naturalnych materiałów, podkładów, prywatnych wizyt lekarskich i badań, testów, posiewów i innych konsultacji niezbędnych na cito a coraz trudniej osiągalnych terminowo na NFZ.
Dzięki Waszej pomocy nasza mała i kochana dziewczynka ma szansę na ciągłość leczenia i zmniejszenie bólu, a tym samym jakikolwiek komfort i rozwój.
Ulga dla dziecka w cierpieniu i uśmiech na jego twarzy to złoty dowód na to, że „trzy rzeczy pozostały nam z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.”
Dziękujemy Wam za wszelką pomoc, każda złotówka to dla nas ważne wsparcie. Razem możemy więcej!
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku

Jak wyobrażacie sobie swój wymarzony dzień dziecka?
Disneyland pod Paryżem? A może chociaż nowy komputer do gier i pizza bez limitów? A dla Wiktorki to dzień bez bólu, spędzony z mamą. Brzmi jak nuda i nic specjalnego? Jest jednak grupa dzieci dla których taka wizja to właśnie szczyt marzeń, trudno dostępna na co dzień.
Wiktoria cierpi na autyzm a według najnowszych wyników badań także na niepełnosprawność sprzężoną w postaci autyzmu z niepełnosprawnością intelektualną. Jakby tego było mało zmaga się również z alergiami i skórą atopową, którą czynniki błahe dla zdrowych osób doprowadzają do przewlekłego zapalenia. Zapalenie skóry ze skłonnością do atopii prowadzi do bolesnych, rozpalonych i niegojących się ran, które szczególnie przy pięknej wiosennej pogodzie, pełnej słońca i wysokich temperatur, powodują ciągły ból, pieczenie, płacz, rozpacz i przerażenie na niewinnej buźce czteroletniego aniołka. Cierpiące dziecko, któremu nie potrafimy pomóc to widok, który każdemu człowiekowi rozdziera serce żywcem na drobne kawałki.
Jeśli więc nie mając dzieci zastanawiałam się kto ulega tym dziwnym fanaberiom i kupuje pieluchy z włókien bambusowych po kilka złotych za sztukę czy dermokosmetyki za setki złotych miesięcznie - otóż mogę dziś powiedzieć i odszczekać - rodzice chorych dzieci, których skóra w przeciwnym razie nie goi się a rany krwawią. Każdy rodzic zapłaci wówczas każdą cenę i zniesie wszelki trud.
Dzisiejsza skarbonka to więc szansa na kwartał środków niezbędnych dla funkcjonowania niepełnosprawnego atopika: leków, sterydów, probiotyków, dermokosmetyków, setek pieluch z naturalnych materiałów, podkładów, prywatnych wizyt lekarskich i badań, testów, posiewów i innych konsultacji niezbędnych na cito a coraz trudniej osiągalnych terminowo na NFZ.
Dzięki Waszej pomocy nasza mała i kochana dziewczynka ma szansę na ciągłość leczenia i zmniejszenie bólu, a tym samym jakikolwiek komfort i rozwój.
Ulga dla dziecka w cierpieniu i uśmiech na jego twarzy to złoty dowód na to, że „trzy rzeczy pozostały nam z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.”
Dziękujemy Wam za wszelką pomoc, każda złotówka to dla nas ważne wsparcie. Razem możemy więcej!
Wpłaty
- Wpłata anonimowa100 zł
- MAGDA KMIECIK100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- MarysiaX zł
z serdecznymi pozdrowieniami :)
- Cz.P50 zł
Dużo zdrowia dla Was:)
- ŻeniaX zł
Trzymam kciuki.