Zbiórka zakończona
Edyta Dudzińska - zdjęcie główne

Proszę, pomóż mi się wyleczyć! Tak bardzo chciałabym zostać mamą!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Edyta Dudzińska, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Guz miednicy małej i jamy brzusznej
Rozpoczęcie: 20 grudnia 2023
Zakończenie: 7 lipca 2025
3102 zł(5,83%)
Wsparło 14 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0421438 Edyta

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Edyta Dudzińska, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Guz miednicy małej i jamy brzusznej
Rozpoczęcie: 20 grudnia 2023
Zakończenie: 7 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na mojej zbiórce! Dodaliście mi sił w tej trudnej walce o zdrowie! To tak wiele dla mnie znaczy!

Z wdzięcznością 💚

Edyta

Opis zbiórki

Mam na imię Edyta. 7 grudnia 2022 podczas wykonywanego USG dowiedziałam się, że mam guza w jamie brzusznej. Po badaniu tomograficznym postawiono diagnozę: nowotwór o nieokreślonym charakterze! Byłam przerażona, trafiłam pod opiekę onkologa… 

Po kolejnych badaniach i konsultacjach postawiono mi diagnozę docelową – macica mięśniakowata. Mam liczne mięśniaki na macicy, są to łagodne guzy. Niestety w moim przypadku sytuacja jest ciężka i stanowi zagrożenie dla mojego życia!

Największy guz osiągnął rozmiar około 18 cm i wagę około 10 kg! Jego duży rozmiar spowodował, że narządy znajdujące się w mojej jamie brzusznej, zostały przesunięte i są uciskane. Jedynym ratunkiem dla mnie jest zastosowanie małoinwazyjnych metod leczenia.

Moim największym marzeniem jest zostanie mamą, czyli wyleczenie się bez konieczności usunięcia macicy i jajników! Taką możliwość leczenia daje mi chirurg onkolog z wrocławskiego, prywatnego szpitala. Po konsultacji dowiedziałam się, że czeka mnie kilkumiesięczne leczenie. Niestety bardzo kosztowne...

Pierwszym etapem leczenia jest metoda termoablacji, polegająca na niszczeniu tkanki nowotworowej poprzez tzw. zagotowanie. Następnym etapem jest zabieg ablacji echolaserem. Ta metoda polega na wbiciu igieł bezpośrednio w guza (tego największego) i zniszczeniu go również poprzez wysoką temperaturę. 

Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż ze względu na wielkość największego guza, a także obecność kolejnych, mniejszych, jedna albo obie z tych metod, będą wymagały powtórzenia. W międzyczasie okazało się, że mam też torbiel endometrialną na jajniku. Można ją w bezinwazyjny sposób usunąć metodą skleroterapii.

Wszystkie te zabiegi nie są refundowane i są zabiegami drogimi. A tylko one mogą mnie uratować przed utratą macicy i jajników. Ciągle pytam: dlaczego ja? Ale nigdy nie poznam odpowiedzi. Bardzo potrzebuję Waszej pomocy. Będę wdzięczna za każdą wpłatę! Proszę, bądźcie ze mną!

Edyta

Wpłaty

Sortuj według
  • consigliere
    30 zł
  • ludek
    ludek
    Udostępnij
    12 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wojtek Grubba
    Wojtek Grubba
    Udostępnij
    2500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Będziesz mama! Zwróć się do szpitala na ul. Inflanckiej w Warszawie. Tam pomagają w bardzo trudnych przypadkach - zapytaj o dr. Micułę. To cudotwórca.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    15 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj