Czas ucieka, a ja nadal nie wiem, jak powiedzieć córce, że niedługo będziemy musiały się rozstać…

Cel zbiórki: Terapia CAR-T Cell

Organizator zbiórki:
Edyta Szczepanik, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Szpiczak plazmocytowy
Rozpoczęcie: 21 października 2022
Zakończenie: 31 lipca 2024
2 552 807 zł(108,86%)
Wsparły 56 463 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Terapia CAR-T Cell

Organizator zbiórki:
Edyta Szczepanik, 47 lat
Warszawa, mazowieckie
Szpiczak plazmocytowy
Rozpoczęcie: 21 października 2022
Zakończenie: 31 lipca 2024

Kochani, serdecznie dziękujemy Wam za ogrom wsparcia, jakie od Was otrzymaliśmy. Dziękuję, że byliście z nami w tych trudnych chwilach, kiedy niepewność i walka z czasem spędzała nam sen z powiek. To dzięki Waszym ogromnym sercom się udało!!! Rozpoczynam leczenie w Niemczech, mam szansę na życie!

Nie mogę jeszcze w to wszystko uwierzyć, łzy płyną mi po policzkach, nie sposób opisać mojej wdzięczności. Wiem, że to dobro wróci do Was, kochani Darczyńcy, ze zdwojoną siłą. Moja córka Oliwka powiedziała: „widzisz, mamo, marzenia się jednak spełniają”.

Uratowaliście moje życie, bez Was nie byłoby już niczego, jesteście moimi Aniołami!!!

Dziękuję Wam naprawdę za wszystko.

-Edyta

Edyta Szczepanik

Aktualizacje

  • 100% na zbiórce - Edyta przejdzie terapię Car T-Cell, dziękujemy za wszystko!!!

    Kochani, serdecznie dziękujemy Wam za ogrom wsparcia, jakie od Was otrzymaliśmy. Dziękuję, że byliście z nami w tych trudnych chwilach, kiedy niepewność i walka z czasem spędzała nam sen z powiek. To dzięki Waszym ogromnym sercom się udało!!!

    Nie mogę jeszcze w to wszystko uwierzyć, łzy płyną mi po policzkach, nie sposób opisać mojej wdzięczności. Wiem, że to dobro wróci do Was, kochani Darczyńcy, ze zdwojoną siłą. Moja córka Oliwka powiedziała: „widzisz, mamo, marzenia się jednak spełniają”. Uratowaliście moje życie, bez Was nie byłoby już niczego, jesteście moimi Aniołami!!! Dziękuję!!!

    -Edyta

    P.S. Czekam na termin w Klinice w Niemczech, bez Was nie byłoby to możliwe, dziękuję!!!

    Edyta Szczepanik

  • Czy to kolejna wznowa?! POMOCY!

    Kochani, do końca zbiórki zostało już tak niewiele, ale zamiast się z tego cieszyć – dostałam złe wieści... Wyniki moich badań nie są zbyt optymistyczne i wszystko wskazuje na to, że mam kolejną WZNOWĘ choroby... 

    Trudno mi nawet myśleć o tym, co mnie teraz czeka. Ostatni nawrót był straszny i myślałam już, że z tego nie wyjdę... Teraz jestem podwójnie przerażona, ponieważ nie mogę liczyć już na żadne leczenie w Polsce, a nie udało się jeszcze ukończyć zbiórki...

    Edyta Szczepanik

    Nie wiem zupełnie co robić, ponieważ już powinnam rozpocząć leczenie. Obecnie czekam na aktualny kosztorys z kliniki w Niemczech i ogromnie się boję, że będzie wyższy od poprzedniego. Znowu ogarnia mnie strach i zwątpienie…

    Pomocy! Ja nie mogę umrzeć... Zostawić mojego męża i córki. Jesteście moją jedyną nadzieją na życie!

    Edyta

  • Edyta umiera, a jej córka błaga o ratunek dla mamy❗️POMOCY❗️

    KRYTYCZNIE PILNE❗️Mam na imię Oliwka, mam 14 lat. Piszę do Ciebie, ponieważ moja mamusia jest bardzo chora… Słyszę, jak płaczę nocami, kiedy myśli, że już śpię. Tak bardzo się o nią boję… Codziennie pytam ją, czy nie umrze. O niczym innym nie myślę. Proszę, zobacz mój apel i pomóż mi ją uratować!

    Od tej zbiórki zależy życie mojej mamy. Mam dopiero 14 lat i nie chce bez niej żyć! Nie mamy pieniędzy na leczenie ostatniej szansy... Mama walczy z rakiem, a ja tak strasznie się boję, że zostawi mnie tu samą... 

    Moje koleżanki pytały, o co poprosiłam mamę na Dzień Dziecka… Ja nic nie chcę poza jednym, by mamusia wyzdrowiała i żyła… Nie chcę zostać tu sama. Nie chcę żyć w świecie, w którym nie ma mamy… Proszę Cię, pomóż mi! Pomóż uratować moją mamę...

    Oliwka

Opis zbiórki

Edyta ma 45 lata, ukochaną córeczkę Oliwię i męża Marcina. Ma też szpiczaka – nowotwór złośliwy układu krwiotwórczego z którym od 7 lat toczy nierówną walkę i który powoli, ale skutecznie ją wykańcza, zjadając jej kości. 

Niestety wykorzystała już wszystkie możliwości leczenia w Polsce, na które było ją stać.

Kosztowna terapia CAR-T Cell jest ostatnią szansą Edyty. Jej życie wycenione jest na ponad 2 miliony złotych. 

Terapia CAR-T wykorzystuje własny układ odpornościowy pacjenta i zaawansowaną inżynierię genetyczną, aby walczyć z nowotworem dzięki zmodyfikowanym genetycznie limfocytom T. Terapia daje szansę na wydłużenie życia, a nawet wyleczenie choroby u osób, u których lekarze wyczerpali aktualnie dostępne metody postępowania ale niestety nie jest refundowana.

Jesteśmy przyjaciółmi Edytki i po prostu nie zgadzamy się na to, aby zabrała ją choroba. 

Edyta Szczepanik

______

Kilka słów od Edyty:

Po raz pierwszy upubliczniam sprawy dla mnie intymne, nie czuję się z tym komfortowo, ale nie mogę dłużej czekać, bo rak też nie czeka, chce mnie zabić… 

W 2015 roku z pozoru zwykły ból ramienia na zawsze zmienił moje życie. Dowiedziałam się, że mam szpiczaka. Niestety, choroba postępuje, zmian jest coraz więcej, nowotwór się rozsiewa, czyniąc coraz większe spustoszenie w moim ciele. 

A ja chcę kochać, patrzeć jak moja córka dorasta, opiekować się swoją mamą, chodzić na spacery z psem... Chcę żyć!

Kiedy słyszysz w wieku trzydziestu kilku lat, że masz trzy lata przed sobą trudno sobie z tym poradzić, ale później się podnosisz i walczysz. Teraz mam 45 lat i wiele już przeszłam na tej trudnej drodze, ale się nie poddaję, bo ciągle wierzę, że jeszcze się obudzę z tego okropnego snu!

Moja córeczka Oliwka ma już 12 lat i wchodzi w okres w którym mama jest jej szczególnie potrzebna, więc jak mam jej powiedzieć, że niedługo będziemy musiały się rozstać…

Wcześniej wiodłam normalne spokojne życie. Dom, praca, wakacje… Teraz trwa walka o każdy dzień, miesiąc, rok… 

Pobyty na oddziałach onkologii, kolejne chemie, kolejne terapie, leki, po których trudno wstać z łóżka, jeść, normalnie funkcjonować. Cierpienie i strach. Ten okropny paraliżujący strach!.

Jestem pod opieką wspaniałych lekarzy z Poznania, którzy dają mi nadzieję. Nadzieja niestety kosztuje ponad półtora miliona złotych. Suma dla mnie niewyobrażalna, kosmiczna, ale NIE CHCĘ UMIERAĆ!!!

Kochani, dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna za ogrom wsparcia jakie już otrzymałam. To dla mnie bardzo cenne i budujące odnajdywać tyle serdeczności. Niestety, kwota, którą muszę zebrać, aby móc poddać się terapii jest ogromna! 

Więc jeszcze raz proszę Was o wsparcie, każda najmniejsza złotówka się liczy, dla mnie jest to kwestia dosłownie – życia lub śmierci!

Edyta Szczepanik

______

Uratujmy Edytkę! Możemy to zrobić. Razem! Nie zgadzamy się na to, aby się poddała i osierociła Oliwkę. Siedem lat intensywnego leczenia nie może pójść na marne!

Każda wpłata jest ważna. Nie zwlekaj. Wspólne podarujmy Edytce życie! 

Dziękujemy za każdą wpłatę, za każdą złotówkę. To dobro wróci do Was podwójnie!

Najbliżsi

Edyta Szczepanik

➡️ Licytacje na Facebooku (otwiera nową kartę)

Edyta Szczepanik

➤ kobieta.onet.pl – Edyta walczy ze szpiczakiem. "Jak mam powiedzieć córce, że niedługo będziemy musiały się rozstać?" (otwiera nową kartę)

wiadomosci.tvp.pl – Zdążyć przed chorobą (otwiera nową kartę)

➤ poradnik.zdrowie.pl - "Jak powiedzieć córce, że wkrótce trzeba się będzie rozstać". Edyta Szczepanik walczy o życie (otwiera nową kartę)

Edyta Szczepanik (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według