

Życie, jakie znała Edyta, zniknęło wraz z koszmarnymi diagnozami❗️RATUNKU❗️
Cel zbiórki: Długotrwałe leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
1 Stały Pomagacz
Dołącz- Ewelzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Długotrwałe leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne
Aktualizacje
Każdy dzień to walka. Każdy turnus to nadzieja❗️
Kochani,
piszemy te słowa ze ściśniętym sercem, bo życie naszej Edytki to dziś nieustanna walka. Walka z chorobą, z bólem, ze zmęczeniem, z ograniczeniami, które odebrały jej tak wiele… Ale nie odebrały jej woli życia!Edytka walczy tak mocno, jak tylko się da. Czasem ponad swoje siły. Czasem przez łzy. Zawsze z ogromną determinacją. Dzięki Wam może być poddawana intensywnej rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku Neuron Fordon w Bydgoszczy. To tam każdego dnia staje do nierównej walki o sprawność, o samodzielność, o przyszłość.
Każde ćwiczenie to ból. Każdy ruch to wysiłek. Ale Edytka się nie poddaje – bo wie, że bez rehabilitacji choroba odbierze jej jeszcze więcej. Niestety ta walka ma cenę, która nas przerasta... Od nowego roku jeden turnus rehabilitacyjny to koszt około 16 000 zł za zaledwie 2 tygodnie. A takich turnusów potrzeba wielu. Regularnie. Bez przerw. Bo każda przerwa to cofanie się, to utrata tego, co udało się wywalczyć z takim trudem.
Jako rodzice patrzymy na cierpienie własnego dziecka i serce nam pęka. Zrobilibyśmy wszystko, by ją ochronić, by zabrać ten ból na siebie… Ale jedyne, co możemy zrobić, to prosić Was o pomoc. Prosimy… Nie odwracajcie wzroku. Każda złotówka to realna pomoc. Każde udostępnienie to nowa nadzieja. Każde wsparcie to kolejny dzień rehabilitacji dla Edytki.
Bez Was nie damy rady. Bez Was ta walka może się skończyć… A Edytka tak bardzo chce żyć, walczyć i wierzyć, że jeszcze będzie lepiej. Dziękujemy każdemu, kto już pomógł i każdemu, kto dopiero pomoże. Z całego serca – dziękujemy za to, że jesteście.
Z miłością i nadzieją,
Renata i Andrzej – rodzice EdytkiNie jesteśmy w stanie wygrać tej walki sami❗️BŁAGAMY, pomóżcie naszej córce odzyskać zdrowie!
Nasza dzielna Edytka wciąż walczy! Każdy dzień to dla naszej córki kolejny sprawdzian siły, odwagi i wiary.
Choć droga jest trudna, Edyta nie poddaje się ani na chwilę. W sercu nosi jedno marzenie – by znów żyć jak dawniej, samodzielnie, bez bólu i ograniczeń. Dzięki Waszemu wsparciu nasza córka uczestniczy w intensywnej rehabilitacji, która naprawdę pomaga. Jej efekty jednak przychodzą wolniej, niż wszyscy byśmy chcieli.

Droga do sprawności jest długa i kosztowna. Każdy dwutygodniowy turnus to koszt około 15 000 zł. Codziennie robimy wszystko, by Edytka mogła się dalej leczyć, by miała szansę na lepsze jutro. Niestety, tej walki nie jesteśmy w stanie wygrać sami...
Dlatego, dziękując za dotychczas okazane wsparcie, jednocześnie zwracamy się z prośbą o dalszą pomoc. Każda wpłata, każde dobre słowo, każde udostępnienie to iskierka nadziei, która daje naszej córce siłę, by iść dalej. Edytka walczy o życie, które los jej zabrał. Pomóżmy jej je odzyskać. Z całego serca dziękujemy, że jesteście obok.
Rodzice Edytki

Opis zbiórki
Życie naszej córki Edyty zmieniło się nieodwracalnie w kwietniu 2021 roku. Pewnego poranka obudziła się z silnym bólem oka, niedowidzeniem i podwójnym widzeniem. Diagnoza – zapalenie nerwu wzrokowego – była dopiero początkiem dramatycznej walki o zdrowie, której końca nie widać…
Mimo intensywnego leczenia sterydami stan naszej córki gwałtownie się pogarszał. Wkrótce pojawiły się kolejne, coraz poważniejsze objawy: zaburzenia równowagi, oczopląs, porażenie czterokończynowe, postępująca ataksja oraz znaczne pogorszenie wzroku... Z dnia na dzień codzienne czynności stały się dla Edyty niemal niewykonalne, a życie, jakie znała, po prostu zniknęło.
Jedyną nadzieją była operacja głębokiej stymulacji mózgu, którą Edyta przeszła 28 czerwca 2022 roku dzięki Waszej ogromnej pomocy przy poprzedniej zbiórce. Jesteśmy Wam za to bardzo wdzięczni! Zabieg pomógł opanować drżenia, ale objawy związane z uszkodzeniem móżdżku – brak koordynacji i trudności z poruszaniem się – nadal są jej codziennością.

Niestety, 18 czerwca 2024 roku, po zmianie leczenia z powodu stwardnienia rozsianego, Edyta przeszła ciężkie zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego. Ten dramatyczny epizod przyniósł kolejne komplikacje: napady epilepsji i niedowład lewej ręki. Dziś nasza córka nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie, a my opiekujemy się Edytą w dzień i w nocy.
Staramy się robić wszystko, by zapewnić naszej córce to, co niezbędne i nie ustajemy w walce o jej lepsze jutro. Nasza miłość i determinacja są ogromne, ale nie wystarczą, by przywrócić Edycie zdrowie. Koszty tej długiej i trudnej walki rosną z każdym dniem…
Teraz nadzieją są turnusy rehabilitacyjne, które dają szansę na poprawę sprawności i zatrzymanie postępu choroby. Koszt dwutygodniowego turnusu to ponad 14 tysięcy złotych, a Edyta potrzebuje ich około dwudziestu, by znów móc samodzielnie funkcjonować!
Kwota potrzebna do kontynuowania leczenia i rehabilitacji Edyty przekracza możliwości naszej rodziny. Wierzymy jednak, że dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach będziemy mogli dalej walczyć o jej zdrowie, sprawność i lepsze jutro. Z całego serca dziękujemy za Wasze dotychczasowe wsparcie i prosimy, bądźcie z nami dalej. Każda złotówka zbliża Edytę do odzyskania życia, które tak brutalnie odebrała jej choroba…
Renata i Andrzej, rodzice
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Marcin50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- 1 zł