
Ta operacja to dla Edyty konieczność! Pomóż w walce o sprawność!
Cel zbiórki: Operacja kręgosłupa w USA, transport, pobyt, operacja oczu
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Operacja kręgosłupa w USA, transport, pobyt, operacja oczu
Aktualizacje
Walczę o wzrok i sprawność. Przed wózkiem może mnie uratować tylko kosztowna operacja. POMOCY!
Kochani Darczyńcy,
wracam do Was z sercem pełnym nadziei, ale i ogromnego strachu o przyszłość. Moja codzienność to obecnie ciągła walka, w której stawka jest najwyższa – mój wzrok i moja sprawność.Jestem już po poważnej operacji prawego oka, którą przeszłam w Warszawie. Udało się – widzę! Zabieg odbył się bez powikłań. Przede mną kolejny, milowy krok – zbliża się termin kluczowej konsultacji w sprawie operacji drugiego oka.
Zamiast spokoju, czuję jednak paraliżujący lęk. Boję się, że ta wizyta i kolejne leczenie nie dojdą do skutku. Koszty konsultacji, samej operacji, specjalistycznych leków, dojazdów do Warszawy oraz niezbędnej rehabilitacji są astronomiczne i całkowicie przekraczają moje możliwości finansowe.

Niestety, to nie wszystko. Do problemów ze wzrokiem doszło kolejne, ogromne zagrożenie. Mój kręgosłup odmawia posłuszeństwa. Coraz częściej borykam się z potwornymi problemami uciskowymi pogłębiającej się skoliozy, które dosłownie „odcinają” mi nogi.
Każdego dnia towarzyszy mi przerażająca myśl, że wkrótce będę musiała na stałe usiąść na wózku inwalidzkim. Jedyną szansą na zatrzymanie tego procesu jest niezwykle kosztowna operacja skoliozy w Stanach Zjednoczonych. Jej koszt jest dla mnie barierą nie do przejścia.
Pojawiły się nowe, gigantyczne wydatki, które nałożyły się na dotychczasowe leczenie oczu. Sama nie dam rady udźwignąć kosztów walki o wzrok i ratowania kręgosłupa zanim zaczną się problemy z oddychaniem.
Staję przed Wami z ogromną pokorą i proszę: nie pozwólcie mi stracić wzroku i resztek sprawności. Każda wpłata i każde udostępnienie to dla mnie szansa na życie bez barier i bez wózka. Dziękuję, że jesteście ze mną w tych najtrudniejszych momentach.
Edyta
Operacja oczu już 14.04! Muszę pilnie uzbierać środki, a zostało tak mało czasu. Proszę, pomóż❗️
Trwa batalia, aby zebrać środki na operację kręgosłupa w Stanach. Ta operacja może uratować mi życie. Ból jest niewyobrażalnie silny. Uciski sprawiają, że się duszę. Nie mogę spokojnie przespać nocy, potrzebuję koncentratora tlenu. A to nie koniec moich cierpień.
Coś złego zaczęło się dziać z moim wzrokiem. Coraz gorzej widzę. Dwoi mi się widzenie. Zaczęłam zrzucać rzeczy stojące tuż obok mnie. Po wizycie u mojej pani doktor okazało się, że wróciła jaskra. Pogorszyła się też wada. Jedno oko przestaje działać. Aby móc funkcjonować, muszę je zamykać, bo dwoi mi się widzenie. Pani doktor pilnie kazała to skonsultować u specjalistów.

Po szeregu kosztownych badań, wizyt i wyjazdów okazało się, że szpital w Warszawie podejmie się operacji, aby uratować mój wzrok. Nie mogę jej odwlekać, ponieważ oko przestanie działać. Niestety, koszty związane z dalszą diagnostyką oczu i kręgosłupa są przytłaczające.
Dlatego proszę każdą osobę o wspaniałym sercu o pomoc. Nawet najmniejsze wpłaty są istotne, abym mogła zebrać środki na operację ratującą mój wzrok. Do 14 kwietnia zostało mi tak mało czasu…
Edyta
Opis zbiórki
O zdrowie i sprawność walczę, odkąd sięgam pamięcią. Już na starcie życie postawiło przede mną niezwykle trudne wyzwania. Przyszłam na świat jako osoba z niepełnosprawnością, bez większych szans na przeżycie…
A jednak, wbrew wszystkiemu, udało się. Pomimo poważnych problemów z poruszaniem się, dorastałam i rozwijałam się jak moi rówieśnicy. Gdy skończyłam 19 lat, przeszłam operację wydłużenia nogi, a później, kręgosłupa. Niestety, wtedy wydarzyło się coś, co całkowicie odmieniło moje życie i zapoczątkowało prawdziwy koszmar…
Uciski na nerwy, bóle, kolejne zabiegi. Do tego doszły problemy z oddychaniem, po czym okazało się, że to przepuklina oponowa (nawrotowa), przez co byłam już dwukrotnie operowana. W 2015 roku byłam poddana próbie założenia endoprotezy. Operacja się nie udała, zostałam z połamaną miednicą i kością łonową!

Ostatnią szansą była operacja miednicy. Lekarze byli w szoku, że byłam w ogóle w stanie funkcjonować. Ponaglali mnie, tłumacząc, że nie mogę dłużej czekać! Zabieg został przeprowadzony, ale było to możliwe tylko i wyłącznie dzięki Waszej pomocy! Nie wyobrażam sobie, co stałoby się z moim ciałem, gdyby nie Wy...
Komplikacje jednak mnie nie opuszczały… Po zabiegu na mojej nodze pojawił się KRWIAK, który pękł! W ciężkim stanie przewieziono mnie do szpitala, gdzie znowu przeprowadzono operację! Nie chciałam w to uwierzyć!

Jeszcze większy szok nastąpił później. Okazało się, że układ ruchu nie jest moim jedynym zmartwieniem. Nagle w trybie pilnym musiałam mieć także wycięty woreczek żółciowy oraz wyrostek robaczkowy. Leżałam wtedy w szpitalu i sama nie wierzyłam w to, co się dzieje…
Niestety, konieczny był kolejny zabieg. Dzięki Waszej pomocy w maju 2024 roku przeszłam operację endoprotezy biodra oraz wydłużenie nogi aż o 8 cm! Z całego serca dziękuję Wam za okazane mi dobro i wsparcie. Obecnie moje nogi po raz pierwszy w życiu wydają się być równe, a ja mam szansę na sprawność!

Przede mną jeszcze pilna operacja kręgosłupa. Pojawiło się zagrożenie życia, a kręgosłup zaczyna uciskać na płuca. Ostatnia operacja biodra była bardzo poważnym zabiegiem, przez co na nowo musiałam uczyć się chodzić. Jest ciężko, ale każdy mały krok daje mi nadzieję na lepsze jutro! Jednak koszty operacji, transportu i pobytu oraz koniecznej w późniejszym czasie rehabilitacji, wiążą się jednak z ogromnymi kosztami finansowymi, których nie jestem w stanie udźwignąć samodzielnie.
Każda, nawet najmniejsza pomoc w formie wpłaty czy udostępnienia, mają dla mnie ogromne znaczenie. Z całego serca proszę, byście postali ze mną dalej w walce o moje lepsze jutro… Teraz, gdy jestem tak blisko celu, Wasze wsparcie jest szczególnie ważne. Dzięki Wam udało się już pokonać wiele przeszkód. Wierzę, że przed nami ostatni krok ku mojej sprawności…
Edyta
- Wpłata anonimowa5 zł
- Ewa Kleszyk30 zł
- AJG20 zł
- Anonimowa Pomagaczka10 zł

- Wpłata anonimowa50 zł