Zbiórka zakończona
Elżbieta Trybunia - zdjęcie główne

Krzyczałam z całych sił, że się pali❗️W moment straciłam dorobek całego swojego życia!

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Elżbieta Trybunia, 73 lata
Ząbki, mazowieckie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 9 lipca 2025
Zakończenie: 4 września 2025
3950 zł
Wsparło 28 osób

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Elżbieta Trybunia, 73 lata
Ząbki, mazowieckie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 9 lipca 2025
Zakończenie: 4 września 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję wszystkim, którzy otworzyli dla mnie serca! 💚

Jestem wdzięczna za każdą wpłatę na zbiórkę mojej ukochanej córeczki. Wierzę, że przyszłość będzie bezpieczna i szczęśliwa.

Elżbieta

Opis zbiórki

Dzień, w którym straciłam dorobek swojego życia, nie różnił się niczym od zwykłego dnia. Było gorąco. Ja przebywałam w domu, zajmowałam się drobnymi codziennymi czynnościami. Nagle z okna zobaczyłam, że coś się dzieje. To był moment. Wszystko toczyło się w dramatycznie szybkim tempie.

Z dachu mieszkania, które znajdowało się naprzeciwko mojego, unosił się ciemny, gęsty dym. Chwilę później, w oknie tego samego mieszkania zobaczyłam ogień. Zadzwoniłam na straż pożarną i na 112.

W panice zbiegłam na dół, na dwór. Widziałam, że w mieszkaniach są pootwierane okna. Ci ludzie jeszcze nie wiedzieli, że ten dzień za chwilę zamieni się w koszmar. Zaczęłam krzyczeć z całych sił, że się pali. Że jest pożar. Że trzeba uciekać. 

Elżbieta Trybunia-Hompe

Ludzie przerażeni wybiegali z domów – tak, jak stali. Bez ubrań, dokumentów, bez niczego. Ogień rozprzestrzeniał się w zabójczym tempie. Cały czas miałam nadzieję, że straż przyjedzie na czas. Że uda się zapobiec choć części tej tragedii. 

Szybko wróciłam do części budynku, w której mieszkałam. Tam ogień jeszcze wtedy nie dotarł. Zaczęłam pukać w drzwi mieszkań. Krzyczałam, żeby uciekali. Gdy ponownie wyszłam na dwór, ubrana w domowe ciuchy, w kapciach, dach mojego domu już się palił.

Byłam przerażona. Wystarczyło kilka chwil, a wszystko, co budowałam latami, zostało zniszczone. Nie byłam jeszcze po pożarze w mieszkaniu, ale wiem, że tam nie ma już czego ratować. Wszystko się spaliło. Wszystko straciłam. 

Całe życie pomagałam ludziom, zawsze myślałam o innych. Dziś proszę, pomyślcie o mnie. Wesprzyjcie mnie drobnym gestem, udostępnieniem, słowem otuchy, dobrą myślą. Jestem obecnie na emeryturze, moje środki do życia są bardzo ograniczone. Będę z całego serca wdzięczna za każdą formę wsparcia. 

Ela

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Małgorzata
    Małgorzata
    Udostępnij
    50 zł

    Wszystkiego dobrego

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj