Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomóżcie, by moja mama wyzdrowiała!

Elżbieta Witczak

Pomóżcie, by moja mama wyzdrowiała!

758,22 zł
Wsparło 20 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0061804
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie wspomagające w klinice w Meksyku

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Elżbieta Witczak, 62 lata
Elbląg , warmińsko-mazurskie
Rak jajnika, naczyniak tętniczo-żylny w okolicy potylicznej
Rozpoczęcie: 24 Stycznia 2020

Aktualizacje

Wyniki są coraz lepsze - Mama nie poddaje się!

Witajcie Drodzy Darczyńcy!

Od maja u mamy wykonywane były kontrolne badania krwi-wszystkie pozostają w granicach normy. Również wizyty kontrolne w poradni onkologicznej co 3-4 miesiące dają dobre wyniki. 14.09.2020 w Gdańsku wykonano badanie genetyczne na obecność genu BRCA1(zachorowania w rodzinie). Wynik wykluczył genetyczne uwarunkowanie zachorowania na raka jajnika w mamy przypadku. W grudniu 2020 przeprowadzono badanie Ca125(marker na raka jajnika). Wynik poprawił się z 10,25 spadł na 7,75 jednostek. 

2.08.2020 wykonano także badanie kontrolne MR głowy po embolizacjach. Stwierdzono zmiany po zabiegowe, hiperintensywne. Kolejne badanie kontrolne MR głowy w maju 2021, a wizyta kontrolna przewidziana jest w lipcu 2021 w klinice neurochirurgii w Warszawie. 

Jest lepiej lecz polineuropatia nie ustąpiła po przebytych chemioterapiach i dokucza ból stawów oraz pojawiły się problemy z chodzeniem. Samopoczucie różne, w zależności od dnia. Czasem powracają bóle głowy. 

Pomimo trudności cieszę się, że mama się nie poddaje i jest z nami i nie boi się stawiać czoła przeciwnościom. 

Dziękujemy za wsparcie finansowe i słowa otuchy. 

Córka Natalia

Mama nadal walczy!

U mamy wiele się zmieniło. Przestała już brać chemię, a wyniki badań wskazują, że jej stan zdrowia sie poprawia. Wyniki krwi są duże lepsze, a w czerwcu mama przejdzie jeszcze prześwietlenie głowy pod kątem naczyniaka. Niestety chemia wyniszczyła jej organizm. Oprócz astmy, nadciśnienia i podagry z którymi zmaga się od lat doszły polineuropatia, bóle stawów i problemy z chodzeniem.

Chociaż jest lepiej, to mama nadal potrzebuje pomocy. Chemia ją osłabiła i musi przyjmować teraz leki wzmacniające.

Proszę, pomóż mojej mamie odzyskać siły i zdrowie.

Natalia, córka Eli

Opis zbiórki

Chyba dla każdego, mama jest najważniejszą osobą w życiu. I zrobiłoby się dla niej wszystko. Na pewno tak jest w moim przypadku. Nigdy nie zakładałam, że przyjdzie mi prosić o pomoc, aby ratować jej życie. U mamy w 2016 roku zdiagnozowano naczyniaka tętniczo-żylnego w okolicy potylicznej. Wówczas mama czekała rok na embolizację poszerzonych naczyń. Część z nich udało się pozamykać. Potem przeszła kolejne dwa zabiegi i dalsze badania. W tamtym roku lekarze znowu odkryli aktywne gniazdo naczyniaka. Podano chemioterapię i poddano ją naświetlaniom, co przyniosło zmniejszenie się naczyniaka, ale i skutki uboczne. Po 3 embolizacjach i ucisku mama straciła wzrok w prawym oku i cierpi na silne zawroty głowy. 

Gdyby tego było mało, w lipcu tamtego roku u mamy wykryto raka jajnika. Przeszła konieczną operację i chemioterapię. W jamie brzusznej wykryto już wtedy komórki rakowe. Wiem, że przerzuty to kwestia czasu i chcę działać póki jest na to czas. Znalazłam dla mamy klinikę w Meksyku, która oferuje leczenie wspomagające w walce z rakiem. W tym momencie liczy się tylko to, aby mama mogła tam wyjechać. To wiąże się z ogromnymi kosztami, których nie mamy. Wierzę, że dzięki dobrym ludziom pieniądze nie będą przeszkodą i mama poleci na leczenie.

Natalia, córka Elżbiety

758,22 zł
Wsparło 20 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0061804
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki