Elżbieta Panasiuk - zdjęcie główne

Po amputacji nogi wciąż walczę ze skutkami nowotworu❗️Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Zakup koncentratora tlenu, akcesoria do protezy, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Elżbieta Panasiuk, 59 lat
Biała Podlaska, lubelskie
Mięsak - stan po amputacji kończyny dolnej
Rozpoczęcie: 11 grudnia 2025
Zakończenie: 12 czerwca 2026
1032 zł
WesprzyjWsparły 23 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0240721
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0240721 Elżbieta

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Elżbiecie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup koncentratora tlenu, akcesoria do protezy, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Elżbieta Panasiuk, 59 lat
Biała Podlaska, lubelskie
Mięsak - stan po amputacji kończyny dolnej
Rozpoczęcie: 11 grudnia 2025
Zakończenie: 12 czerwca 2026

Opis zbiórki

Moje zmagania z chorobą zaczęły się od pozornie błahych i drobnych dolegliwości. Leczono mnie najpierw na zatory, później na przyrost tkanki. Miałam mieć wykonaną operację, a po rehabilitacji powrócić do zdrowia i pracy. Niestety, po badaniach wykonanych w kwietniu 2022 roku stwierdzono nowotwór złośliwy kości długiej kończyny dolnej tzw. chrzęstniakomięsak podudzia lewego. Byłam w szoku…

Usłyszałam, że czeka mnie amputacja nogi na poziomie uda. Jednak przed usunięciem będę musiała jeszcze przejść 4 sesje chemii. Byłam przerażona, gdy widziałam moje szpitalne łóżko, a na nim pełno włosów. W głowie kłębiły się pytania: dlaczego właśnie ja? Przecież to jeszcze nie czas, by odchodzić! 

Wiedziałam, że będę uśmiechać się przez łzy tak długo, jak będzie trzeba. Spróbuję znaleźć radość, tam, gdzie wszystko już stracone i pokażę wszystkim, że takie poszarpane życie może mieć sens. Los jednak postanowił po raz kolejny mnie zaskoczyć. Po amputacji nogi stwierdzono pojedyncze zmiany przerzutowe do płuca prawego. Dzisiaj nie mam nogi i walczę o stan moich płuc. Skutki chemii odczuwam każdego dnia.

Elżbieta Panasiuk

Najważniejsze jednak, że żyję! Otwieram rano oczy i widzę świat. W wieku kilkudziesięciu lat pogodziłam się z nową rzeczywistością, w której możliwości mojego ciała ograniczają mnie na każdym kroku. Pogodzenie się nie oznacza jednak braku działania – teraz walczę o sprawność przy wsparciu asystentki oraz moich przyjaciół. Dzięki Waszej pomocy mogę korzystać z protezy, za co z całego serca dziękuję! 

To, czego obecnie najbardziej mi potrzeba, to intensywna rehabilitacja oraz koncentrator tlenu, dzięki któremu w końcu odetchnę pełną piersią. Bardzo ważne jest także regularne dostosowywanie protezy i zakup akcesoriów. Niestety koszty dalszego leczenia i zakupu potrzebnych sprzętów przewyższają moje możliwości finansowe.

Jestem Wam ogromnie wdzięczna za przekazane wsparcie, które było nieocenione po amputacji nogi. Wierzę, że i dzisiaj mi pomożecie! Każda złotówka znaczy dla mnie naprawdę wiele!

Elżbieta

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Ula R
    Ula R
    Udostępnij
    50 zł

    Pozdrawiam trzymam kciuki

  • DAMIAN
    DAMIAN
    Udostępnij
    50 zł

    Pozdrawiam i życzę siły

  • Asia No
    Asia No
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł