
Nowotwór nie może pokonać pani Eli! Ratuj!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Od roku nie jestem w stanie myśleć o swojej przyszłości spokojnie. Żyję w ciągłym strachu o to, co przyniesie kolejny dzień i czy nie będą to kolejne komplikacje zdrowotne.
Gdy dowiedziałam się, że moje ciało zaatakował śmiertelny wróg, który chce pozbawić mnie życia, postanowiłam wyjść mu naprzeciw, podjąć walkę. Wiedziałam jednak, że trafił mi się straszny przeciwnik - rak piersi w IV stadium zaawansowania.
Początkowo lekarze nie dawali mi wielu szans. Nie mogłam się jednak tak po prostu poddać. Dzięki wsparciu rodziny i bliskich mi osób udało się odwrócić karty, zmienić potworny scenariusz, który pisał dla mnie los. Chemioterapia zaczęła przynosić pozytywne rezultaty. Jednocześnie odbywałam terapię regeneracyjną, która miała na celu wzmocnienie mojego organizmu w walce z chorobą.
Nie udało się jednak powstrzymać skutków ubocznych leczenia. Walka z rakiem i tak bardzo obciążyła mój organizm. Moja wątroba, która zwłaszcza podczas terapii jest niezbędna w walce z chorobą, zaczęła niestety odmawiać posłuszeństwa. Kolejne badania wykazały w niej niepokojące zmiany, co jedynie spotęgowało mój strach…
Jedynym sposobem, aby powstrzymać postępującą chorobę, jest zabieg krioablacji wątroby ciekłym azotem. Niestety jest to leczenie nierefundowane, a koszt zabiegu to kwota ponad 22 tysięcy złotych. Pieniądze te są niezbędne, aby zabieg mógł się odbyć, a ja nie jestem w stanie uzbierać ich samodzielnie.
Bardzo Was proszę o pomoc, o odzyskanie nadziei na dalszą walkę z chorobą. Tutaj naprawdę liczy się każda minuta, każdy gest wsparcia, który od Was otrzymuję i za który jednocześnie dziękuję całym swoim sercem!
Elżbieta
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- MonikaX zł
- Monika Boele PiskorzX zł
Powrotu do zdrowia Monika Piskorz