

Nowotwór odbiera mi resztki sił i chce mnie pokonać! Potrzebne Twoje wsparcie! RATUNKU!
Cel zbiórki: Podanie komórek dendrytycznych
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Podanie komórek dendrytycznych
Opis zbiórki
Cztery lata temu usłyszałam diagnozę, która rozdziera moje życie na „przed” i „po”. Padły słowa: nowotwór jelita grubego z przerzutami do wątroby i płuc. Dziś choroba wchodzi jeszcze dalej... W moim brzuchu zbiera się płyn, pojawia się ból, coraz trudniej oddychać i spać...
Przecież na początku wszystko wyglądało niewinnie. Bóle brzucha, które tłumaczono dietą, wiekiem oraz stresem. Sama próbowałam je bagatelizować. Czasami jedynie nie mogłam spać po kolacji, innym razem miałam silne skurcze, które trwały godzinami. Przychodziły, mijały i pozwalały normalnie iść do pracy. Nie krzyczały. Szeptały.
Dopiero kiedy powiedziałam, że ból trwał siedem godzin, skierowano mnie na USG. I wtedy świat się zatrzymał. Znaleziono guza na wątrobie, 5,5 centymetra. Od tamtej chwili zaczęła się walka, która trwa do dziś. Jestem w leczeniu już czwarty rok. Przeszłam wiele chemioterapii, obecnie jestem na trzeciej linii leczenia.

Słabnie mi ciało, ale nie zabiera woli życia, choć prawda jest taka, że z dnia na dzień mogę coraz mniej. Zakupy, sprzątanie, zwykłe codzienne czynności stały się dla mnie barierą nie do przejścia. Ból, zmęczenie i płyn w brzuchu sprawiają, że śpię tylko w jednej pozycji, a organizm wysyła coraz wyraźniejsze sygnały, że jest mu coraz ciężej.
Nie jestem w tym sama, mam męża i dorosłego syna. Patrzą, jak walczę i mnie wspierają. Ale są rzeczy, których sama miłość nie udźwignie. Ale...
Jest jeszcze jedna szansa, terapia komórkami dendrytycznymi w Niemczech. Szansa, która nie jest refundowana. Niestety, jej koszt przerasta nasze możliwości. Nie mogę zignorować tego daru od losu i ostatniego promienia nadziei, ponieważ to może być droga, by żyć dłużej...
Dlatego tu jestem. Proszę o pomoc nie dlatego, że się poddałam, ale dlatego, że wciąż chcę walczyć. Każda wpłata to dla mnie nadzieja, że ta historia nie zakończy się teraz. Każde udostępnienie to sygnał, że nie jestem w tej walce sama. Z całego serca dziękuję każdemu, kto pomoże mi zawalczyć o życie z okrutnym nowotworem!
Elżbieta
- Wpłata anonimowa20 zł
- Arek10 zł
Dla Pani Elżbiety
- Powodzenia. Sama przeżywam nowotwór, zostawiona przez system z neuropatią. Powodzenia50 zł
Powodzenia
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł