Emilka Urbaniak - zdjęcie główne

Emilka ma niecałe 3 latka i walczy z okrutnym nowotworem❗️Potrzebna pilna pomoc!

Cel zbiórki: Protonoterapia w klinice w Essen, przejazd, pobyt w czasie leczenia

Zgłaszający zbiórkę:
Emilka Urbaniak, 3 latka
Ostrołęka, mazowieckie
Mięsak prążkowanokomórkowy podstawy czaszki
Rozpoczęcie: 4 lutego 2025
Zakończenie: 2 maja 2025
426 647 zł(100,26%)
Wsparło 4428 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Protonoterapia w klinice w Essen, przejazd, pobyt w czasie leczenia

Zgłaszający zbiórkę:
Emilka Urbaniak, 3 latka
Ostrołęka, mazowieckie
Mięsak prążkowanokomórkowy podstawy czaszki
Rozpoczęcie: 4 lutego 2025
Zakończenie: 2 maja 2025

"Z głębokim żalem i smutkiem informujemy, że 6 września odeszła od nas nasza Iskierka – Emilka. Zakończyliśmy już leczenie, ale nagle nasza córeczka straciła czucie w rękach i nogach. Wykonaliśmy kontrolny rezonans. Okazało się, że pojawiły się nacieki na wszystkich nerwach, na rdzeniu kręgowym... Zaledwie tydzień od tej informacji nasza Emilka zasnęła..."
 
Emilko, odeszłaś od nas tak szybko. Zdecydowanie za szybko. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków.
Byłaś jak promyk słońca,
Który ogrzał nasze serca,
Choć zgasłaś tak wcześnie,
Twoje światło nigdy nie zgaśnie.
Dziękujemy za Twój uśmiech, który nie schodził Ci z buźki nawet w obliczu tak dużego cierpienia. Nigdy Cię nie zapomnimy. Śpij spokojnie, Aniołku.
 
Rodzicom Emilki, rodzinie i najbliższym składamy najszczersze kondolencje. Życzymy dużo siły w tym niezwykle trudnym czasie.

Aktualizacje

  • Pomóż nam wygrać walkę o życie córeczki❗️Emilka bardzo Cię potrzebuje...

    Zielony, to kolor nadziei – nadziei na życie i zdrowie naszej córeczki... 28 marca Emilka kończy 3 latka. Chcielibyśmy, żeby jej urodzinki były szczęśliwe, ale z tyłu głowy wciąż towarzyszy nam myśl, że okrutna choroba czyha na jej życie...

    Nasza córeczka jest już po drugim cyklu chemioterapii. Niebawem rozpoczyna trzeci cykl. Początek drogi od dnia poznania diagnozy nie był łaskawy – wiele wylanych łez, bezradność i bezsilność towarzyszyły nam każdego dnia.

    Emilia Urbaniak

    Pierwszy wlew chemii doprowadził do ciężkiego ataku hipotermii, drgawek, utraty przytomności i świadomości. Nasza Iskierka po kilku dniach nieobecności na szczęście do nas wróciła...

    Proces leczenia jest dla niej ogromnym obciążeniem fizycznym, ale również psychicznym! To mała dziewczynka, która powinna poznawać świat w jego najpiękniejszych barwach...

    Niestety dziś nie ma z nami wiecznie radosnej Emilki. Każda kolejna dawka leków osłabia i wyniszcza jej malutki organizm. Przy badaniach towarzyszy jej paniczny lęk i strach...

    Emilia Urbaniak

    Mimo wszystko zdarzają się momenty, gdzie na tej malutkiej buzi pojawia się uśmiech i wola walki.

    Emilka oczekuje na swoją młodszą siostrzyczkę, która już w maju przyjdzie na świat. Marzymy, aby było im dane wspólnie spędzać dzieciństwo.

    Prosimy Was – bądźcie z nami. Wasze modlitwy, ciepłe myśli i każda wpłacona złotówka to nadzieja, która dodaje nam sił... Nadzieja, że zielony pasek zapełni się w całości, a my będziemy mogli zapewnić Emilce leczenie... I uratować jej życie.

    Rodzice Emilki

  • Ustawiliśmy kwotę zbiórki! Bardzo prosimy o pomoc!

    Kochani, na pasku zbiórki mamy już prawie 50%! Dziękujemy, że pomogliście nam to osiągnąć. Bardzo się boimy, bo wciąż brakuje bardzo dużo... Prosimy o dalsze wsparcie!

    Nasza Emilka dzielnie walczy, a my razem z nią. Wiemy, że przed nami jeszcze długa droga, ale nie zamierzamy się poddać. Bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia!

    To właśnie Wasza obecność podnosi nas na duchu, dodaje skrzydeł. Wiemy, że nie jesteśmy sami...

    Prosimy, pomóżcie nam w tej trudnej walce z okrutną chorobą. Pomóżcie nam ocalić ukochaną córeczkę...

    Rodzice

Opis zbiórki

Emilka to nasz promyczek. Zawsze uśmiechnięta, pełna życia i energii niespełna 3-latka. Uwielbia tańczyć i śpiewać, kocha zwierzęta. Kocha życie. Życie, które kilka dni temu tak brutalnie zostało zachwiane. W najgorszych snach nie przypuszczaliśmy, że będziemy musieli walczyć o życie własnego dziecka. Niestety los jest dla nas bezlitosny… Bardzo prosimy o pomoc!

Diagnoza, jaką usłyszeliśmy, była jak strzał prosto w serce. Potem pojawiła się rozpacz, niedowierzanie, strach. Dziś staramy się podnieść z kolan i odnaleźć w sobie siłę, bo chodzi o życie naszej ukochanej córeczki! Musimy rozpocząć walkę…

Wszystko zaczęło się od porażenia nerwu twarzowego. Po dwóch tygodniach spędzonych w szpitalu lekarze nie potrafili postawić jednoznacznej diagnozy i wypisali Emilkę do domu, z zaleceniem rehabilitacji. Minął miesiąc od wystąpienia objawów i nasza córeczka dostała ostrego stanu zapalnego ucha, któremu towarzyszył przeraźliwy ból...

Trafiliśmy do szpitala w Warszawie, z nadzieją, że tam lekarzom uda się pomóc naszej córeczce. Rozpoczęliśmy serię badań, z dnia na dzień otrzymywaliśmy coraz więcej wyników i kolejnych skierowań. Niestety lekarze nie mieli dla nas dobrych informacji…

Emilia Urbaniak

Wynik biopsji, którą przeprowadzono, był jednoznaczny – to mięsak prążkowanokomórkowy u podstawy czaszki! To bardzo złośliwy i agresywny nowotwór, który niezwykle szybko się rozwija! Jesteśmy przerażeni. Nasze spokojne, poukładane życie z dnia na dzień zamieniło się w koszmar!

Kolejne badania i diagnostyka wykańczają naszą małą iskierkę, która przestała wstawać z łóżka, nie jest w stanie samodzielnie się poruszać i nie rozumie tego, co się dzieje... Przerażona szpitalną rzeczywistością coraz rzadziej się uśmiecha.

Oprócz chemioterapii, którą Emilka właśnie zaczyna, w przeciągu dwóch miesięcy musi rozpocząć leczenie obejmujące niedostępną w Polsce w tej grupie wiekowej protonoterapię podstawy czaszki. Dla jej maleńkiego organizmu jest to jedyna skuteczna i najmniej inwazyjna forma leczenia. Niestety, w Polsce niedostępna...

Musimy jak najszybciej udać się do Specjalistycznej Kliniki Zachodnioniemieckiego Centrum Protonoterapii w Essen, by Emilka miała jak największe szanse, by pokonać tę podstępną i okrutną chorobę… 

Niestety, leczenie za granicą wiąże się z ogromnymi kosztami, które przekraczają nasze możliwości finansowe. W tak krótkim czasie nie jesteśmy w stanie sami zdobyć takich pieniędzy! A leczenie musimy rozpocząć jak najszybciej…

Żaden gest nie jest zbyt mały, a każda wpłata przyczyni się do walki o życie naszej córeczki. Dołączcie do naszej zbiórki i pomóżcie uratować naszą Emilkę. Wasza pomoc jest dla nas bezcenna!

Rodzice Emilki

Wybierz zakładkę
Sortuj według