My name is Kamil, I am 31 years old, I am a firefighter and a CrossFit trainer by profession and passion. I have always been an optimist, physically active, caring for myself my health and especially for others, embracing life, with goals and dreams... Until everything collapsed because cancer ap...
Nazywam się Adam. Jestem szczęśliwym mężem oraz tatą siedmiomiesięcznej Marysi. Niestety jestem też śmiertelnie chory i dlatego zwracam się do każdej osoby, która może mnie wesprzeć, z prośbą o pomoc. Wszystko zaczęło się w październiku, od niepozornego bólu głowy. Nigdy nie bagatelizowałem sygna...
Nasza rodzina stanęła w obliczu dramatu, którego żaden rodzic nie powinien doświadczyć. Nasz syn Bartek ma zaledwie 20 lat, a już musi walczyć o swoje życie. Okrutna diagnoza – kostniakomięsak, złośliwy nowotwór kości – odebrała mu zdrowie, spokój i beztroską młodość. Dziś jego jedyną szansą jest...
Nazywam się Marek Niemiec, mam 56 lat. Z wykształcenia jestem ratownikiem medycznym. Przez niemal połowę życia, pracując w Pogotowiu Ratunkowym oraz Szpitalnym Oddziale Ratunkowym walczyłem o zdrowie i życie innych ludzi. Od dziecka uczono mnie, aby pomagać innym. Dzisiaj sam toczę pojedynek z ni...
26 czerwca 2024 roku to dzień, którego nigdy nie zapomnimy. Z pozoru zwykły kaszel sprawił, że trafiliśmy z Kasią do szpitala w Szczecinku. Myśleliśmy, że to nic poważnego i po krótkim leczeniu wrócimy do domu. Nie spodziewaliśmy się, że właśnie wtedy rozpocznie się najtrudniejszy koszmar naszego...
My name is Gosia and I am 58 years old. I am a loving wife, a caring mother of two sons and soon, a grandmother of my first, longed-for grandson. Until recently, I had been living a normal, happy life. Now, each day is a fight against the disease, and I cannot win without help provided by good pe...
Mam na imię Ania, pracuję w fundacji, w której od lat wspieram osoby z chorobą nowotworową. Mimo pracy o takim charakterze nigdy nie spodziewałam się, że sama znajdę się po drugiej stronie i będę zmuszona prosić o wsparcie. Dziś piszę do Was i z całego serca błagam – pomóżcie mojemu tacie! 6 lute...
W marcu 2025 roku na raka piersi zachorowała moja teściowa. Jeszcze dobrze nie zdążyliśmy oswoić się z tą myślą, a już w kwietniu musieliśmy zmierzyć się z kolejnym ciosem. Dowiedziałam się, że ja również jestem chora... Zawsze dbałam o siebie, prowadziłam zdrowy tryb życia, dlatego trudno było m...
Są zbiórki, w ktorych jest mało czasu - tu nie ma go wcale! Pomoc dla Iwony jest potrzebna JAK NAJSZYBCIEJ, bo rak nie odpuszcza i robi wszystko, by zabrać życie! Iwona jest mamą i pielęgniarką... Jest tu jeszcze potrzebna. Prosimy o pomoc, by ratować życie! "Jestem pielęgniarką i od wielu lat z ...
Nazywam się Tomasz Janowski, mam 44 lata. Jestem mężem cudownej Iwony i tatą naszych wspaniałych bliźniaków – Ewy i Michała. Jeszcze niedawno prowadziłem normalne życie – praca, dom, czas z rodziną. Niestety, wszystko zmieniło się w jednej chwili i dziś muszę prosić Was o pomoc... Pod koniec czer...
Cześć, jestem Sebastian, mam 21 lat. Jeszcze nie tak dawno uprawiałem sport, miałem plany, marzenia i poczucie, że całe życie jest jeszcze przede mną. Zdałem maturę i cieszyłem się na rozpoczęcie studiów. Wszystko potoczyło się inaczej… Dziś walczę o życie i proszę Cię o pomoc – nie chcę się jesz...
I have been struggling with ovarian cancer for 10 years. Although it hasn't always been easy, I keep moving forward – step by step, with faith and determination. Cancer is a difficult opponent, but it hasn't taken away my sense of purpose or desire to live. It's a difficult and demanding journey,...