
Na zewnątrz tego nie widać, jednak w środku Eryk zmienił się nie do poznania... RATUNKU❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczne terapie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczne terapie
Aktualizacje
Eryk uległ nieszczęśliwemu wypadkowi! Pomocy!
6 maja Eryk uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Nadział się na przęsło ogrodzenia. Straż odcinała Eryka specjalnymi narzędziami. To był koszmar!
Rokowania są niepewne. Jest zmiana martwicza skóry. W kwietniu przeznaczyłam znaczne środki na leczenie związane z zaburzeniami Eryka. Teraz spotkała nas kolejna tragedia!

Dziękuję za Wasze dotychczasowe wsparcie. Niestety, nasza walka się nie kończy, a los nie zna litości. Pilnie proszę o pomoc dla syna.
Mama Eryka
Opis zbiórki
W 2019 r. rozpoczęła się moja walka o zdrowie, życie i lepsze jutro Eryka. To wtedy synek przeszedł rutynowy zabieg przepukliny pępkowej, po którym wszystko się zmieniło. Na pierwszy rzut oka nie widać różnicy, niestety w środku Eryk zmienił się nie do poznania.
Nie wiadomo co się wydarzyło, dlaczego tak się wydarzyło… Eryk zawsze był dzieckiem nadpobudliwym, ale wesołym, energicznym, nie sprawiał żadnych kłopotów. Niestety nagle nasze życie odmieniło się o 180 stopni. Synek stał się agresywny, tracił pamięć, potrafił chować się pod stół, bo nie wiedział, co dzieje się dookoła niego. Nie potrafił logicznie złożyć zdań.
Pół roku czekaliśmy na jakąkolwiek wizytę u neurologa i psychiatry. Wdrożono leki, niestety nietrafione – wywoływały stany depresyjne. Konsultowałam przypadek Eryka z wieloma lekarzami, zmienialiśmy leki, jeździliśmy na badania, niestety bez żadnych efektów, a objawy nie ustępowały.
W końcu usłyszałam diagnozę – zespół nadpobudliwości psychoruchowej, tiki przewlekłe.

Minęło kilka lat, a ja nadal nie potrafię pogodzić się z tym, co się wydarzyło. Czy Eryk mógł urodzić się z tak poważnymi defektami? Czy to jest wina narkozy? Dlaczego to wszystko uaktywniło się dopiero po zabiegu? Było wiele pytań, na które niestety nie otrzymywałam odpowiedzi…
Dopiero kolejny lekarz, po kolejnych badaniach po części potwierdził, że faktycznie uszkodzenia prawej półkuli mogły nastąpić po narkozie. 100% pewności niestety nie ma. Pokierował mnie, co mogę zrobić, aby choć w jakimś stopniu przywrócić Erykowi zdrowie i normalne funkcjonowanie. Podniosło mnie to na duchu jednak tylko na chwilę. Koszty tych działań są porażające. Synek wymaga stałej opieki, licznych terapii, wizyt u specjalistów…
Pracuję na cały etat, jednak Eryk wymaga dużo uwagi. Zdarza się, że czasami muszę wyjść z pracy, bo syna dopada kryzys i muszę być wtedy przy nim.
Dużą szansą dla mojego synka były udział w kosztownych turnusach rehabilitacyjnych. Oczywiście niezbędna jest również dalsza rehabilitacja, leczenie, diagnostyka. Nie możemy z tego zrezygnować. Mam nadzieję, że otworzycie swoje wielkie serca dla mojego syna. Eryk bardzo potrzebuje Waszej pomocy…
Mama Eryka
- Sylwia Malinowska50 zł
- Wpłata anonimowa64 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Błogosławię 🙏🏽
- Wpłata anonimowaX zł
Trzymaj się
- Wpłata anonimowa20 zł