Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Walka Eryka o każdy oddech❗️ Tylko operacja w USA uratuje jego życie❗️

Eryk Kopczewski
Pilne!

Walka Eryka o każdy oddech❗️ Tylko operacja w USA uratuje jego życie❗️

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0069088
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Operacja serca w Stanach Zjednoczonych, transport

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Eryk Kopczewski, 9 lat
Radziłów, podlaskie
Wada serca HLHS, padaczka objawowa, niewydolność oddechowa, wada wzroku, głuchota czuciowo - nerwowa obustronna
Rozpoczęcie: 8 Lipca 2021
Zakończenie: 1 Października 2022

Poprzednie zbiórki:

Eryk Kopczewski
393 756,00 zł ( 101,99% )
Wsparły 8243 osoby
28.02.2021 - 17.06.2021

Cewnikowanie serca w Stanach Zjednoczonych

393 756,00 zł ( 101,99% )

Cewnikowanie serca w Stanach Zjednoczonych

Aktualizacje

Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie❗️ Nie ma pieniędzy na kolejne operacje!

Eryczek nie mógł już dłużej czekać, aby uratować jego życie, potrzebna była pierwsza z trzech operacji. Na kolejne dwie wciąż nie mamy pieniędzy!

Eryk Kopczewski

Operacja Erysia została wykonana 4 dni temu – trwała prawie 10 godzin! Lekarze zrobili wszystko, to co mieli zaplanowane. Operacja zakończyła się  sukcesem!
Lekarze ze Stanford są pod wrażeniem, jak silny jest organizm Erysia.
Niestety to nie była główna operacja serduszka, ale tylko pierwszy stopień do uratowania życia Eryka. To nie koniec walki...

Eryk Kopczewski

Zostały nam jeszcze dwie planowane operacje, na które w dalszym ciągu brakuje funduszy.

Dlatego my rodzice, prosimy Was o wsparcie ...
Nie przerywajmy tej walki...
Walczymy o Erysia tak jak on walczy o życie każdego dnia!

Bez operacji Eryk czeka na śmierć❗️Błagam, uratujcie go!

Połowa serduszka jeszcze walczy, codziennie brakuje sił, by żyć! Dla Eryka każdy dzień, każda godzina to ciężka męczarnia. Łapie powietrze, ale jest go za mało, serduszko nie zasila krwi w życiodajny tlen! Są dni, że Eryk nie ma siły nawet mówić...

Niedotlenienie spowodowało już zmiany w mózgu, sprawiło, że Eryczek jest już noszony na rękach, ma zapadnięte płuco i rurkę dzięki której jeszcze oddycha!

Mama błaga o ratunek! Jak można patrzeć na własne dziecko, które każdego dnia w cierpieniu walczy o swoje życie? Zebraliśmy już znaczną część pieniędzy na operację, ale wciąż brakuje ponad 3 mln złotych!

Bez Was przegramy tę walkę!
 

Eryk Kopczewski

Wciąż brakuje pieniędzy na leczenie, prawdopodobnie jednego z najsłabszych serduszek w Polsce! 

Pomóżcie, bo nie mamy już czasu, jeśli nie zdążymy – Eryk umrze!

Ratunku❗️ Eryk boi się śmierci! Sam błaga o pomoc!

Eryk błaga o u ratowanie serduszka, które jest jak bomba, która w każdej chwili może eksplodować!
Jak długo jeszcze wystarczy mu sił? Tego nie wie nikt...
Wiadome jest jedno, serduszko jest coraz słabsze, coraz słabiej bije...

Coraz częściej potrzebuje tlenu, coraz częściej ma napady lęku...
Budzi się w nocy z płaczem, bo śnił mu się okropny koszmar... Koszmar, który powoduje strach przed jutrem... Jutrem, którego może nie być...

Eryk Kopczewski

RATUNKU❗️Ostatnia szansa na życie tego dziecka!

Tylko operacja w Stanach Zjednoczonych jest w stanie uratować Erykowi życie. Życie, które warte jest ponad 9 milionów złotych. Czy uda się nam wyprzedzić śmierć? Czy nam pomożecie? 

Eryk sam prosi o ratunek – mówi, że nie ma już sił! Całymi dniami leży, każdy oddech to walka! Saturacje są na dramatycznym poziomie, usta i paluszki robią się sine! 

Tak dłużej nie da się żyć! 

Mój synek w Polsce skazany jest na śmierć, która może przyjść w każdej minucie! A my każdy dzień przeżywamy tak, jakby miał być ostatnim. Błagamy Was, bo tak się nie da dłużej żyć!

Jego serce jest tykającą bombą! Lekarze muszą operować jak najszybciej, inaczej będzie już za późno na ratunek!

BŁAGAM WAS!

Mama

POMOCY❗️Eryczek dzisiaj sam błaga o życie❗️

Trudno opisać słowami cierpienie tego chłopca! Eryk nie ma już sił chodzić, jego serduszko jest skrajnie słabe – lekarze dziwią się, że jeszcze bije! W organizmie brakuje tlenu – Eryk umiera na oczach swojej mamy...

Kolejny raz błaga o pomoc, choć każde wypowiedziane słowo jest ponad jego siły!

Eryś tydzień temu miał badania – echo serca. Wyniki badan są jeszcze gorsze od poprzednich. Nadal czeka na termin operacji. Kiedy będzie już wyznaczony termin – potrzebne będą pieniądze, których wciąż nie mamy...

Od tej operacji zależy jego życie, które każdego dnia uchodzi z tego wyniszczonego chorobą chłopca!

Eryk Kopczewski

Błagamy Was o udostępnienia i wszelką pomoc, bez której nie zdążymy go ocalić!

Mama

Błagam Was❗️nie wiem co robić – moje dziecko umiera na moich oczach!

Sytuacja jest dramatyczna! Każda godzina życia mojego dziecka to ogromny wysiłek!

Usta są sine, oddech płytki – patrzę na niego i nie potrafię ukryć łez! Boję się, że go stracę i nie będę mogła nic zrobić! Umieram ze strachu, a mój synek umiera przez chore serce! 

Eryk nie ma siły powiedzieć nawet jednego zdania!

Codziennie wchodzę na zbiórkę, z nadzieją, że to już, że jakiś cud sprawił, że możemy jechać na operację! 

W tej chwili to jedyne moje marzenie, ale i ogromny strach! Oczami wyobraźni widzę drzwi bloku operacyjnego, które zamykają się za moim synkiem – jestem przerażona, ale wiem, że to dla niego jedyna szansa, by żyć! 

Tak wygląda nasza codzienność:

Błagam Was! Pomóżcie mi uratować dziecko, udostępnijcie naszą zbiórkę, tak by o cierpieniu mojego synka dowiedziało się jak najwięcej osób! 

Błagam, nie zostawiajcie tego na jutro, bo jutra już nie będzie!

Mama

Sytuacja jest naprawdę tragiczna❗️

Nie ma większego cierpienia, niż to, kiedy dziecko ostatkiem sił błaga o ratowanie swojego życia! Eryk umiera na naszych oczach! Operacja powinna się odbyć jak najszybciej, ale wciąż nie ma na nią pieniędzy!

Saturacje cały czas spadają! To, co dla zdrowego człowieka jest stanem krytycznym – dla Eryka jest codziennością! Sine usta i palce, podkrążone oczy, brak sił, by zrobić krok! To serduszko naprawdę bije już na słowo honoru! 

Eryk błaga o pomoc ostatkiem sił! Zobaczcie sami ten ogromny wysiłek, by powiedzieć kilka słów!

Ile jeszcze dni Eryk wytrzyma? Ile jeszcze razy będę wchodziła rano do jego pokoju z drżeniem serca, nie wiedząc, czy przeżył noc? 

Jeśli nie zbierzemy pieniędzy i nie zoperujemy serca Eryka, nie będzie miał on już żadnych szans na życie! 

Błagamy o udostępnienia i wszelką pomoc! Jesteśmy zrozpaczeni i załamani, bez waszej pomocy w tej chwili będziemy czekali na śmierć!

Błagam Was – mama

❗️UWAGA – DRAMATYCZNA SYTUACJA❗️

Sytuacja jest koszmarna!

Eryk trafił do szpitala po silnym ataku padaczki! W tej chwili lekarze wiedzą już, że mózg został uszkodzony! Nie wiadomo jeszcze w jakim stopniu! 

Eryk Kopczewski

Jego stan zdrowia zmienia się z minuty na minutę. Dziecko z tak słabym sercem i ogromnym niedotlenieniem, podczas sinego ataku padaczki może umrzeć w każdej chwili!
Potrzebne są dodatkowe badania. Niestety, zbiórka znów zwalnia.

Nie wiem co robić, by uzbierać pełną kwotę na operację serca.

Eryk musi być w USA już w marcu! Zegar tyka, a serce słabnie – w takim stanie dłużej nie wytrzyma!
Nie mamy już czasu – błagam o pomoc!

Tak oddycha mój synek, jego buzia robi się sina, ustka granatowe... To straszne uczucie, kiedy patrzysz, jak Twoje dziecko się męczy i nie możesz nic zrobić!

Mama

Dramatyczna sytuacja❗️Patrzę na powolną śmierć własnego dziecka!

Sytuacja jest koszmarna. Eryk umiera na moich oczach! Bezradność jest porażająca! Serduszko mojego synka ledwo bije, a ja nie mogę nic zrobić! Błagam Was! Śmierć zdaje się być coraz bliżej... Co jeśli to małe serduszko się zatrzyma, jak mam dalej żyć bez niego?!

Saturacje spadają, synek sinieje – każdy dzień to ogromny strach i niepewność. Codziennie rano biegnę do jego łóżka sprawdzić, czy wciąż oddycha. Nie wiem, jak długo jeszcze to wytrzyma... 

Chore serce nie daje rady pompować krwi – Eryk dusi się w męczarniach! Parametry, które dla zdrowego człowieka oznaczają agonię, to dla mojego synka codzienność!

Dostaliśmy informację czarno na białym – w Polsce nikt nie podejmi się leczenia tak skomplikowanej wady! Cena za operację w Stanach Zjednoczonych jest ogromna! 

Eryk Kopczewski

Każdego dnia patrzę na licznik zbiórki! Patrzę na środki, od których zależy życie mojego synka. Każdego dnia koszmar okazuje się być rzeczywistością, a ja wciąż dramatycznie szukam ratunku. 

Błagam Was o pomoc. Nie chcę patrzeć na śmierć mojego dziecka. Eryk gaśnie na moich oczach. 

TO OSTATNIA SZANSA!
Mama

Ratunku❗️ Bez pomocy Eryk umrze! Nie wiemy co robić!

Alert❗️ Tylko dwa miesiące do wyjazdu do USA❗️

Błagamy o ratunek. Wyjazd do USA zbliża się wielkimi krokami. Zostało ekstremalnie mało czasu!

Eryka stan się pogarsza – serduszko nie daje rady!

Na zbiórce mamy nieco ponad milion złotych, za co z całego serca wszystkim Wam dziękuję. Jednak by uratować serduszko Eryczka, potrzebujemy 9 milionów złotych!

Błagam, nie pozwólcie mu odejść! Patrzę na synka i nie wyobrażam sobie, by miało go nie być… Jego serce bije nierówno, zbyt szybko. Umieram ze strachu, bo mój synek umiera na prawdę, a ja jestem bezsilna. Błagam o ratunek

Mama.

Jest bardzo źle❗️Eryk żyje z tykającą bombą zamiast serca!

Matka błaga o ratunek – za chwilę będzie już za późno na pomoc...

Saturacje Eryka spadają – ustka i palce robią się sine, zmęczenie jest coraz większe. Eryk rośnie, a połowa serduszka nie nie wystarcza, by żyć. Boję tak bardzo, że przyjdzie dzień, kiedy mój synek nie da rady – odejdzie na moich oczach, a ja nie będę mogła nic zrobić!

Eryk Kopczewski

Lekarze ponaglają, wiedzą, że za chwile może być za późno na pomoc! 

Dopóki pół serduszka bije, dopóki jest nadzieja, musimy walczyć o astronomiczną kwotę – 9 milionów złotych! 

Ja już nie proszę, tylko błagam o życie mojego dziecka! Ile jeszcze czasu wytrzymamy w tym ciągłym strachu, o to, czy Eryk rano się obudzi...

Mama

Dramatyczna sytuacja❗️ Zobaczcie jak wygląda dziecko, którego serce umiera!

Błagam – pomóżcie mi ocalić życie synka!
Lekarze w Polsce nie chcą już podjąć się dalszego leczenia Eryka. Dostaliśmy taką informację czarno na białym – Nie ma już możliwości dalszego leczenia naszego dziecka w Polsce!

Tak wygląda moje dziecko, które zamiast serca ma tykającą bombę! Brakuje tlenu, sił, usta stają się granatowe... Każdego dnia budzę się z przerażeniem, czy Eryk przetrwał kolejną noc... 

Eryk Kopczewski

Kazali pożegnać mi się z moim dzieckiem! Nie mogę tego zrobić – muszę go ratować! Lekarze z USA chcą operować Eryka, ale kwota za życie jest astronomiczna!

Błagam – pomóżcie mi, ratujcie mojego synka❗️

Mama

Sytuacja jest dramatyczna❗️Koszmar czekania na pomoc, lub na śmierć!

Mamy bardzo złe wiadomości! Stan Eryka cały czas się pogarsza. Serduszko nie ma siły już bić! Astronomiczna kwota do zdobycia! 

Bez Was nie nie mamy żadnych szans, by zoperować serduszko Eryka!  Potrzebne są masowe udostępnienia tej zbiórki!

Sam chłopiec dziś błaga Was o pomoc! Rurka w jego krtani przeszkadza mu w mówieniu, ale dzięki niej może oddychać. Jego życie nie powinno być pasmem cierpienia! 

Błagamy o pomoc dla Eryka!

Mama

Uwaga❗️ Eryka serduszko umiera❗️ 9 milionów kosztuje jego życie!

Nie jest łatwo prosić o pomoc, a szczególnie o pieniądze. Zdajemy sobie też sprawę, że przez to co się dzieje na świecie, sytuacja finansowa wielu z nas się pogorszyła, ale chodzi o życie naszego synka i nie mamy wyboru... Dlatego nie prosimy, a błagamy, pomóżcie ratować nam nasze dziecko. Sami nie mamy szans na zdobycie tak kosmicznej kwoty.

Lekarze w Polsce, już prawie 3 lata temu twierdzili, że to kwestia maksymalnie kilku miesięcy i Eryk umrze, że nie da się już nic zrobić. Jednak nasz synek nadal żyje, walczy, bo on nie chce jeszcze odchodzić, 8 lat to nie jest czas, żeby umierać.

Eryk Kopczewski

Jako rodzice, nie potrafimy sobie nawet wyobrazić, że mogłoby go nie być, nie wyobrażamy sobie życia bez niego!

Eryk od urodzenia, choruje  na wadę serca HLHS. Najprościej pisząc, ma on tylko połowę serca. Na domiar złego, z powodu zakrzepu w tętnicy płucnej, nie pracuje jedno z jego płuc. Aby nasz synek mógł samodzielnie funkcjonować, a przede wszystkim, żeby mógł żyć, potrzebuje on, aż trzech operacji.

Wysyłaliśmy dokumentację medyczną do klinik w całej Europie i żadna z nich, nie chce podjąć się leczenia naszego synka. Pojawiała się jednak nadzieja,  niestety aż w USA, a dokładnie w Stanford. Profesor Henley, człowiek który uratował życie już wielu dzieciom , również dzieciom z Polski, podejmie się leczenia serca Eryka. Jest on światowej klasy wybitnym kardiochirurgiem, specjalizującym się w wadach serca. Proponowany przez Prof Hanley'a plan leczenia Eryka zakłada przeprowadzenie trzech operacji.

Ponieważ lewe płuco Eryka nie pracuje z powodu potwierdzonego zakrzepu tętnicy płucnej, pierwsze dwie operacje mają na celu rekonstrukcje niedrożnej lewej tętnicy płucnej przeprowadzone w odstępie  6 miesięcy jedna od drugiej. Żeby te operacje odniosły planowany sukces, pierwsza z nich musi być przeprowadzona jak najszybciej, zanim Eryk skończy 9 lat.

Trzecia operacja, planowana 6 miesięcy po rekonstrukcji tętnicy plucnej jest ostatnim etapem leczenia wady serca Eryka i ma zapewnić prawidłowe utlenienie krwi przez płuca i umożliwić mojemu synowi normalne zycie.

Eryk Kopczewski

Niestety pozytywne informacje się na tym kończą, a największą barierą jest koszt trzech operacji, które są niezbędne, żeby nasz synek mógł żyć i w miarę samodzielnie funkcjonować. Koszt tych operacji, to ponad 9 milionów złotych. Nie posiadamy nawet części tej kwoty i choćbyśmy pracowali 24 godziny na dobę, do końca życia nie zarobimy takich pieniędzy, a czasu jest naprawdę niewiele.

Czym Eryczek jest starszy, tym większe ryzyko, że jego połowa serca nie wytrzyma i po prostu przestanie bić. Dlatego błagamy.
Błagamy z całego serca: Pomóżcie nam nazbierać te gigantyczne pieniądze.

Wiadomość z ostatniej chwili! Jest kosztorys operacji serca❗️

Wiadomość z ostatniej chwili! Jest szansa na ocalenie serduszka Eryka! Po dokładnych badaniach (echo, EKG i cewnikowanie serca),  w USA lekarze podjęli decyzję – będziemy operować! 

Eryk Kopczewski

To w tej chwili jedyna i ostatnia szansa na ratowanie życia Eryka! Jedynie lekarze w USA chcą się podjąć całkowitej korekty wady serca, która jest dla Eryka ogromnym zagrożeniem!

Ponad 9 milionów złotych za życie tego chłopca! Zdążymy ocalić jego życie?

Uwaga❗️Dramatyczna sytuacja – stan Eryka gwałtownie się pogorszył!

 

Saturacje są już tak niskie, że Eryk nie ma sił, by normalnie funkcjonować. Każda zabawa, spacer, wejście po schodach jest dla niego wyzwaniem.  Jego serduszko nie daje już rady! Bez natychmiastowej pomocy Eryk umrze w męczarniach. Nie możemy na to pozwolić!

Lekarze niczego już nie ukrywają – potrzebna jest pilna operacja serca! Badania, które wkrótce przejdzie Eryk, pomogą oszacować dokładny zakres i koszt operacji. 

W tej chwili wiemy już, że kwota potrzebna, by ratować Eryka będzie bardzo wysoka! Nie możemy czekać ze zbiórką, dlatego już dzisiaj prosimy Was o pomoc w ratowaniu serduszka Eryka!

Opis zbiórki

Gdy dowiedziałam się o ciąży, byłam w siódmym niebie- jak większość kobiet. Badania 20 tygodnia przyniosły jednak druzgocząca wiadomość. Serce mojego syna okazało się mieć wiele ubytków i wad. Powiedziano mi, że lepszym rozwiązaniem będzie natychmiastowa aborcja. Bo nawet jeśli donoszę tę ciążę, to moje dziecko prawdopodobnie umrze przy lub krótko po porodzie.

Eryk Kopczewski

Dla mnie jednak od początku do końca było jasne, że nieważne co ma się stać, to bardzo pragnę dać synkowi tę kilkuprocentową szansę. Inaczej nie mogłabym na siebie spojrzeć. Dzień porodu pamiętam jak przez mgłę, ponieważ nie mogłam Erysia przytulić do piersi. Był tak słaby, że od razu po porodzie został zaintubowany i przeszedł cewnikowanie serca.

W 10.dobie życia mój mały wojownik przeszedł skomplikowaną operację serca... Cudem jest to, że ją przeżył. Diagnoza: HLHS – hipoplazja lewej komory – jest ciężką, złożoną wadą serca. Występuje u mniej niż 0,05% żywo urodzonych noworodków. U tych dzieci dochodzi do niedorozwoju lewej części serca, która jest odpowiedzialna za pompowanie krwi bogatej w tlen, do tętnicy głównej (aorta) i za jej pośrednictwem do całego ciała. Lekarze zapowiedzieli wtedy drugą i prawdopodobnie ostatnią operację, twierdząc, że Eryk jej nie przeżyje. Dostał zaledwie 5 % szans ma życie.

Eryk Kopczewski

9 miesięcy żyłam z synem na wielu oddziałach specjalistycznych w dziesiątkach klinik. Lekarze prowadzący Erysia jak mantrę przez kilka miesięcy powtarzali mi ,że każdy dzień może być ostatnim, a my oboje cierpieliśmy na swój sposób. Nadszedł ten dzień- drugiej operacji, gdzie czułam ze to moje ostatnie chwile z synem. Ale nie żegnałam się z nim...czekałam...tak bardzo pragnęłaby do nas wrócił. Operacja była ciężka. Już przy intubacji pojawił się problemy, z którymi borykamy się do dziś. Nieudane próby rozintubowania skończyły się założeniem tracheostomii.

Eryk musiał nauczyć się oddychać na respiratorze domowym. Wysokie ciśnienie, i bardzo wąska tętnica ze skrzeplinami blikuje lewe płuco, dlatego lekarze w Polsce nie chcą już podjąć się dalszego leczenia Eryka. Dostaliśmy taką informację czarno na białym – Nie ma już możliwości dalszego leczenia naszego dziecka w Polsce!

Eryk Kopczewski

Mój synek w Polsce skazany jest na śmierć, która może przyjść w każdej minucie ! A my każdy dzień przeżywamy tak, jakby miał być ostatnim. Eryk cierpi na epilepsję i obustronny niedosłuch, ale to jego serce jest tykającą bombą! Tylko operacja w Stanach Zjednoczonych jest w stanie uratować Erykowi życie. Życie, które warte jest ponad 9 milionów złotych. Czy uda się nam wyprzedzić śmierć? Czy nam pomożecie?

––––––––––

Licytacje dla Eryka –> KLIK

Eryk Kopczewski

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0069088
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki