Zbiórka zakończona
Eryk Paluch - zdjęcie główne

❗️Eryk krzyczy w nocy z bólu! Pomoc ponownie potrzebna!

Cel zbiórki: operacja w Niemczech, koszt dojazdu, pobytu i inne związane z operacją

Organizator zbiórki:
Eryk Paluch, 17 lat
Wołów, dolnośląskie
Krwiopochodne wieloogniskowe zapalenie kości, niedowład spastyczny
Rozpoczęcie: 20 października 2021
Zakończenie: 19 stycznia 2022
11 061 zł(102,44%)
Wsparło 378 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0064816 Eryk

Cel zbiórki: operacja w Niemczech, koszt dojazdu, pobytu i inne związane z operacją

Organizator zbiórki:
Eryk Paluch, 17 lat
Wołów, dolnośląskie
Krwiopochodne wieloogniskowe zapalenie kości, niedowład spastyczny
Rozpoczęcie: 20 października 2021
Zakończenie: 19 stycznia 2022

Opis zbiórki

Eryk dzięki Waszej pomocy przeszedł operację, która pozwoliła mu pięknie chodzić i wstać wózka. Niestety, konieczna jest jeszcze jedna operacja, dlatego ponownie zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda złotówka może sprawić, że Eryk będzie sprawniejszym chłopcem i zapomni o bólu! Oto nasza historia:

Ból bioder był już nie do wytrzymania. Prawie każdej nocy słyszałam, jak mój synek krzyczy z rozpaczy, a ja nie mogłam nic zrobić, by mu ulżyć... Bezsilnie patrzyłam na Eryka i zastanawiałam się, ile jeszcze da radę znieść... Moje matczyne serce krwawił...Eryk Paluch

Eryk urodził się jako zdrowe dziecko, ale w szpitalu zarażono go gronkowcem złocistym. Chwilę później wdarła się sepsa, dawano mu raptem 1% szans na przeżycie. Umierając ze strachu o synka, niemal sama nie umarłam z powodu powikłań okołoporodowych. Mi też nie dawano wielkich szans na przeżycie. W jednym momencie oboje leżeliśmy na OIOM-ie, balansując między życiem i śmiercią.

Eryk Paluch

Przeżyliśmy, przetrwaliśmy najgorsze. Niestety, powikłania tamtych dni pozostaną z synkiem już na zawsze. Gronkowiec niemal “zjadł” staw biodrowy Eryka, roznosił się po jego organizmie niczym rak. Problemy ze sercem – fizjologiczne niedomykalności zastawek, niedoczynność tarczycy, niedowład spastyczny kończyn dolnych, zwichnięte biodra, niedobór wzrostu, skolioza, brak prawidłowego rozwoju psychomotorycznego, ADHD… Mogłabym tak wymieniać godzinami.

Eryk Paluch

W Polsce nie dawali nam już żadnych szans, że Eryk stanie jeszcze kiedyś na własnych nogach. Odwiedziliśmy wszystkich najlepszych lekarzy w kraju i jedyne, co otrzymaliśmy, to gest bezradnie rozłożonych rąk. Dotarło do nas, że musimy szukać ratunku poza granicami kraju. W ten sposób znaleźliśmy specjalistyczną klinikę w Niemczech. Tamtejsi lekarze podjęli się operacji biodra prawego z wydłużeniem ścięgien Achillesa, dodatkowo Eryk otrzymał sprzęt ortopedyczny. Teraz musimy tam wrócić i dokończyć leczenie...

Eryk Paluch

Marzę o dniu, kiedy Eryk będzie mógł zapomnieć o przenikającym do szpiku kości bólu. Kiedy wreszcie będzie potrafił dogonić na własnych nogach uciekające przed nim młodsze rodzeństwo. Tak wiele już się udało, jednak nie wolno nam się w tej chwili zatrzymać. Proszę, pomóżcie mojemu synkowi raz jeszcze...

Mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    2 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    ❤️❤️❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Karolina Lamczyk
    Karolina Lamczyk
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Eryk Paluch wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj