Zbiórka zakończona
Ewa Łabuda - zdjęcie główne

Aby wyjść z domu, Ewa potrzebuje wózka! Dajmy jej szansę na lepsze jutro!

Cel zbiórki: Zakup wózka elektrycznego

Organizator zbiórki:
Ewa Łabuda, 32 lata
Wojnicz, małopolskie
Opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, Zespół MOMO
Rozpoczęcie: 29 czerwca 2022
Zakończenie: 17 maja 2023
13 070 zł(49,14%)
Wsparło 119 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0210955 Ewa

Cel zbiórki: Zakup wózka elektrycznego

Organizator zbiórki:
Ewa Łabuda, 32 lata
Wojnicz, małopolskie
Opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, Zespół MOMO
Rozpoczęcie: 29 czerwca 2022
Zakończenie: 17 maja 2023

Opis zbiórki

Jestem mamą Ewy. Moja córka ma 29 lat i niestety od urodzenia zmaga się z opóźnieniem rozwoju. Do tego doszła diagnoza Zespółu Momo, który zabrał Ewie sprawność i zamknął ją w czterech ścianach!

Potrzebujemy wózka elektrycznego, który pozwoli Ewie wyjść z domu. Niestety – koszty są ogromne, a nas nie stać taki wózek. Jako mama Ewy proszę Cię o pomoc. Tak bardzo chciałabym dać Ewie jak najlepsze życie...

Zespół Momo to choroba, która powoduje między innymi ogromną otyłość. Choroba jest bardzo, bardzo rzadka, zdiagnozowano ją zaledwie u kilku osób na świecie.... U Ewy wykryto ją, kiedy miała 7 lat. Zespół Momo powili odbierał mojej córce sprawność.  

Obecnie Ewa porusza się samodzielnie tylko na kolanach, wymaga ciągłej pomocy i wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Z powodu otyłości uwięziona jest w czterech ścianach domu, wychodzi z niego na kolanach tylko latem... To dla niej bardzo trudna sytuacja...

Bardzo chciałabym kupić córce wózek elektryczny, który dałby jej szansę poznania otaczającego świata. Jest to niezmiernie ważne i potrzebne zarówno dla jej zdrowia psychicznego, jak i i fizycznego. Koszt zakupu wózka wykracza jednak poza nasze możliwości finansowe, dlatego bardzo proszę o wsparcie.

Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, która przybliży moją córkę do większej samodzielności...

Mama Ewy

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Ewa Łabuda wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj