Zbiórka zakończona
Ewa Michalska - zdjęcie główne

Dramatyczny wypadek w górach❗️Na Ewę spadł inny turysta i runęła 40 metrów w dół❗️

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, leczenie, terapie

Organizator zbiórki:
Ewa Michalska, 27 lat
Gdańsk, pomorskie
Krwotok śródczaszkowy, krwiak nadtwardówkowy i przymózgowy, liczne złamania czaszki i twarzoczaszki, liczne otwarte rany głowy
Rozpoczęcie: 31 lipca 2026
Zakończenie: 7 sierpnia 2026
317 272 zł(101,79%)
Wsparły 5362 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1004258 Ewa

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, leczenie, terapie

Organizator zbiórki:
Ewa Michalska, 27 lat
Gdańsk, pomorskie
Krwotok śródczaszkowy, krwiak nadtwardówkowy i przymózgowy, liczne złamania czaszki i twarzoczaszki, liczne otwarte rany głowy
Rozpoczęcie: 31 lipca 2026
Zakończenie: 7 sierpnia 2026

Rezultat zbiórki

Jako rodzina, przyjaciele oraz bliscy Ewy chcielibyśmy z całego serca podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc po wypadku i w trakcie jej leczenia.

Szczególne wyrazy wdzięczności kierujemy do ratowników TOPR, którzy każdego dnia niosą pomoc, często ryzykując własne życie – dzięki Wam Ewa wciąż jest z nami. Dziękujemy również lekarzom i całemu personelowi medycznemu, którzy walczyli o jej życie oraz powrót do sprawności, dokładając wszelkich starań, by zminimalizować skutki wypadku.

Ewa Michalska

Ogromne podziękowania składamy pracownikom ośrodka rehabilitacyjnego Votum w Krakowie za opiekę, zaangażowanie i wsparcie w drodze Ewy do odzyskania sprawności. Jesteśmy także niezwykle wdzięczni Fundacji Siepomaga za pomoc w organizacji zbiórki oraz profesjonalizm i serce włożone w całe przedsięwzięcie.

Informujemy, że zbiórka na rehabilitację Ewy została już zakończona. Nadal jednak prowadzimy zbiórkę środków na dalsze wsparcie jej powrotu do normalnego życia na subkoncie  (otwiera nową kartę)– każda wpłata wciąż ma ogromne znaczenie i realnie pomaga w tej drodze. Dziękujemy każdej osobie, która wsparła zbiórkę – niezależnie od kwoty – za każde udostępnienie, dobre słowo i gotowość niesienia pomocy. Bez Was nie byłoby to możliwe.

Państwa pomoc ma dla nas ogromne znaczenie. To dobro, które trafia do Ewy, na długo pozostanie w naszych sercach i w naszej pamięci!

Rodzina i przyjaciele Ewy

Opis zbiórki

Ewa nie mogła doczekać się lipcowego urlopu w górach. Nie przypuszczała, że zostanie on brutalnie przerwany, a ona sama znajdzie się nieprzytomna na pokładzie śmigłowca TOPR-u... Do dramatycznego wypadku doszło 16 lipca 2026 roku na Zawracie – jednym z dwóch skrajnych punktów szlaku Orlej Perci. 

Ewa to niezwykle ciepła, życzliwa i wspierająca osoba, która zawsze znajduje czas i serce dla innych. Jest trenerką psów i instruktorką jogi – obie te pasje są jednocześnie jej pracą, którą wykonuje z ogromnym zaangażowaniem. Kocha sport i prowadzi bardzo aktywny tryb życia. Niestety, podczas lipcowej wyprawy w góry wydarzyło się coś, czego nikt nie był w stanie przewidzieć. Ewa szła pierwsza, a jej partner kilka metrów za nią. Nagle rozległ się krzyk. Ktoś zauważył, że turysta idący powyżej spada prosto na Ewę.

Siła uderzenia oderwała ją od górskiej ściany i strąciła w przepaść... Córka spadła i sturlała się ponad 40 metrów w dół stromego zbocza. Wszystko wydarzyło się w ułamku sekundy. Partner Ewy zachował zimną krew i natychmiast ruszył jej na pomoc. Nie wiedział, czy zastanie swoją ukochaną żywą... Ewa leżała nieprzytomna w żlebie, cała we krwi. Wezwano pomoc, a śmigłowiec TOPR-u przetransportował ją do szpitala w Nowym Targu.

Ewa Michalska

Trafiła na oddział intensywnej terapii w stanie krytycznym. Doznała bardzo ciężkich obrażeń całego ciała – złamań twarzoczaszki, rozległego urazu mózgu oraz licznych ran. Gdy zadzwonił do mnie partner Ewy i przekazał te tragiczne wiadomości, świat na chwilę się zatrzymał. Razem z przyjaciółmi Ewy, moją rodziną oraz rodziną jej partnera czekaliśmy na każdą kolejną informację, drżąc ze strachu przed tą najgorszą...

Stał się jednak cud – Ewcia odzyskała przytomność. Okazało się również, że jej kręgosłup nie jest złamany. Na razie córka nie pamięta samego wypadku. Nie wie, dlaczego znalazła się w szpitalu ani jak doszło do tragedii. Mówi, rozpoznaje mnie i swojego partnera, ale wciąż nie wiemy, jakie będą długofalowe konsekwencje tak rozległego urazu mózgu.

Ewa Michalska

Przed Ewcią długa i bardzo trudna droga do odzyskania sprawności – intensywna rehabilitacja neurologiczna, fizjoterapia, liczne badania, konsultacje u optometrysty i okulisty, ukierunkowane leczenie oraz wsparcie psychologiczne, które pomoże jej zmierzyć się z traumą tego, co się wydarzyło. Moja córka ma przed sobą całe życie. Ma marzenia i plany, które tak bardzo chciałaby zrealizować. Od października miała rozpocząć kolejne studia na kierunku psychologia kliniczna. Jest już na liście przyjętych studentów.

Razem z rodziną i przyjaciółmi pragniemy zrobić wszystko, aby mogła wrócić do życia sprzed wypadku – zapewnić jej najlepszą możliwą opiekę, specjalistyczne leczenie i intensywną rehabilitację. Sami jednak nie jesteśmy w stanie udźwignąć wszystkich kosztów. Ewa nie ma już taty – kilkanaście lat temu zmarł. Dlatego z całego serca proszę, wraz z przyjaciółmi oraz rodziną moją i partnera o pomoc.

Niech dobro, którym Ewcia przez lata obdarzała innych, dziś wróci do niej. Wierzę, że razem możemy sprawić, iż ta tragedia stanie się również historią niezwykłej ludzkiej solidarności i życzliwości, która powraca. Pomóżmy Ewie odzyskać zdrowie, sprawność i przyszłość, o której marzy!

Grażyna, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Ewa Michalska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj