Walczę o swoje życie i o szansę dla innych kobiet. Czy mi pomożesz?

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 55 osób
10 300 zł (10,77%)
Zbiórka na cel
roczny zapas nierefundowanego leku Ibrance

Ewa Silska

Poznań, wielkopolskie

rozsiany nowotwór piersi

Rozpoczęcie: 1 Lutego 2019
Zakończenie: 1 Maja 2019

13 Marca 2019, 15:39
Nowe wieści

Niestety, nie mamy dobrych wiadomości - lek Ibrace przestał działać. Od 4 dni Pani Ewa przyjmuje inny lek, ponieważ nieoczekiwanie wzrosły markery nowotworowe. Sytuacje jest dynamiczna, wkrótce Panią Ewę konsultować będą lekarze z Niemiec i bardzo możliwe, że zmieni się leczenie. Wiadomo na pewno, że potrzebna będzie duża suma na nową terapię, dlatego zbiórka zostanie otwarta. Jak tylko będziemy znać szczegóły, zmienimy cel i kwotę zbiórki. 

Trzymamy kciuki za Panią Ewę - niezwykle dzielną kobietę, która walczy nie tylko o swoje życie, ale także o szansę dla innych kobiet w podobnej sytuacji. Walczymy dalej!

Już kilkanaście lat, od kiedy dowiedziałam się, że mam raka piersi. Tyle lat walki... Mogłoby się wydawać, że po takim czasie to niemożliwe, by choroba nie odpuszczała! A jednak... Chemioterapia, radioterapia i hormonoterapia nie przyniosły rezultatów, ale wykończyły mój organizm, w którym coraz bardziej rozsiewa się rak. Lekarze zaczynają rozkładać ręce. Ich zdaniem jedynym ratunkiem jest lek Ibrance - nierefundowany w Polsce… Proszę o pomoc, bo mam dla kogo tu być!

Duch walki - tego nigdy rak mi nie odebrał. Mam go od zawsze i chyba właśnie dzięki temu każdego dnia wstaję i postanawiam sobie: nie mam mowy, by ten dzień był moim ostatnim! Nie wyobrażam sobie usiąść w fotelu z założonymi rękoma i czekać… Na co? Na śmierć? Bo na to, że pomoc od władzy przyjdzie sama, nie mam co liczyć. Właśnie dlatego mam za sobą mnóstwo manifestacji, spotkań w Ministerstwie Zdrowia i wiele innych akcji, byśmy my - ludzie z rakiem - mieli choć cień nadziei na lepszą przyszłość… Wywalczyliśmy dla chorych Polek program 3+1 - oznacza to, że przy zakupie trzech opakowań nierefundowanego, bardzo drogiego leku Ibrance, czwarte otrzymamy za złotówkę. Promocja życia, promocja na życie…

Ewa Silska

To właśnie ten lek, jeden jedyny, może pomóc mi pokonać raka. Przez ostatni rok, wraz z pomocą rodziny, po wydaniu wszystkich oszczędności życia mogłam go przyjmować.  Teraz pieniądze się już skończyły, znalazłam się pod ścianą… Blisko 10 tysięcy złotych - to koszt jednego opakowania, które wystarczy mi na miesiąc. Miesiąc mojego życia, wyrwanego paskudnej chorobie. To ogromne koszty dla zwykłej rodziny, nie do udźwignięcia. Dlatego bardzo proszę o pomoc…

Codzienność przed chorobą jest już tylko wspomnieniem, które przychodzi wtedy, gdy zamykam oczy. Czy kiedyś doceniałam to, co mam? Spełniałam się zawodowo, prowadziłam dwa sklepy, czułam, że dostałam od życia bardzo dużo. A potem przyszedł rak… Pomyślałam wtedy, że przecież nawet taką chorobę da się pokonać! Dziś wiem, że niestety nie zawsze. Standardowe leczenie, chociaż bardzo mnie osłabiło, w ogóle nie wpłynęło na raka. Nie było żadnych efektów, a choroba szalała...

Od wielu moje życie jest pełne wzlotów i upadków. Tak działa rak - daje chwile nadziei, wytchnienia, by nagle zamienić ją w miesiące cierpienia, leczenia, które wykańcza organizm. To wojna na to, kto dłużej wytrzyma litry palącej żyły chemii - ja, czy rak? Niestety, u mnie okazało się, że wróg ma się całkiem nieźle, za to mój organizm jest doszczętnie zniszczony, nie ma już siły do walki z nim…

Ewa Silska

Walczę z rakiem i z systemem, by kobiety, takie jak ja, miały szansę przeżyć. Tylko Ibrance sprawia, że jeszcze tu jestem, cieszę się życiem, każdą jego chwilą. Gdy masz śmierć za plecami, doceniasz nawet sekundy, które możesz spędzić w gronie najbliższych. To jest w życiu najważniejsze… Mam wspaniałą rodzinę, wnuki, przyjaciół. Pragnę żyć, a moje życie jest dzisiaj w rękach ludzi o dobrych sercach, którzy dadzą mi szansę. Proszę bądź pośród nich…

Chciałabym jeszcze prosić wszystkie kobiety w Polsce: matki, córki, siostry i przyjaciółki - łączmy się! Dzisiaj ja, jutro może być każda z Was. Walczmy o siebie, bo nikt za nas tego nie zrobi....

Ewa

Ładuję...

4,66 zł

Adquesto

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 55 osób
10 300 zł (10,77%)