Ewelina Musiałowicz - zdjęcie główne

Jestem więźniem własnego ciała... Pomóż mi się uwolnić!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ewelina Musiałowicz, 45 lat
Warzenko, pomorskie
Choroby neurologiczne - porfiria przerywana ostra
Rozpoczęcie: 17 lutego 2023
Zakończenie: 28 lutego 2026
1007 zł
WesprzyjWsparły 22 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0257956
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0257956 Ewelina
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Ewelinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ewelina Musiałowicz, 45 lat
Warzenko, pomorskie
Choroby neurologiczne - porfiria przerywana ostra
Rozpoczęcie: 17 lutego 2023
Zakończenie: 28 lutego 2026

Opis zbiórki

Moja żona Ewelina jest piękną, młodą i silną kobietą. Zawsze pomocna, uśmiechnięta, z sercem na dłoni. Żyła pełnią życia aż do momentu, który wywrócił wszystko do góry nogami. Radość i poczucie bezpieczeństwa zamieniły się w niepewną przyszłość, strach i lęk o zdrowie Eweliny. 

W ciele żony ujawniła się drzemiąca, podstępna i niezmiernie rzadka choroba. To porfiria przerywana ostra, na którą chorują zaledwie 1-2 osoby na 100 000! Porfirie spowodowane są zmniejszeniem lub brakiem aktywności enzymów, które biorą udział w metabolizmie hemu, co prowadzi do nadmiernego gromadzenia się w organizmie substancji zwanych porfirynami lub ich prekursorów. 

Ewelina Musiałowicz

Najczęściej choroba ta objawia się poprzez napady, podczas których występuje charakterystyczny silny, rozlany i nawracający kolkowy ból brzucha. W wyniku  ataku Ewelina doznała czterokończynowego niedowładu wiotkiego. W jednej chwili straciła siłę, władzę i została uwięziona we własnym ciele…

Obecnie moja żona jest przykuta do łóżka. Nie może poruszać ani rękami, ani nogami. Podobno najgorsze już za nami, jednak czeka ją jeszcze ciężka i wielomiesięczna, a co za tym idzie bardzo kosztowna rehabilitacja.

Moja żona pragnie tylko jednego – wrócić do normalnego życia. Jeśli możesz dołożyć do tego małą cegiełkę, to będziemy Ci niezmiernie wdzięczni!

Paweł, mąż Eweliny

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Antos Julus Karolek Ania i Marek
    Antos Julus Karolek Ania i Marek
    Udostępnij
    20 zł

    Modlimy sie o Twoje uzdrowienie do Pana Boga Milosiernego

  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1,15 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł