Zbiórka zakończona
Joanna Fedec (Gizicka) - zdjęcie główne

Pewnej nocy Łukasz poszedł spać i już się nie obudził... Prosimy o wsparcie dla rodziny!

Cel zbiórki: Pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Joanna Fedec (Gizicka), 32 lata, 4 latka, 3 latka, 6 miesięcy
Jasło, podkarpackie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 27 czerwca 2025
Zakończenie: 29 września 2025
72 152 zł
Wsparło 1240 osób

Cel zbiórki: Pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Joanna Fedec (Gizicka), 32 lata, 4 latka, 3 latka, 6 miesięcy
Jasło, podkarpackie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 27 czerwca 2025
Zakończenie: 29 września 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, jesteście niesamowici! 💚

Piszemy te słowa ze łzami wzruszenia w oczach. Bardzo dziękujemy Wam za okazane wsparcie. 

Napełniliście nasze serca nadzieją, że może być lepiej!

Bliscy

Opis zbiórki

Z początkiem czerwca mój syn Łukasz zmarł nagle na zawał, mając niecałe 34 lata. Zostawił tym samym 4-letniego Emilka, 3-letnią Marcelinkę i nienarodzonego synka, którego już nigdy nie pozna.

Łukasz od urodzenia cierpiał na wadę serca. Pewnej nocy poszedł spać i już się nie obudził… Znalazła go Asia, jego partnerka i wezwała karetkę. Kiedy służby przyjechały na sygnale, zobaczył je Emilek i powiedział tylko, że „tata źle się czuje.”

Dzieci są jeszcze małe, nie do końca rozumieją, co się dzieje, ale śmierć Łukasza zostawiła w naszych życiach głęboką, ciemną otchłań. Ze względu na malutkie dzieci i ciążę, Asia nie może podjąć żadnej pracy.

Dlatego jako babcia Emilka i Marcelinki, bardzo proszę o pomoc finansową dla Asi i moich wnuków. Wynajem mieszkania, codzienne życie, opieka… To wszystko jest teraz dla nich zbyt przytłaczające, a ja chcę im z całego serca pomóc. 

Mariola

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Joanna Fedec (Gizicka) wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj