
Nie pozwól, by autyzm zamknął mojego syna na otaczający go świat! Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Kiedy Feliks miał trzy lata, zaczęłam zauważać, że rozwija się inaczej niż inne dzieci. Nie patrzył mi w oczy, nie reagował, gdy go wołałam. Nie bawił się z rówieśnikami, a zamiast śmiechu i słów, które powinny pojawiać się w tym wieku, była cisza.
Nie mówił nic, ani jednego słowa. Zamiast tego zamykał się w sobie, jakby jego świat był zupełnie gdzie indziej. Diagnoza przyszła w 2022 roku, autyzm dziecięcy. Te słowa brzmiały jak wyrok, ale wiedziałam, że nie mogę się poddać. Że muszę walczyć o każdy gest, każdy uśmiech, każdy mały krok naprzód.
Dziś Feliks ma kilka lat i wciąż nie mówi. Nie chce też komunikować się alternatywnie, nie używa jeszcze Mówika ani obrazków PCS. Czasami pokazuje tylko kilka gestów. Tylko ja, mama, potrafię zrozumieć jego emocje, potrzeby, niewypowiedziane słowa. Dla innych jest to niemożliwe.

To bardzo wrażliwy, mądry chłopiec, który ma swoje pasje, uwielbia pociągi, szczególnie te z bajki o Tomku. Fascynuje go też układ słoneczny. Kiedy patrzę, jak jego oczy rozświetlają się na widok lokomotyw, czuję nadzieję, bo wiem, że gdzieś za tą ciszą kryje się piękny, ciekawy świata chłopiec.
Feliks codziennie uczestniczy w terapii, ma hydroterapię, integrację sensoryczną, logopedię i trening umiejętności społecznych. Każdy dzień to ciężka praca, często okupiona łzami, ale przynosi efekty. Chciałabym jednak zapewnić mu jeszcze więcej, neurologopedię i trening jedzenia, bo zmaga się z silną neofobią żywieniową.
Niestety, każda z tych terapii to ogromny koszt. Sama nie jestem w stanie pokryć wszystkiego, a wiem, że bez ciągłości pracy rozwój Feliksa znów może się zatrzymać.
Dlatego proszę o wsparcie w codziennej walce o lepsze życie mojego synka. O szansę, by pewnego dnia powiedział pierwsze słowo. By spojrzał na mnie i powiedział: „Mamo”.
Mama Feliksa
- M.Szmidt-Hosiawa20 zł
- M.Szmidt-Hosiawa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Mateusz50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Andrzej Endriu20 zł