Zbiórka zakończona
Filip Burlaka - zdjęcie główne

Pirat drogowy wjechał z impetem w auto młodej rodziny❗️3-miesięczny Filipek cudem uszedł z życiem❗️

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, sprzęt specjalistyczny

Organizator zbiórki:
Filip Burlaka, 5 miesięcy
Leszno, wielkopolskie
Stan po wypadku: uraz narządów jamy brzusznej - uszkodzenie wątroby IV stopnia, uraz śledziony. Rozlany uraz mózgu. Złamanie żeber, mostka i odcinka piersiowego kręgosłupa
Rozpoczęcie: 17 czerwca 2026
Zakończenie: 5 sierpnia 2026
107 784 zł(101,32%)
Wsparły 2253 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0990648 Filip

Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja, sprzęt specjalistyczny

Organizator zbiórki:
Filip Burlaka, 5 miesięcy
Leszno, wielkopolskie
Stan po wypadku: uraz narządów jamy brzusznej - uszkodzenie wątroby IV stopnia, uraz śledziony. Rozlany uraz mózgu. Złamanie żeber, mostka i odcinka piersiowego kręgosłupa
Rozpoczęcie: 17 czerwca 2026
Zakończenie: 5 sierpnia 2026

Opis zbiórki

26 maja 2026 roku życie mojej rodziny rozpadło się w jednej sekundzie. W nasze auto z ogromną siłą uderzył pirat drogowy. Pędził z ogromną prędkością z naprzeciwka… To były sekundy… Nie było żadnych szans uniknąć zderzenia.

Następne godziny pamiętam jak przez mgłę. Po wypadku naszą rodzinę rozdzielono. Filipka w stanie krytycznym śmigłowiec zabrał do szpitala w Poznaniu. Mąż trafił karetką do innego szpitala. Ja – jeszcze gdzieś indziej.

Najciężej ucierpiał mój malutki synek. Obrażenia głowy były tak rozległe, że konieczna była natychmiastowa operacja. Doszło do ogromnego obrzęku mózgu, a kości czołowe musiały zostać usunięte, aby zmniejszyć ciśnienie wewnątrz czaszki. Lekarze nie ukrywają, że gdyby pomoc przyszła później, dziś mojego synka już by ze mną nie było…

Filip Burlaka

Na jego główce biegnie blizna od ucha do ucha. Przez wiele dni był podłączony do niezliczonej ilości kroplówek. Założono mu również PEG, ponieważ po ciężkim urazie organizm nie radzi sobie z przyjmowaniem pokarmów. Każdy dzień to walka o to, by mógł zjeść choć trochę więcej i by jego organizm był w stanie ten pokarm przyjąć.

Praktycznie nie opuszczam szpitala, do którego zabrano Filipka. Śpię przy synku, czuwając przy nim dniami i nocami. Spoczywa to na mnie, bo mąż wciąż zmaga się ze skutkami odniesionych obrażeń i wymaga dalszego leczenia.

Filip Burlaka

Mimo tego dramatu lekarze dają ogromną nadzieję. Filipek pokazuje, że walczy. Reaguje na bodźce, rozpoznaje bliskich. Specjaliści podkreślają jednak jedno – czas ma kluczowe znaczenie. Szybko rozpoczęta, intensywna rehabilitacja może sprawić, że ten tragiczny wypadek nie pozostawi trwałych śladów w jego rozwoju psychoruchowym.

Przed nami długa droga, kosztowna rehabilitacja, specjalistyczne wizyty, sprzęt medyczny i dalsze leczenie. Chcemy zrobić wszystko, aby dać Filipkowi szansę na normalne dzieciństwo i przyszłość, na jaką zasługuje.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata przybliża naszego synka do zdrowia i daje mu szansę na życie bez ograniczeń.

mama Filipka

 

Filip Burlaka

👉 Dramat na drodze wojewódzkiej. Nie żyje jedna osoba, wśród poszkodowanych dziecko (otwiera nową kartę) 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Filip Burlaka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj