Pilne!
Filipek Fiks - zdjęcie główne

"Mamo, dlaczego ja jestem tak bardzo chory?” – dramatyczna walka o życie Filipka chorego na DMD❗️

Cel zbiórki: Terapia genowa, leczenie, rehabilitacja, loty, pobyt

Organizator zbiórki:
Filipek Fiks, 7 lat
Łódź (Łódź-Śródmieście), łódzkie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a, kardiomiopatia rozstrzeniowa - obserwacja
Rozpoczęcie: 19 września 2025
Zakończenie: 3 czerwca 2026
4 442 258 zł(28,91%)
Do końca: 3 dniBrakuje 10 925 828 zł
WesprzyjWsparły 95 803 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0842104
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0842104 Filip

Stała pomoc

133 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Filipowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Małgorzata
    Małgorzatawspiera już 3 miesiące
  • Ek
    Ekwspiera już 3 miesiące
  • Łukasz
    Łukaszwspiera już 3 miesiące

Cel zbiórki: Terapia genowa, leczenie, rehabilitacja, loty, pobyt

Organizator zbiórki:
Filipek Fiks, 7 lat
Łódź (Łódź-Śródmieście), łódzkie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a, kardiomiopatia rozstrzeniowa - obserwacja
Rozpoczęcie: 19 września 2025
Zakończenie: 3 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Nigdy nie pogodzę się z cierpieniem, które spadło na moje dziecko❗️Pomóżcie nam!

    Stan Filipka z każdym dniem się pogarsza. Patrzę bezsilnie, że łzami w oczach jak mój syn traci siły, a jego mały organizm poddaje się chorobie.

    Filip ma trudności ze wstawaniem, wchodzeniem po schodach i bardzo często się przewraca. Boję się, że którego dnia choroba zrobi krok w przód i nie zdążymy.

    Każdy nasz wspólny dzień, to rehabilitacje dzięki którym jeszcze utrzymujemy syna w sprawności fizycznej. Niestety mój syn nie ma czasu na beztroskie dzieciństwo, na zabawę, bo choroba uniemożliwia mu to przez liczne wizyty u lekarzy, ciągłe badania i pobyty w szpitalach.

    Filip Fiks

    Codziennie patrzę na cierpienie własnego dziecka, ukrywając własny strach.
    Dzięki Filipkowi spoglądam na świat inaczej, rzeczy które kiedyś sprawiały mi trudności, dziś są niczym w porównaniu z walką o uratowanie życia syna.

    Nie dopuszczam do siebie myśli, że jeśli nie zdobędę środków, nie zdąże uzbierać pieniędzy na leczenie, już nigdy go nie przytulę ani już nigdy nie usłyszę od Filipka – " Wszystkiego Najlepszego mamo, Kocham Cię " .

    Dziś Dzień Mamy. Bardzo chciałabym się cieszyć nim ze swoim synem, ale nie umiem, nie potrafię.   Dopóki starcza mi sił nie poddam się i będę walczyć, bo miłość matki zniesie wszystko.

    Filip Fiks

    Bardzo Was proszę, abyście pomogli mi uratować życie mojego ukochanego syna.
    Każda złotówka, każde udostępnienie ma ogromną moc.

    Mama

  • Dramatyczny apel matki Filipka❗️"Dałam mu życie, a teraz muszę patrzeć jak choroba mu to życie odbiera...".

    Jestem załamana – Filipek budzi się w nocy, pyta, czy umrze... On już sam nie daje rady psychicznie. Nasze życie to piekło codziennej walki. Od miesięcy każdą wolną chwilę poświęcamy na zbieranie pieniędzy na terapię genową! 

    Walczymy o życie Filipka, bo DMD to choroba okrutna i śmiertelna!

    Mamy dopiero 26% całej, potrzebnej na leczenie kwoty. Nie wiem, co mam robić...
    Błagam Was – obejrzyjcie mój apel!
    Mama



  • PRZEGRYWAMY❗️Ta choroba jest straszna! Zabiera Filipka kawałek po kawałku❗️

    Przykro już patrzeć na cierpienie Filipka. Próbujemy nieporadnie walczyć z chorobą, która i tak go dopadnie! Bez leczenia nie wydarzy się cud! Ta choroba zniszczy go i zabije, jeśli nie zdążymy zebrać pieniędzy na terapię genową. 

    9 leków Filipek bierze przed wyjściem do przedszkola, trzy kolejne tabletki po powrocie do domu. Codziennie 12 tabletek, by choć trochę spowolnić chorobę. Serce pęka, kiedy widzę jak, Filipek zmusza się do kolejnych leków...

    Codziennie porcję, by móc funkcjonować, by żyć. Tabletki wywołują u niego wstręt, złe samopoczucie, zmęczenie. Bez Terapii genowej innej drogi nie mamy! 

    Filip Fiks

    Ze wszystkich sił, jak matka błagam Was o pomoc! Wiem, jak wielki są pokłady dobra ludzi. Wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych, dlatego z całego serca błagam Was o pomoc w zebraniu pieniędzy na terapię genową dla mojego synka!

    Filipek zasługuje na to, by żyć normalnie!

    Mama

Opis zbiórki

To zdjęcie zrobiłam Filipkowi w restauracji. Pani kelnerka powiedziała mu, że jest super chłopcem. Filip spojrzał na mnie, z oczami pełnymi łez i cicho odpowiedział: „Nie jestem super… Jestem bardzo chory.” I wtedy się rozpłakał.

Nie wiem, jak moje serce to wytrzymało. Filipek ma tylko 6 lat. A już wie, że jego życie to codzienna walka. Wie, że jest śmiertelnie chory na straszną chorobę – Dystrofię mięśniową Duchenne'a, DMD.

Filip Fiks

Filipek urodził się w 35. tygodniu ciąży, trochę za wcześnie, ale wszystko przebiegło dobrze. Przez pierwsze lata wydawał się zdrowym, wesołym dzieckiem. Jednak gdy miał 2 latka, zaczęły się niekończące infekcje – anginy, zapalenia górnych dróg oddechowych. Gdy miał 3 lata i 10 miesięcy, usunięto mu trzy migdałki. Mieliśmy nadzieję, że to zakończy jego chorowanie. Niestety – było tylko gorzej...

Zaniepokojona, szukałam pomocy u specjalistów. W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki lekarze dostrzegli niepokojące objawy – niski wzrost, przerośnięte łydki, kaczkowaty chód. Rozpoczęła się seria konsultacji i badań. Po ponad dwóch tygodniach padło podejrzenie miopatii. Zaczęto także leczyć serduszko Filipka, podejrzewając kardiomiopatię rozstrzeniową.

W ciągu kilku miesięcy odwiedziliśmy dziesiątki specjalistów: neurologa, kardiologa, pulmonologa, logopedę, endokrynologa, immunologa, psychologa…
Robiliśmy wszystko, co możliwe – ja sama nauczyłam się rehabilitować Filipka w domu, między kolejnymi infekcjami, by nie tracić czasu.

I wtedy przyszedł 17 lipca 2023 roku. Dzień, którego nigdy nie zapomnę. Odebrałam telefon... Lekarz genetyk przekazał nam diagnozę – Dystrofia mięśniowa Duchenne’a – DMD.
Śmiertelna choroba genetyczna, która powoli odbiera dziecku wszystkie siły. Śmiertelna choroba, która zrujnowała nasz świat.

Filip Fiks

Nie byłam w stanie mówić. Nogi z waty. Łzy ciekły mi z oczu...
To był moment, który odebrał nam spokój i po którym nie możemy się pozbierać do dzisiaj...

Dziś Filipek chodzi do przedszkola. Uwielbia kolegów, uwielbia zajęcia manualne. Ale często mówi – „Mamo, ja nie umiem tak skakać jak inne dzieci, mamo, ja też chcę biegać…

Codziennie przyjmuje ogromne ilości leków, w tym sterydów, które pomagają utrzymać sprawność, ale tylko na chwilę. Filipek wie, że jeśli nie dostanie terapii genowej – trafi na wózek. I że jego stan będzie się tylko pogarszał…

Po dwóch latach walki, konsultacji, czekania – dostaliśmy nadzieję.
Filipek został zakwalifikowany do terapii genowej. To szansa. Może jedyna.

Filip Fiks

Ale koszt terapii jest ogromny – przekracza możliwości naszej rodziny. Nie wyobrażamy sobie, by ktokolwiek miał takie pieniądze...
Dlatego powstała ta zbiórka.

Błagam Was – jako mama. Pomóżcie nam ratować nasze dziecko. Nasze słońce. Naszego wojownika. Filipek nie musi świetnie biegać, nie musi być wysoki ani bardzo sprawny. Chcemy tylko, żeby żył.

Z całego serca prosimy o pomoc, modlitwę i udostępnienia.

Aldona i Rafał – rodzice Filipka

Filip Fiks

e-Sochaczew.pl –> Wywiad z Filipkiem (otwiera nową kartę)

Filip Fiks (otwiera nową kartę)

Filipek w Panoramie –> KLIK (otwiera nową kartę)

Panorama TVP –> KLIK (otwiera nową kartę)

TVP3 ŁÓDŹ –> KLIK (otwiera nową kartę)

Filip Fiks (otwiera nową kartę)

TVTOYA.PL –> KLIK (otwiera nową kartę)

Filip Fiks

CHARYTATYWNI ALLEGRO – > LICYTACJE DLA FILIPKA –> KLIK (otwiera nową kartę)

Licytacje dla Filipka –> KLIK (otwiera nową kartę)

Strona Filipka na Facebooku –> KLIK (otwiera nową kartę)

Filipek na Tik Toku –> KLIK (otwiera nową kartę)

Filipek na Instagramie –>KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według