Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wygrać mecz, w którym stawką jest życie... Pomóż Filipowi pokonać nowotwór!

Filip Magiera

Wygrać mecz, w którym stawką jest życie... Pomóż Filipowi pokonać nowotwór!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0116061
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0116061 Filip
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja Filipa, dojazdy

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Filip Magiera, 14 lat
Brzezinka, małopolskie
Złośliwy nowotwór kości - Sarcoma Ewinga
Rozpoczęcie: 16 Lutego 2021
Zakończenie: 21 Sierpnia 2022

Opis zbiórki

W październiku u naszego syna wykryto rzadki złośliwy nowotwór kości. Filip grał w piłkę od 6. roku życia. Dziś jego boiskiem jest szpitalna sala. Sam mówi, że tutaj, na oddziale onkologii, rozgrywa najważniejszy mecz w swoim życiu. Mecz o wszystko... Prosimy, dołącz do drużyny naszego syna, by ten „mecz” był zwycięski... Bo i przeciwnik jest naprawdę śmiertelnie poważny....

Przyszłość naszego synka zapowiadała się naprawdę dobrze. Od dziecka Filip z ogromnym zaangażowaniem trenował piłkę nożną. Piłka była jego całym życiem. Miał w sobie ducha walki, który towarzyszy mu do dzisiaj... Niemal nie chorował, był urodzonym sportowcem, który zapowiadał się na zawodowca... Nikt nie przypuszczał, że naszego syna, który zawsze był okazem zdrowia, wzorem siły i wytrzymałości, za cel obierze sobie taka śmiertelna choroba, jaką jest nowotwór...

Filip Magiera

Filip był przyzwyczajony do bólu, do kontuzji, do trudnych treningów... To było częścią sportu i on to kochał. Bóle prawej nogi, które zaczęły się jesienią, nie wzbudziły podejrzeń... Nikt nie podejrzewał, że to, co dolega naszemu synowi, to tak straszna, śmiertelna choroba, która nie tylko sprawi, że na pewien czas pożegna się z boiskiem, ale też zmusi go do walki o życie...

Wraz z diagnozą zawalił nam się świat. To był szok - nowotwór, ta straszna choroba, zaatakował nasze dziecko... Po serii badań wykryto, że to nowotwór kości, Sarcoma Ewinga, zlokalizowany w prawym podudziu. Wszystko stało się tak szybko - nagle znaleźliśmy się na onkologii, a centrum naszego świata stał się nasz syn, który na szpitalnym łóżku, podpięty do kroplówki z chemią, walczył o życie...

Po wykonaniu pełnej diagnostyki i poddaniu się 3-miesięcznej wyczerpującej skojarzonej chemioterapii został poddany operacyjnemu usunięciu guza. Niestety oprócz zmiany nowotworowej trzeba było usunąć część kości strzałkowej i fragment mięśnia płaszczkowatego. Dla chłopca, dla którego całym życiem była piłka nożna, był to poważny cios, jednak w tej historii to zawsze Filip był silniejszy od nas...

Filip Magiera

Trafiliśmy na zespół świetnych chirurgów, dzięki czemu udało się uratować nogę przed amputacją. Obecnie czekamy na wyniki histopatologii pooperacyjnej, które odpowiedzą czy udało się usunąć guza radykalnie. Rozpoczęliśmy kolejne cykle chemioterapii. Przed nami decyzja o ewentualnym zastosowaniu radioterapii. Filip rozpoczął także rehabilitację, na której dzielnie walczy o swoją sprawność. 

Filip korki do gry na boisku zamienił na szpitalne obuwie... Jak sam mówi, rozgrywa najważniejszy mecz w swoim życiu. To, że jest sportowcem, na pewno przekłada się na jego zaangażowanie w leczenie, chęć walki, nieustępliwość, akceptację cierpienia. Jest otoczony wspaniałą drużyną - personelem medycznym, przyjaciółmi, rodziną i wieloma wspaniałymi,  którzy okazują mu serce i wsparcie.

Jeśli tylko chcesz i możesz - prosimy, dołącz do drużyny Filipa, by miał w tym meczu największe szanse... By nowotwór, który chce zabrać mu zdrowie i życie, przegrał z kretesem.

Nie poddamy się!

Rodzice Filipa

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0116061
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0116061 Filip

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki