Pilne!
Filipek Mikołajczyk - zdjęcie główne

U 6-letniego Filipa zdiagnozowano guza mózgu. POMOCY!❗️

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Filipek Mikołajczyk, 6 lat
Janów, łódzkie
Nowotwór złośliwy mózgu — rdzeniak zarodkowy (medulloblastoma)
Rozpoczęcie: 10 września 2026
Zakończenie: 1 grudnia 2026
31 787 zł
WesprzyjWsparły 454 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1015759
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Filipek Mikołajczyk, 6 lat
Janów, łódzkie
Nowotwór złośliwy mózgu — rdzeniak zarodkowy (medulloblastoma)
Rozpoczęcie: 10 września 2026
Zakończenie: 1 grudnia 2026

Opis zbiórki

W jednej chwil wszystko przepadło. Po naszym szczęśliwym życiu nie został nawet ślad... Jeszcze niedawno Filip był radosnym, pełnym energii 6-letnim chłopcem. Dziś walczy o życie, które choroba odebrała mu niemal z dnia na dzień.

Wszystko zaczęło się niewinnie – od osłabienia i braku apetytu. Nie przypuszczaliśmy wtedy nawet przez chwilę, że za chwilę usłyszymy diagnozę, która zmieni całe nasze życie.

17 sierpnia 2026 roku pediatra skierował Filipa na oddział dziecięcy szpitala w Tomaszowie Mazowieckim. Pierwsze wyniki były prawidłowe. Wydawało się, że nic poważnego się nie dzieje. Filip miał następnego ranka wrócić do domu.

Wieczorem wszystko się zmieniło. Zaczął skarżyć się na podwójne widzenie. Tomografia komputerowa wykazała coś strasznego – guza mózgu.

Filip Mikołajczyk

Jeszcze tej samej nocy został karetką przetransportowany do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. W trybie pilnym założono drenaż zewnętrzny, aby zmniejszyć niebezpiecznie wysokie ciśnienie wewnątrzczaszkowe. Następnego dnia rezonans potwierdził najgorsze obawy, a Filip przeszedł trwającą osiem godzin operację usunięcia guza.

Myśleliśmy, że skoro guz został usunięty, najgorsze już za nami. Niestety chwilę później usłyszeliśmy kolejną wiadomość, która odebrała nam resztki spokoju – rdzeniak (medulloblastoma), złośliwy nowotwór mózgu.

Po operacji Filip przez tydzień walczył o życie na oddziale intensywnej terapii. Kiedy w końcu się wybudził, czekała nas kolejna tragedia – ciężkie powikłanie w postaci mutyzmu móżdżkowego. Ze zdrowego chłopca zmienił się w niesamodzielne dziecko, potrzebujące opieki przez całą dobę. Do dziś Filip nie mówi, nie potrafi samodzielnie połykać ani poruszać się.

Filip Mikołajczyk

Nasz synek, który jeszcze niedawno biegał, bawił się i cieszył dzieciństwem, dziś każdego dnia musi walczyć o najprostsze rzeczy.

Błagamy, pomóżcie nam w tej walce. Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża Filipa do powrotu do sprawności. Jeśli nie możecie wesprzeć nas finansowo, udostępnijcie proszę jego zbiórkę.

Wybierz zakładkę
Sortuj według