Filip Olchowy - zdjęcie główne

Podczas napadu Filip złapał nóż i zaatakował swoją mamę... Nieoperacyjny nowotwór mózgu zamienił życie naszej rodziny w piekło❗️ Jako zrozpaczony tata błagam o pomoc❗️

Cel zbiórki: 5-letnia specjalistyczna indywidualna opieka nad Filipem

Organizator zbiórki:
Filip Olchowy, 12 lat
Plewiska, wielkopolskie
Niezłośliwy nowotwór mózgu, wodogłowie, ograniczona chwiejność afektywna, zespół porażeniowy, zniekształcenie układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia widzenia, niedoczynność przysadki, zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego, podwzgórzyca
Rozpoczęcie: 3 września 2026
Zakończenie: 3 grudnia 2026
274 218 zł(15,91%)
Brakuje 1 449 187 zł
WesprzyjWsparło 6971 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0964213
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0964213 Filip

Stała pomoc

30 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Filipowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
  • Elunia
    Eluniawspiera już 4 miesiące

Cel zbiórki: 5-letnia specjalistyczna indywidualna opieka nad Filipem

Organizator zbiórki:
Filip Olchowy, 12 lat
Plewiska, wielkopolskie
Niezłośliwy nowotwór mózgu, wodogłowie, ograniczona chwiejność afektywna, zespół porażeniowy, zniekształcenie układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia widzenia, niedoczynność przysadki, zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego, podwzgórzyca
Rozpoczęcie: 3 września 2026
Zakończenie: 3 grudnia 2026

Opis zbiórki

Nazywam się Marcin, jestem tatą 12-letniego Filipka. Parę lat temu u syna zdiagnozowano nieoperacyjny nowotwór mózgu – wielkości cytryny! Myślałem wtedy, że nic gorszego już nie może dotknąć naszej rodziny...
 
Wszystko zmieniło się, gdy Filip po raz pierwszy złapał nóż i zaatakował swoją mamę.
 
Jako mąż, jako tata dwójki dzieci nie wiem już co robić ani gdzie szukać ratunku. Jest mi wstyd, że nie potrafię sam tego udźwignąć. Ale proszę, zrozum mnie. Nowotwór, uszkodzenia pooperacyjne oraz chemioterapia doprowadziły u Filipa do zmian w mózgu. Powodują one ogromny ból, napady niekontrolowanej agresji i zaburzenia widzenia…

Filip Olchowy

Syn jest nastolatkiem i z miesiąca na miesiąc jest coraz silniejszy… Waży już ponad 70 kilogramów. A ja już po prostu sobie fizycznie nie radzę... Napady dzieją się w dzień i w nocy, nawet po kilkanaście razy na dobę. Wiążą się z jego krzykiem, uderzaniem w drzwi. Nie wspominając o tym, że zarówno my z żoną, jak i młodsza siostra Filipa, nie śpimy w tym czasie, próbując go wyciszyć i uspokoić.
 
Filip poza momentami napadów jest bardzo czułym i troskliwym chłopcem. Gdy tylko da radę się uspokoić, ma potworne wyrzuty sumienia. Zaczyna płakać, przepraszać i prosić o wybaczenie. Wie, co zrobił z nim nowotwór mózgu, ale nie jest w stanie zapanować nad atakami. To dzieje się poza czyjąkolwiek kontrolą.

Filip przeszedł osiem operacji neurochirurgicznych, ma dwie zastawki komorowo-otrzewnowe oraz poważne problemy ze wzrokiem, pamięcią i codziennym funkcjonowaniem. Choć stan guza jest obecnie stabilny, skutki choroby pozostały i syn nadal wymaga stałego nadzoru oraz pomocy osoby dorosłej.
 
Filip potrzebuje spokojnego, przewidywalnego planu dnia oraz obecności odpowiednio przygotowanego opiekuna, który potrafi rozpoznawać narastające napięcie, zapobiegać sytuacjom kryzysowym, bezpiecznie je wyciszać i wspierać go w codziennym funkcjonowaniu. Nie chodzi o ochronę fizyczną, lecz o indywidualną, profesjonalną opiekę dostosowaną do skutków choroby neurologicznej i trudnych zachowań syna.
 
Jako rodzice robimy wszystko, aby zapewnić Filipowi bezpieczeństwo, jednak opieka trwa każdego dnia i wymaga nieustannej gotowości. Nie jesteśmy w stanie samodzielnie i przez kolejne lata zapewniać jej w potrzebnym wymiarze bez pomocy z zewnątrz. Długotrwałe przeciążenie wpływa również na zdrowie całej rodziny i poczucie bezpieczeństwa naszej córki.

Filip Olchowy

Proszę Was o pomoc w walce o syna i zapewnienie mu regularnej, indywidualnej opieki. Obecność wykwalifikowanego opiekuna pozwoli Filipowi bezpieczniej funkcjonować, ograniczy ryzyko kolejnych kryzysów i zapewni mu wsparcie odpowiednie do jego rzeczywistych potrzeb. Dla naszej rodziny będzie to szansa na odzyskanie choć części sił i możliwość dalszego sprawowania opieki nad Filipem w sposób bezpieczny i odpowiedzialny…

Jestem Wam bardzo wdzięczny za całą dotychczasową pomoc. Od ponad 5 lat walczymy z potworem, który wdarł się w życie synka i naszej rodziny. Nie poddajemy się, ale coraz częściej brakuje nam sił. Dlatego proszę: bądźcie z nami dalej.

Marcin Olchowy, tata Filipa

Filip Olchowy
➡️ Reportaż o Filipku w TVP 3 (otwiera nową kartę)
➡️ Dramat rodziny spod Poznania – artykuł na epoznan.pl (otwiera nową kartę)
➡️ „Guz mózgu zmienił wszystko." - historia Filipka w Newsmax (otwiera nową kartę)
➡️ O Filipku w TVP1 Teleexpress (otwiera nową kartę)
➡️ Reportaż o Filipku w TVP Info – Panorama (otwiera nową kartę)
➡️ „Ja się po prostu boję". O sytuacji Filipka i jego rodziny w TVP3 Poznań - Teleskop (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według