Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Życie kruche jak lód! Florek przeszedł piekło, ale jest wciąż jest nadzieja na przyszłość...

Florek Francuz

Życie kruche jak lód! Florek przeszedł piekło, ale jest wciąż jest nadzieja na przyszłość...

66 864,00 zł
Wsparły 1634 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0153536
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0153536 Florek
Cel zbiórki:

Leczenie, intensywna rehabilitacja, terapia wzroku

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Florek Francuz, 9 miesięcy
Pszczyna, śląskie
Wcześniactwo, retinopatia wcześniacza
Rozpoczęcie: 7 Października 2021
Zakończenie: 1 Kwietnia 2022

Aktualizacje

❗️Sytuacja jest dramatyczna. Pomocy!

Na takie informacje nie byliśmy przygotowani. Choroba znów postawiła nas przed poważnym wyzwaniem! 

Badania w londyńskiej klinice  wykazały, że Florek stracił wzrok w obu oczkach. W najbliższą środę odbędzie się operacja, dzięki której pojawi się szansa na ratowanie wzroku naszego maleńkiego bohatera. Zabieg wyceniono na 200 tysięcy złotych - kwota, którą ciężko sobie w tym momencie wyobrazić... 

Badania potwierdziły, że gdybyśmy nie zdecydowali się na operację, utrata wzroku byłaby nieodwracalna. Zdążyliśmy w ostatniej chwilI! 

Operacja to tylko wstęp do trudnej, długiej i bardzo kosztownej drogi, bo Florka czeka leczenie w rosyjskiej klinice, dzięki któremu będziemy mogli poprawić jakość widzenia.  Wiem, że koszty mogą sięgnąć dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych... Nie jesteśmy w stanie zdobyć takiej kwoty, a terapia to jedyna szansa na ratowanie wzroku synka. 

Przeszliśmy już wiele, ale choroba jest bezlitosna❗️Wasze wsparcie to dla nas iskierka nadziei. Proszę, nie zostawiaj nas❗️ Potrzebujemy Twojego wsparcia właśnie teraz❗️

Opis zbiórki

Mój synek przyszedł na świat zbyt wcześnie, ale nie mogę dopuścić do tego, by to był dla niego wyrok na resztę życia. Muszę zrobić wszystko, by małymi krokami zapewnić mu rozwój. Tymczasem choroby wciąż bezlitośnie nas wyprzedzają, a my z coraz większym strachem patrzymy w przyszłość…

Czekałam na niego z rosnącą ekscytacją. Głaskałam brzuch planując nasze pierwsze spotkanie. Lekarze podczas kolejnych badań potwierdzali, że wszystko jest w porządku. W tamtym momencie nawet przez myśl mi nie przeszło, że pierwsze spotkanie nastąpi znacznie szybciej niż planowano.

To był dla mnie szok - akcja porodowa zaczęła się w 26 tygodniu ciąży. Lekarze próbowali ją zatrzymać, ale nie mieli na to szans. Przerażenie, potworny strach i niepewność - tych uczuć i emocji dosłownie nie da się opisać! Nie miałam pewności, co stanie się z moim synkiem. Wciąż zadawałam sobie pytanie “co teraz?!”. 

Od samego początku zmagaliśmy się z problemami. Florek nie miał tyle szczęścia, co inne maluszki - przytulny pokój i czułe ramiona rodziców zostały zastąpione początkowo inkubatorem, a później szpitalnym łóżeczkiem, w którym moje dziecko spędziło dokładnie 132 dni. Momenty, w których tylko czekałam na wiadomość, że nie stracę go na zawsze. Każda poprawa, najmniejsza iskierka nadziei była dla mnie zastrzykiem energii, gdy w walce o Florka zaczynało brakować sił. Jego choroba odcisnęła się na nas bolesnym piętnem. 

Przed nami długa i trudna droga - regularne konsultacje, wizyty u specjalistów, badania oraz rehabilitacja to kolejne kroki, w których towarzyszymy naszemu synkowi. Niestety, coraz częściej stajemy przed wyzwaniem - szczególnie, że Florek zmaga się ze skutkami powstałymi w wyniku powikłań po retinopatii, która doprowadziła do płaskiego odwarstwiania siatkówek. W polskim szpitalu zostały przeprowadzone już 3 operacje, niestety żadna z nich nie przyniosła oczekiwanego skutku. Teraz dostaliśmy informację, że musimy działać natychmiast, bo mój synek w każdej chwili może stracić wzrok nie w jednym oczku, ale w obu! 

Zdesperowana szukałam pomocy wszędzie aż wreszcie trafiłam do miejsca, gdzie lekarze dają nam nadzieję na uratowanie wzroku, chociaż w jednym oczku! Muszę zrobić wszystko, by mój synek nie stracił tej szansy! Byłabym gotowa poruszyć niebo i ziemię, ale sama nie mam szans. Potrzebuję pomocy! Do Londynu wyruszamy już na początku listopada, a kwalifikacja do operacji będzie dla nas sygnałem do działania - natychmiast! Nie będę mogła czekać aż wydarzy się najgorsze! Proszę cię o maleńką iskierkę nadziei, o szansę na to, by Florek widział chociaż w minimalnym stopniu… 

Biorę mojego synka w ramiona i tak bardzo chcę go zapewnić, że wszystko będzie dobrze… W tym momencie zdrowie Florka to mój życiowy cel. Proszę, on jest jeszcze taki maleńki - Florek musi dostać swoją szansę! 

66 864,00 zł
Wsparły 1634 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0153536
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0153536 Florek

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki