

Franciszek Demus, 62 lata
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Pomóż Franciszkowi!
Franek był policjantem, honorowym dawcą krwi, uwielbiał piłkę nożną. Lubił pracę, pomagał na gospodarce. Nic nie zdradzało zbliżającej się katastrofy, żadnego bólu głowy, gorączki, drętwienia rąk, podwyższonego ciśnienia.
Był ciepły wrześniowy ranek. Franek wyszedł z domu i nigdy nie wrócił. Zaczęłam zajmować się domowymi sprawami, gdy nagle przez okno zobaczyłam, jak mąż upada przy aucie. W jednej chwili wybiegłam, krzycząc o pomoc. Przybiegł sąsiad, rozpoczął resuscytację, następnie nadbiegł syn i przejął ratowanie swojego taty. Sekundy i minuty oczekiwania na pogotowie zdawały się być wiecznością. Przyczyną był nagły zawał serca i niedotlenienie mózgu. Gdyby nie natychmiastowa reakcja Franka by już nie było. Pozostaje mi wierzyć, że jego siła i determinacja wygra z chorobą.
Wtedy będziemy musieli działać na własną rękę, by odzyskiwał sprawność fizyczną. Od najmniejszych ruchów rąk i nóg, do samodzielnych kroków. To jest nie lada wyzwanie, zarówno finansowe jak i fizyczne. Dlatego proszę o wsparcie.
żona Franciszka
- Wpłata anonimowa200 zł
Wesołych Świąt
- Wojtek i Laura100 zł
Jak zawsze jesteśmy z Wami Spokojnych Świąt
- Wpłata anonimowa200 zł
- Iza50 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie i rehabilitacja
- Bielsko20 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie i rehabilitacja
- Iza50 zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie i rehabilitacja