Franek Kozanowski - zdjęcie główne

Jestem Franek, mam 11 lat i proszę o pomoc w walce o ŻYCIE!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Organizator zbiórki:
Franek Kozanowski, 11 lat
Warszawa, mazowieckie
Chłoniak nieziarniczy rozlany - guz Burkitta st. III - progresja, astma, dwupłatowa zastawka aortalna
Rozpoczęcie: 3 czerwca 2024
Zakończenie: 8 sierpnia 2024
1188 zł
Wsparło 21 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Organizator zbiórki:
Franek Kozanowski, 11 lat
Warszawa, mazowieckie
Chłoniak nieziarniczy rozlany - guz Burkitta st. III - progresja, astma, dwupłatowa zastawka aortalna
Rozpoczęcie: 3 czerwca 2024
Zakończenie: 8 sierpnia 2024

Opis zbiórki

BARDZO PILNE! Franek ma 11 lat i choruje na rzadki nowotwór! Choroba jest agresywna, dlatego trzeba działać szybko - pomoc potrzebna jest na wczoraj! Franek sam postanowił poprosić Cię o pomoc… Przeczytaj apel dziecka, które prosi tylko o jedno - o szansę na życie i zdrowie - i wesprzyj leczenie Franka!

"Mam na imię Franek. Mam 11 lat i wiele różnych pomysłów. Lubię jeździć na rowerze i spacerować z moim ukochanym psem Viggo. Kiedy będę duży, chcę zostać pilotem. Od 4 lat szkolę swoje umiejętności na symulatorach lotu.

W sierpniu przeprowadziłem się z rodzicami z Ustki do Warszawy. Zostawiłem swoich kolegów i koleżanki, nauczycieli i sąsiadów oraz las i morze. Niestety ostatniego dnia wakacji trafiłem do szpitala, w swoim nowym domu mieszkałem tylko przez tydzień... 

Franciszek Kozanowski

Bardzo bolał mnie brzuch. To miała być krótka wizyta, lekarze podejrzewali zapalenie wyrostka. Prawda okazała się inna. Robiono mi różne badania. Po tygodniu okazało się, że choruję na bardzo rzadki nowotwór - chłoniak Burkitta. Zajął prawie cały brzuch.

Mama i tata byli przerażeni, ja też.

We wrześniu, kiedy inne dzieci rozpoczęły rok szkolny, ja rozpocząłem leczenie. Przeszedłem już bardzo wiele: kilkanaście chemii, dwie wznowy… Niestety leczenie jest bardzo ciężkie i wdało się bardzo dużo bolesnych powikłań. Miałem grzybicę przełyku, covid, niedowład, padaczkę… Na jakiś czas przestałem nawet mówić i chodzić. To były dla mnie i dla moich rodziców bardzo trudne chwile.

Dzięki wsparciu mojej kochanej rodziny mam siłę walczyć! Nadal przyjmuję chemię. Mama i tata szukają dla mnie ratunku w najlepszych miejscach na świecie. Potrzebujemy pomocy, by zapłacić za leczenie, rehabilitację, której potrzebuję, wizyty u lekarzy… Choroba jest bardzo ciężka i liczy się tu czas.

Bardzo proszę, pomóżcie mi pokonać chorobę. Chcę być zdrowy, chodzić do szkoły i już nigdy nie wrócić do szpitala".

Franek

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wojtek
    Wojtek
    Udostępnij
    20 zł

    Powodzenia Franek dasz radę, wygrasz tą walkę i zostaniesz Pilotem wierzę w ciebie 💪