Franuś Nowak - zdjęcie główne

Nie wiadomo czy mój synek będzie widział, słyszał, chodził... Trwa walka o przyszłość Frania – POMÓŻ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Franuś Nowak, 19 miesięcy
Chęciny, świętokrzyskie
Cytomegalia wrodzona, choroby neurologiczne, stan po krwotoku dokomorowym
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2024
Zakończenie: 10 lutego 2026
3097 zł
WesprzyjWsparło 70 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0619700
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0619700 Franciszek
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Franciszkowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Franuś Nowak, 19 miesięcy
Chęciny, świętokrzyskie
Cytomegalia wrodzona, choroby neurologiczne, stan po krwotoku dokomorowym
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2024
Zakończenie: 10 lutego 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Natalia i jestem mamą trójki cudownych dzieci. Niestety, najmłodsze z nich jest bardzo ciężko chore. Gdy byłam w ciąży z Franciszkiem, przeszłam zakażenie wirusem cytomegalii. Skutki okazały się być dla mojego maleństwa niezwykle tragiczne…

Syn urodził się z małopłytkowością, przez co bardzo spadała mu temperatura ciała i niezbędne było ogrzewanie go w inkubatorze. Po wykonaniu badania na cytomegalię – wynik wyszedł pozytywny. Franciszek znajdował się w ogromnym niebezpieczeństwie. Przeszedł wiele specjalistycznych badań i jedno z nich przyniosło wstrząsające wieści – synek przeszedł dwukrotne krwawienie dokomorowe mózgu!

Prognozy lekarzy są przerażające – nie wiadomo na ile Franio będzie widział i słyszał. Na ten moment synek reaguje na światło, lecz nie łapie kontaktu wzrokowego. Nie wiadomo także czy będzie mógł chodzić. Tak potwornie boję się o przyszłość mojego Promyczka.

Jedyną szansą na jego lepsze funkcjonowanie jest kosztowne leczenie i intensywna rehabilitacja. Według specjalistów czeka nas bardzo długa i kręta droga do sprawności. Niestety, nie jestem w stanie udźwignąć tak dużego ciężaru finansowego samodzielnie. 

Z całego serca proszę Was o wsparcie. Każdy gest dobroci może odmienić życie Frania. To właśnie teraz, gdy jest jeszcze maleńkim dzieckiem – możemy wypracować najwięcej!

Mama Franciszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według