

Nie wiadomo czy mój synek będzie widział, słyszał, chodził... Trwa walka o przyszłość Frania – POMÓŻ❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mam na imię Natalia i jestem mamą trójki cudownych dzieci. Niestety, najmłodsze z nich jest bardzo ciężko chore. Gdy byłam w ciąży z Franciszkiem, przeszłam zakażenie wirusem cytomegalii. Skutki okazały się być dla mojego maleństwa niezwykle tragiczne…
Syn urodził się z małopłytkowością, przez co bardzo spadała mu temperatura ciała i niezbędne było ogrzewanie go w inkubatorze. Po wykonaniu badania na cytomegalię – wynik wyszedł pozytywny. Franciszek znajdował się w ogromnym niebezpieczeństwie. Przeszedł wiele specjalistycznych badań i jedno z nich przyniosło wstrząsające wieści – synek przeszedł dwukrotne krwawienie dokomorowe mózgu!
Prognozy lekarzy są przerażające – nie wiadomo na ile Franio będzie widział i słyszał. Na ten moment synek reaguje na światło, lecz nie łapie kontaktu wzrokowego. Nie wiadomo także czy będzie mógł chodzić. Tak potwornie boję się o przyszłość mojego Promyczka.
Jedyną szansą na jego lepsze funkcjonowanie jest kosztowne leczenie i intensywna rehabilitacja. Według specjalistów czeka nas bardzo długa i kręta droga do sprawności. Niestety, nie jestem w stanie udźwignąć tak dużego ciężaru finansowego samodzielnie.
Z całego serca proszę Was o wsparcie. Każdy gest dobroci może odmienić życie Frania. To właśnie teraz, gdy jest jeszcze maleńkim dzieckiem – możemy wypracować najwięcej!
Mama Franciszka
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa60 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł