Zbiórka zakończona
Franciszek Kordasiewicz - zdjęcie główne

Ratował ludzi, teraz sam potrzebuje ratunku! Jest szansa, by Franek znów stanął na nogi!

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w specjalistycznym ośrodku, transport medyczny

Organizator zbiórki:
Franciszek Kordasiewicz, 35 lat
Zielona Góra, lubuskie
Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, uraz wielonarządowy, niewydolność oddechowa, niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 29 marca 2021
Zakończenie: 14 marca 2025
108 222 zł(59,67%)
Wsparły 1404 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0124495 Franciszek

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w specjalistycznym ośrodku, transport medyczny

Organizator zbiórki:
Franciszek Kordasiewicz, 35 lat
Zielona Góra, lubuskie
Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, uraz wielonarządowy, niewydolność oddechowa, niedowład czterokończynowy
Rozpoczęcie: 29 marca 2021
Zakończenie: 14 marca 2025

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękujemy za wsparcie, którym otoczyliście Franciszka! 💚 Z Twoją pomocą udało się sfinansować rehabilitację i transport medyczny, co pomoże mu uporać się ze straszliwymi skutkami wypadku!

Rodzina

Aktualizacje

  • Z ostatniej chwili❗️Franciszek staje na nogi!

    Drodzy Darczyńcy!
    Po kilku miesiącach trudnej rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku, podczas której Franciszek nieustannie każdego dnia walczy o powrót do zdrowia i o sprawność sprzed wypadku, w końcu udało się mu postawić "pierwsze kroki" i stanąć ponownie na nogi. Jest to dla nas ogromny powód do radości i dumy, ale przede wszystkim wielki sukces Franka, który został osiągnięty dzięki jego ciężkiej pracy, samozaparciu, ale również dzięki pomocy i motywacji, którą od Was otrzymaliśmy do tej pory. 

    Na przestrzeni ostatnich 9 miesięcy, Franciszek zrobił bardzo duże postępy w rehabilitacji. Początkowo skupiała się ona głównie na pionizacji i wzmocnieniu górnych partii ciała, aby móc w odpowiednim czasie zaangażować dolne kończyny i zacząć je obciążać.

    W momencie pokonania problemów z oddychaniem i pionizacją, oprócz indywidualnych zajęć z fizjoterapeutami, nastąpiła również możliwość wdrożenia lokomatu – specjalistycznego urządzenia, z którego korzystał regularnie, ćwicząc reedukację chodu. W czerwcu, po pierwszych trzech miesiącach w pełni poświęconych usprawnianiu, Franek pierwszy raz stanął na własne nogi z pomocą fizjoterapeutów, a następnie przy użyciu specjalnych ortez usztywniających nogi, zaczął stawiać już samodzielnie kroki jak widać na załączonym poniżej filmie.

    Pozwoliło nam to nie przestawać wierzyć, że po dłuższym czasie będzie mógł poruszać się samodzielnie i że wyjdzie z ośrodka rehabilitacyjnego na własnych nogach. Stopniowo z tygodnia na tydzień, udawało się mu coraz dłużej utrzymywać pozycję pionową, obciążając i wzmacniając nogi tak, aby stawiać już kroki z pomocą ortezy tylko na lewej nodze, która jest jeszcze znacznie słabsza.

    Niestety, na początku października ten wyjątkowy postęp i progres przerwała kontuzja kolana i potrzeba reperacji powypadkowego złamania prawej rzepki. Kontuzja, nieszczęśliwie, dotyczy nogi silniejszej, motorycznie bardziej sprawnej, która jest podstawą i szansą na możliwość samodzielnego poruszania się, ponieważ lewa noga nie będzie w pełni sprawna.

    Aktualnie Franciszek jest już po dwóch nieplanowanych operacjach kolana, co uniemożliwiło mu przez ostatnie trzy miesiące kontynuację nauki chodzenia i opóźniło nam po raz kolejny nadzieję na szybki powrót do domu.

    Przed Franciszkiem nadal jest jeszcze kilka poważnych operacji neurochirurgicznych i ortopedycznych oraz przewiduje się kolejny rok rehabilitacji. Mimo wszystkich dotychczasowych przeszkód, Franciszek się nie poddaje i wspólnie nadal walczymy o jego zdrowie. Wesprzyjmy Franciszka w tym ciężkim czasie i dajmy mu jeszcze więcej motywacji w walce o jego dalsze życie!

     

Opis zbiórki

Jedna chwila wywraca całe życie do góry nogami. Tak wyglądają historie, które najtrudniej zaakceptować. Franciszek – ratownik wodny i medyczny w drodze do pracy uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu. W stanie krytycznym spowodowanym licznymi złamaniami kręgosłupa i obrażeniami wielonarządowymi trafił do szpitala, gdzie został zoperowany neurochirurgicznie. 

Niestety, pomimo przeprowadzonych operacji wskutek wypadku doszło do częściowego uszkodzenia rdzenia kręgowego z porażeniem kończyn dolnych.

Początkowo rokowania nie były optymistyczne i niejednokrotnie odbierały nadzieję na powrót do sprawności. Franciszek przez pierwsze dwa miesiące w stanie ciężkim był wspomagany oddechowo przez respirator. Po tym czasie można było dopiero rozpocząć podstawową rehabilitację i aktualnie, po 5-miesiącach hospitalizacji oddycha już samodzielnie, udało się również przeprowadzić proces pionizacji do pozycji siedzącej oraz wracają wybrane funkcje ruchowe, co w dłuższej perspektywie czasu daje szansę aby ponownie stanąć na nogi!

Franciszek Kordasiewicz

Niestety do tego czasu wymagana jest kilkumiesięczna, ciężka, funkcjonalna rehabilitacja nierefundowana przez NFZ. Trwająca sytuacja epidemiologiczna oraz komplikacje pojawiające się podczas leczenia niejednokrotnie już zaburzyły i opóźniły niezbędną, a zarazem niezwłoczną rehabilitację. Franciszek właśnie rozpoczął pobyt rehabilitacyjny w prywatnym ośrodku, gdzie kontynuuje walkę o powrót do sprawności.

Środki zebrane w fundacji zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów rehabilitacji, leków, wyposażenia ortopedycznego, które jest niezbędne aby przyśpieszyć i usprawnić rehabilitację jak i codzienne funkcjonowanie. Pomóżmy Frankowi stanąć na nogi, by mógł jeszcze cieszyć się zdrowiem i wrócić do pracy niosąc pomoc innym.

Dziewczyna i rodzina Franka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Franciszek Kordasiewicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj