Zbiórka zakończona
Franciszka Dziatlik - zdjęcie główne

Nie chcemy, by SMA odebrało Frani szansę na szczęśliwe dzieciństwo i samodzielną przyszłość! Pomożesz?

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Franciszka Dziatlik, 10 lat
Kobylanka
Rdzeniowy zanik mięśni typ I
Rozpoczęcie: 22 maja 2026
Zakończenie: 3 sierpnia 2026
16 253 zł(101,85%)
Wsparły 292 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0981720 Franciszka

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Franciszka Dziatlik, 10 lat
Kobylanka
Rdzeniowy zanik mięśni typ I
Rozpoczęcie: 22 maja 2026
Zakończenie: 3 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Frania była naszym pierwszym, wyczekanym dzieckiem. Gdy przyszła na świat, wniosła w nasze życie ogrom radości i miłości, którego nie znaliśmy nigdy wcześniej. Była taka drobna, krucha, idealna… Do 5. miesiąca rozwijała się w pełni normalnie: podnosiła główkę go góry, zaczynała się odwracać i podpierać rączkami. I nagle, w jednym momencie… wszystko to zniknęło. 

Córeczka nie potrafiła się poruszyć. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Zaczęliśmy szukać pomocy u specjalistów, Kolejne wizyty, konsultacje, badania… Wszystko to trwało długimi miesiąca, które zdawały się dla nas wiecznością. Gdy Frania miała zaledwie 10 miesięcy przyszły wyniki badań genetycznych.

Diagnoza: SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni. Co gorsza, typu 1, czyli najcięższa postać. Szok, rozpacz, lęk. Nieleczona choroba prowadzi do niewydolności oddechowej i śmierci zwykle przed 2. rokiem życia.

Cała droga ze szpitala do domu we łzach. Baliśmy się, że nasza Kruszynka będzie całkowicie niepełnosprawna – fizycznie i intelektualnie. Myśleliśmy, jak trudne życie ją czeka? Jak trudna będzie nasza codzienność? Jak sobie z tym wszystkim poradzimy? Jak to uniesiemy?

Franciszka Dziatlik

Gdy Frania skończyła roczek, wydarzył się cud: zakwalifikowała się do leczenia SMA w ramach specjalnego programu lekowego. Była jednym z pierwszych dzieci w Polsce, które mogło skorzystać z ogromnego przełomu medycyny w leczeniu SMA. Dało nam to nie tylko nadzieję na lepsze jutro, ale wręcz euforię i „kopa” do działania. Wtedy też przekonaliśmy się, jak wielu jest dobrych ludzi. Pomoc przychodziła do nas z różnych stron – nie tylko z kraju, ale także z zagranicy.

Dziś, po prawie dekadzie od tamtych wydarzeń, nasza walka wciąż trwa. Pomimo leczenia i rehabilitacji Frania porusza się na wózku. Nie jest w stanie przejść samodzielnie choćby kroku. Pokonać choćby jednego stopnia schodów. Potrzebuje także wsparcia w wielu podstawowych czynnościach – higienicznych czy samoobsługowych. Nosimy ją, sadzamy, pomagamy jej się ubrać czy założyć buty.

Franciszka Dziatlik

Dzięki wsparciu specjalistów i intensywnej rehabilitacji udało się nam wypracować naprawdę dużo. Niestety, 20 listopada 2025 roku córka musiała przejść operację kręgosłupa, a dodatkowo na wiosnę 2026 roku złamała nogę. Te dwa wydarzenia zniweczyły wiele podstępów Frani i dziś musimy walczyć o odzyskanie dawnej sprawności i pozbycie się przykurczy. Niestety, koszt turnusu rehabilitacyjnego wynosi aż kilkanaście tysięcy złotych…

Dlatego prosimy o pomoc. Dla wielu osób to tylko jedna wpłata. Dla Frani – ogromna szansa na codzienność z mniejszym bólem i większą samodzielnością. Każda złotówka ma znaczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij tę zbiórkę dalej. Dobro naprawdę wraca!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Franciszka Dziatlik wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj