
Franek chciałby być samodzielny i sprawny jak inne dzieci. Czy to marzenie kiedyś się spełni? Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie, operacja neurochirurgiczna i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie, operacja neurochirurgiczna i rehabilitacja
Opis zbiórki
Już podczas ciąży wiedzieliśmy się o tym, że nasz synek przyjdzie na świat bardzo chory. Pierwszą swoją operację przeszedł jeszcze przed narodzinami. Niedługo po niej przyszedł na świat jako wcześniak w 30. tygodniu ciąży.
Pierwsze dni po porodzie owiane były strachem. Bardzo baliśmy się o zdrowie synka. U Franka stwierdzono rozszczep kręgosłupa lędźwiowego, przepuklinę oponowo-rdzeniową oraz neurogenną deformację lewej stopy. Nie mogliśmy uwierzyć, że taki los spotkał właśnie nasze dziecko.
Od tamtej pory codziennie walczymy o sprawność synka. Nie ustaliśmy nawet na chwilę. Franek przeszedł w 2023 roku operację wydłużenia ścięgna Achillesa, a na początku 2026 roku – operację odkotwiczenia rdzenia kręgowego. Groziło mu zwichnięcie bioder, więc konieczne okazało się również wstawienie w jego bioderka specjalnych, stabilizujących śrub.
Obecnie synek jest obserwowany pod kątem skoliozy. W zależności od tego, jak bardzo będzie postępować skrzywienie kręgosłupa, podejmowane będą dalsze decyzje na temat kolejnych operacji.

Nasze dni wypełnione są od rana do nocy opieką nad Frankiem i walką o jego sprawność. Codziennie jeździmy z nim na rehabilitację do ośrodka położonego 30 kilometrów od naszej miejscowości. Synek każdego dnia stara się być jak najbardziej samodzielny.
Na co dzień Franek porusza się w ortezach. Chodzi z naszą pomocą lub z balkonikiem. Są niewielkie szanse na to, że synek w przyszłości będzie mógł w pełni samodzielnie się poruszać, nikt nam tego nie gwarantuje. My jednak wiemy, że bez ciężkiej pracy i rehabilitacji te szanse każdego dnia maleją.
Najtrudniej jest nam patrzeć, jak Franuś chciałby biegać, bawić się bez żadnych przeszkód jak inne dzieci. W jego życiu zamiast zabaw są rehabilitacje i skomplikowane operacje, a zamiast beztroski – ciągła praca i walka o samodzielność.
Musimy zrobić wszystko, żeby zadbać jak największą sprawność synka. Niestety, ta walka wiąże się z ogromnymi kwotami, których nie jesteśmy w stanie sami zebrać. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Wasze wsparcie to nadzieja dla naszego Franka na sprawność, samodzielność i dobrą przyszłość. Prosimy, zawalczcie razem z nami!
Rodzice Franka
- Dominika SzczuckaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Arkadiusz Faltynowski100 zł