Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Franciszek Jan Kurzyp - zdjęcie główne

Franio urodził się ze zdeformowaną rączką, bez kości łokciowej❗️Potrzebna pomoc❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Franciszek Jan Kurzyp, 5 miesięcy
Mińsk Mazowiecki
Wada wrodzona lewej kończyny górnej pod postacią zniekształcenie kości przedramiennej
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2026
Zakończenie: 24 lipca 2026
32 672 zł
WesprzyjWsparły 464 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0948661
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0948661 Franciszek Jan

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Franciszkowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Franciszek Jan Kurzyp, 5 miesięcy
Mińsk Mazowiecki
Wada wrodzona lewej kończyny górnej pod postacią zniekształcenie kości przedramiennej
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2026
Zakończenie: 24 lipca 2026

Opis zbiórki

Nasz synek Franio urodził się z wadą wrodzoną rączki – hemimelią łokciową, która oznacza brak kości łokciowej. To był dla nas ogromny szok, bo drugie badania prenatalne sugerowały, że rączka będzie tylko trochę krótsza. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej brutalna. Deformacja i brak kości całkowicie zmieniły nasze wyobrażenie o przyszłości naszego dziecka.

Byliśmy przerażeni i zagubieni. Kompletnie nie wiedzieliśmy, co robić, jak pomóc naszemu synkowi i gdzie szukać wsparcia. Z czasem udało nam się złapać kontakt z rodzicami dzieci, które mierzą się z podobną wadą. Dzięki ich doświadczeniu dowiedzieliśmy się, od czego zacząć i jakie kroki podjąć. 

Franciszek Jan Kurzyp

Naszego Franka czeka bardzo długa droga do sprawności. Pierwszą operację przejdzie wieku około 2 lat. Będzie ona polegała na wyprostowaniu rączki i dłoni, aby mogły funkcjonować jak najbardziej naturalnie. W kolejnych latach synek przejdzie kolejną operację – wydłużania rączki. Rozważamy leczenie w Paley Institute w Warszawie lub wyjazd do USA. Decyzja zapadnie bliżej terminu. Jedno jest pewne: koszty są ogromne...

Na ten moment intensywnie pracujemy nad jego sprawnością. Franek uczęszcza zajęcia z fizjoterapeutą, który dba o wzmocnienie mięśni w jego rączce. Choć przez deformację mniej nią porusza i rzadziej chwyta, ma w niej siłę i mocny chwyt. Z każdym tygodniem coraz lepiej potrafi się nią posługiwać, a my jesteśmy z niego bardzo dumni. Każdy, nawet najmniejszy postęp, to dla nas ogromny powód do radości.

Franciszek Jan Kurzyp

Po narodzinach Franka nasze życie całkowicie się zmieniło. Codzienność to ogromne wyzwanie organizacyjne i emocjonalne. Uczymy się jej każdego dnia. Najtrudniejsze są dla nas codzienne ćwiczenia, podczas których Franek płacze. Mamy świadomość, że nie są one przyjemne i komfortowe, ale przecież to wszystko dla jego dobra...

Naszym największym marzeniem jest to, by nasz syn był w przyszłości jak najbardziej sprawny i samodzielny. Walczymy o to, by mógł żyć bez ograniczeń i cieszyć się dzieciństwem jak inne dzieci. Z całego serca prosimy, dołączcie do naszej walki! Każda złotówka i każde udostępnienie to krok ku lepszej przyszłości naszego Frania.

Rodzice Frania

Wybierz zakładkę
Sortuj według