Skarbonka

Niose Pomoc

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Piotr Staniucha

PILNE!!! PILNE!!!

Tak mało czasu a potrzeby ogromne. Pieluchy, lekarstwa, pielęgniarki, wizyty lekarzy, lekarstwa wszystko wiąże się z ogromnymi pieniędzmi na które nie stać każdego. NFZ pokrywa koszty tylko w 40%, czyli nawet nie połowę o resztę trzeba starać się samemu. Każdy dzień to walka o godne życie. My jako fundacja pomagamy jak tylko możemy, jednak to wszystko jest za mało. 

Prosimy o pomoc! Przyłączcie się do nas w budowaniu bezpieczeństwa chorych! Nie bądź obojętny, to może spotkać każdego z nas! 

 

 

 

Od zawsze słyszeliśmy, że najważniejsze w życiu jest zdrowie, reszta to kwestia chęci, losu, samozapracia  a czasem i szczęścia. Oczywiście można też powiedzieć, że zdrowie nie jest wszystkim. Wyobraź sobie sytuację: jesteś szczęśliwym człowiekiem mającym cudowną rodzinę, żyjącym sprawami przyziemnymi takimi jak : co kupić na obiad, czas zapłacić za rachunek telefoniczny, znowu pada deszcz, ah te korki uliczne itd. Aż pewnego dnia zaczynasz się źle czuć, te symptomy nasilają się, wewnętrznie zaczynasz odczuwać, ze coś jest po prostu nie tak. Idziesz do lekarza, chociaż w zasadzie po co? Przeciez nic Ci nie dolega... I nagle wyrok spada na Ciebie jak grom z jasnego nieba.

Pierwsze dni, tygodnie to huśtawka emocji. Niedowierzanie, zaprzeczenie, smutek, poddanie się a później chęć walki. Walki o siebie, o to by życ dla męża, żony, dla dzieci, dla tych przyziemnych spraw, które wcześniej były mechaniczne. 

Wiele razy slyszeliśmy z ust chorych: - Ja chcę żyć, nie chce umierać, przecież mam dla kogo. Takie słowa kruszą największe góry lodowe, bo okazuję się, że to może spotkać każdego z nas. 

Potrzeby takich ludzi są ogromne: pieluszki, koce, opatrunki, środki do higieny, podkłady higieniczne można by wymieniać jeszcze długą listę. 

Tą skarbonką i każdą kwotą w niej możemy wesprzeć tych ludzi do ułatwienia im ścieżki w walce z chorobą, z trudami życia codziennego i do walki. Jeszcze mają tyle pięknych chwil, pięknych dni przed sobą. 

Nie bądźmy obojętni na losy drugiego człowieka!

20 złCEL: 30 000 zł
Wsparła jedna osoba

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową Organizację:

Piotr Staniucha

PILNE!!! PILNE!!!

Tak mało czasu a potrzeby ogromne. Pieluchy, lekarstwa, pielęgniarki, wizyty lekarzy, lekarstwa wszystko wiąże się z ogromnymi pieniędzmi na które nie stać każdego. NFZ pokrywa koszty tylko w 40%, czyli nawet nie połowę o resztę trzeba starać się samemu. Każdy dzień to walka o godne życie. My jako fundacja pomagamy jak tylko możemy, jednak to wszystko jest za mało. 

Prosimy o pomoc! Przyłączcie się do nas w budowaniu bezpieczeństwa chorych! Nie bądź obojętny, to może spotkać każdego z nas! 

 

 

 

Od zawsze słyszeliśmy, że najważniejsze w życiu jest zdrowie, reszta to kwestia chęci, losu, samozapracia  a czasem i szczęścia. Oczywiście można też powiedzieć, że zdrowie nie jest wszystkim. Wyobraź sobie sytuację: jesteś szczęśliwym człowiekiem mającym cudowną rodzinę, żyjącym sprawami przyziemnymi takimi jak : co kupić na obiad, czas zapłacić za rachunek telefoniczny, znowu pada deszcz, ah te korki uliczne itd. Aż pewnego dnia zaczynasz się źle czuć, te symptomy nasilają się, wewnętrznie zaczynasz odczuwać, ze coś jest po prostu nie tak. Idziesz do lekarza, chociaż w zasadzie po co? Przeciez nic Ci nie dolega... I nagle wyrok spada na Ciebie jak grom z jasnego nieba.

Pierwsze dni, tygodnie to huśtawka emocji. Niedowierzanie, zaprzeczenie, smutek, poddanie się a później chęć walki. Walki o siebie, o to by życ dla męża, żony, dla dzieci, dla tych przyziemnych spraw, które wcześniej były mechaniczne. 

Wiele razy slyszeliśmy z ust chorych: - Ja chcę żyć, nie chce umierać, przecież mam dla kogo. Takie słowa kruszą największe góry lodowe, bo okazuję się, że to może spotkać każdego z nas. 

Potrzeby takich ludzi są ogromne: pieluszki, koce, opatrunki, środki do higieny, podkłady higieniczne można by wymieniać jeszcze długą listę. 

Tą skarbonką i każdą kwotą w niej możemy wesprzeć tych ludzi do ułatwienia im ścieżki w walce z chorobą, z trudami życia codziennego i do walki. Jeszcze mają tyle pięknych chwil, pięknych dni przed sobą. 

Nie bądźmy obojętni na losy drugiego człowieka!

Wpłaty