Gabriela Kolarczyk - zdjęcie główne

Trwa walka o powrót do sprawności – wesprzyj Gabrysię❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Gabriela Kolarczyk, 26 lat
Mikołów, śląskie
Spastyczne porażenie połowiczne, krwotok mózgowy do pnia mózgu, przykurcz mięśni, stan po przebytym zakażeniu SARS-coV-2, afazja ruchowo - czuciowa, stopa końsko - szpotawa
Rozpoczęcie: 31 maja 2024
Zakończenie: 6 marca 2026
5420 zł
WesprzyjWsparły 64 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0153718
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0153718 Gabriela
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Gabrieli poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Gabriela Kolarczyk, 26 lat
Mikołów, śląskie
Spastyczne porażenie połowiczne, krwotok mózgowy do pnia mózgu, przykurcz mięśni, stan po przebytym zakażeniu SARS-coV-2, afazja ruchowo - czuciowa, stopa końsko - szpotawa
Rozpoczęcie: 31 maja 2024
Zakończenie: 6 marca 2026

Opis zbiórki

Najbardziej boli niesamodzielność. To, że muszę prosić o pomoc. Wiele już przeszłam, mam za sobą operacje i godziny rehabilitacji, ale przede mną wciąż długa droga, by odzyskać sprawność.

Prawdopodobny guz w mojej głowie wymagał regularnej kontroli, więc wykonana w lutym biopsja nie była dla mnie niczym nowym. To badanie skończyło się jednak zupełnie inaczej. Doszło do porażenia połowicznego, przez co moje życie właściwie się zatrzymało.

Gabriela Kolarczyk

Pomogła dopiero intensywna rehabilitacja. Po niej moja ręka była coraz bardziej sprawna, jednak wada się utrwaliła, przez co musiałam poruszać się na wózku. W 2023 roku miałam robioną operację artrodezy, aby móc chodzić, a w marcu 2024 operację wyciągnięcia jednego elementu, który nie pozwalał mi na niektóre ruchy w tym chodzenie.

Teraz na co dzień poruszam się o chodziku, ale jednocześnie zaczynam chodzić z kulami. Niestety odzyskanie sprawności wymaga czasu i ćwiczeń z tego powodu otworzyłam zbiórkę i postanowiłam znów poprosić o pomoc, aby móc zebrać pieniądze na turnus rehabilitacyjny i dalszą rehabilitację.

To moja jedyna szansa, być może ostatnia prosta, by móc w końcu zostawić za sobą tak dużo bólu i walki o coś tak prostego jak samodzielne chodzenie. Ale koszty są ogromne, dlatego Wasza pomoc jest dla mnie niezbędna. Każda złotówka ma znaczenie i będę za nią wdzięczna do końca życia.

Gabriela

Wybierz zakładkę
Sortuj według