Gabryś – sam w świecie ciszy. Początek leczenia już 11 lipca!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
13 dni do końca
Wsparło 61 osób
2 037,31 zł (2,4%)
Brakuje jeszcze 82 664,69 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań, półroczna rehabilitacja

Gabryś Drozdek, 7 lat

Konotopa, mazowieckie

Autyzm

Rozpoczęcie: 30 Kwietnia 2019
Zakończenie: 7 Września 2019

Gabryś ma wielkie niebieskie oczy i to właśnie nimi komunikuje mi wszystkie swoje potrzeby. Mając dwa latka, przestał mówić – zamknął się w swoim świecie. Zupełnie niespodziewanie… Od tamtego czasu robię wszystko, co mogę, żeby go odzyskać. Widzę, jak bardzo chce nam coś powiedzieć i jak bardzo szuka bliskości. Chociaż czasem dopada bezsilność, nie poddam się. Tutaj chodzi o moje dziecko…

Żeby Gabryś mógł poradzić sobie ze zdiagnozowanym autyzmem, potrzeba odpowiednich terapii. Niestety – te kosztują, a nasze oszczędności są już na wyczerpaniu. Proszę Cię o pomoc, proszę o szansę dla mojego dziecka.

Zaczęło się, kiedy Gabryś miał dwa latka. Wcześniej biegał, przytulał się do mnie, wypowiadał już sporo słów. To było moje pierwsze dziecko. Jak każda matka cieszyłam się, że tak dobrze się rozwija. Któregoś dnia zauważyłam jednak, że przestał się odzywać – zupełnie zamilkł. I tak milczy do dzisiaj…

Z czasem dochodziły kolejne objawy. Mój synek przestał utrzymywać ze mną kontakt wzrokowy – tak, jakby wcale mnie nie widział. Nie potrafił bawić się zabawkami, które wcześniej nie sprawiały mu żadnego problemu. Krótko mówiąc – zaczął się cofać w rozwoju.

Gabryś Drozdek

“Autos”, od którego wzięło się słowo “autyzm”, oznacza “sam”. I tak właśnie moje dziecko znalazło się nagle samo w swoim świecie. Tak, jakby pomiędzy nim, a całym światem ktoś zbudował gruby mur. Oficjalna diagnoza zapadła kilka miesięcy po pierwszych objawach. od tamtego czasu  nasze życie kręci się wokół różnych terapii i szukania "drogi" powrotnej dla Gabrysia.

Bardzo często zdarza się, że dzieci autystyczne próbują izolować się od innych ludzi, uciekają od nich. Gabryś taki nie jest, on bardzo pragnie bliskości i miłości. Widzę, że chce nam coś powiedzieć, ale nie może. Wykonujemy z nim wiele pracy, próbowaliśmy różnych metod terapeutycznych. Niestety poprawa jest znikoma. Teraz szansą jest przeszczep komórek macierzystych, który stosuje się u dzieci z autyzmem. Gabryś dostał kwalifikację do terapii, która zakłada 5 podań. Równocześnie potrzebna jest dodatkowa rehabilitacja, m.in. manualna, logopedyczna, sensoryczna. To wszystko to jednak ogromny koszt.

Mamy jeszcze dwie córeczki. Mój mąż, ze względu na drugą grupę niepełnosprawności, ma problemy ze znalezieniem pracy. Nie jest łatwo prosić o pomoc, ale wiem, że w tej sytuacji sami nie dam rady pomóc Gabrysiowi. Nasza walka będzie trwała jeszcze długo, ale jako matka zrobię wszystko, aby zapewnić dziecku jak najlepszą terapię. Na moim miejscu każda zrobiłaby to samo. Proszę Cię, pomóż nam.


–Agata, mama

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
13 dni do końca
Wsparło 61 osób
2 037,31 zł (2,4%)
Brakuje jeszcze 82 664,69 zł
Wesprzyj Wesprzyj