Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By życie Gabrysia było piękną przygodą, a nie polem bitwy... Pomocy!

Gabryś Druto

By życie Gabrysia było piękną przygodą, a nie polem bitwy... Pomocy!

3 313,00 zł
Wsparło 98 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0161604
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0161604 Gabryś
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Gabryś Druto, 2 latka
Zielona Góra, lubuskie
Rozszczep kręgosłupa lędźwiowego ze współistniejącym wodogłowiem, niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 19 Listopada 2021
Zakończenie: 27 Lutego 2022

Opis zbiórki

Gabryś jest całym moim światem. Jest uroczym i uśmiechniętym chłopcem, który w swoim krótkim życiu doznał więcej bólu i cierpienia niż niejeden dorosły...

Do końca siódmego miesiąca ciąży kompletnie nic nie wskazywało na to, że synek urodzi się z tak poważnymi wadami, że w ogóle urodzi się chory! Niestety, wynik badania prenatalnego w jednej chwili zniszczył wszystkie wizje naszej przyszłości. Rozszczep kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, wodogłowie i stopa końsko-szpotawa – to brzmiało jak wyrok. 

Lekarz prowadzący stwierdził poważne zagrożenie życia dziecka i oznajmił, że konieczna będzie natychmiastowa operacja, aby je ratować. Ordynator położnictwa postanowiła jednak, że bezpieczniej będzie kontrolować  wodogłowie, czekając możliwie jak najdłużej, ze względu na ważny wówczas rozwój układu oddechowego i odpornościowego oraz zbyt duże ryzyko dodatkowych powikłań z tym związanych. 

Gabryś Druto

Gabryś urodził się dwa tygodnie przed planowanym terminem i niemal natychmiast przeszedł operację zamknięcia przepukliny. W jego główce została założona zastawka komorowo-otrzewnowa, służąca jako drenaż. Operacja przebiegła pomyślnie, mimo to stan mojego synka był ciężki. Lekarze przygotowywali mnie na najgorsze: wózek inwalidzki, niepełnoprawność ruchowa i intelektualna, znikome szanse na samodzielne chodzenie, mnóstwo deficytów i zaburzeń.... Wiedziałam, że to tylko przypuszczenia, nie diagnoza. Niestety, to właśnie przerażało mnie jeszcze bardziej. W mojej głowie tworzyły się różne, straszliwe scenariusze, a ciało zostało sparaliżowane lękiem, niepewnością i okrutną bezradnością. 

Po tygodniu na intensywnej terapii stan mojego synka powoli zaczął się stabilizować. Najpierw Gabryś zaczął delikatnie poruszać nóżkami, a za kilka dni poruszał nimi już znacznie lepiej! Biorąc pod uwagę to, jak poważny był jego wcześniejszy stan, lekarze nazwali go cudem. A ja nie mogłam pohamować łez szczęścia...

Po trzech tygodniach zostaliśmy wypisani do domu, gdzie rozpoczęliśmy naszą wspólną drogę po kolejne cuda. 

Gabryś Druto

Niestety, to nie było takie proste. Gabryś po rozszczepie kręgosłupa, do dziś zmaga się z licznymi dolegliwościami. Przez porażenie kończyn dolnych, nie ma czucia w stopach oraz nie jest w stanie nimi poruszać. Dodatkowo ma zwichnięte biodra. Jednak poważniejszym schorzeniem jest porażenie zwieracza odbytu oraz pęcherz neurogenny. Synek bezwiednie i częściowo oddaje mocz, a także nie jest w stanie samodzielnie defekować.

Wszystkie te zaburzenia, wymagają stałego leczenia, rehabilitacji i ciągłej kontroli. Już teraz widać pierwsze efekty ćwiczeń. Gabryś raczkuje i samodzielnie podnosi się na kolanach do podparcia. Od połowy października uczy się pionizacji z pomocą ortez – i to jest początek wielkiego wyzwania –  samodzielnego stania na nóżkach, a następnie pierwszych kroków.

Gabryś Druto

Niezmiernie ważna jest tutaj codzienna, intensywna rehabilitacja, która niestety jest bardzo kosztowna. 

Najtrudniejsze jest dla mnie to, że Gabriel wychowuje się bez ojca.  Nieszczęśliwe zdarzenie pod koniec roku 2019 sprawiło, że do tej pory tata Gabrysia znajduje się w stanie śpiączki mózgowej. Jest w bardzo ciężkim stanie – wymaga stałej opieki i rehabilitacji. Z różnych przyczyn i dużej odległości nie mamy z nimi kontaktu. Sytuacja ta jest dla mnie dodatkowym obciążeniem psychicznym, jednak wiem, że muszę być silna, aby samodzielnie wychowywać mojego malutkiego synka. Wiem,  że przed nami jeszcze długa i wyboista droga... 

Gabryś Druto

Koszt wizyty u specjalisty to kilkaset złotych, a w miesiącu jest ich kilka, czasem kilkanaście. Do tego koszt rehabilitacji, leków, specjalistycznego sprzętu, turnusów – te sumy już teraz znacznie przekraczają nasze możliwości...  Życie samotnej matki jest bardzo trudne, dlatego ośmielam się prosić Was o pomoc... 

Każda dodatkowa złotówka, zbliży mnie do zapewnienia synkowi jak najlepszej przyszłości! 

Mama Gabrysia – Ania 

3 313,00 zł
Wsparło 98 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0161604
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0161604 Gabryś

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki