
Krwotok wewnątrz czaszki zabrał naszej córce wszystko! Dziś Gabrysia porozumiewa się jedynie mrugnięciami oczu! Ratunku❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu, dostosowanie domu
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu, dostosowanie domu
Aktualizacje
Rehabilitacja przynosi efekty! Nie możemy jej przerwać!
Kochani Darczyńcy, musimy się z Wami podzielić nowymi informacjami... Gabrysia przez ostatni miesiąc korzystała z rehabilitacji domowej. Od 12 stycznia 2026 roku przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym i walczy od rana do wieczora!
Córka intensywnie ćwiczy. Już po niecałym miesiącu widać poprawę. W końcu uwolniła się od ciągłego przebywania w łóżku. Gabrysia uczy się wszystkiego na nowo np. jak trzymać głowę. Zawsze towarzyszy jej chęć do działania i uśmiech, który bardzo pomaga w komunikowaniu.

Czasami pojawiają się nawet pojedyncze słowa. Dzięki zebranym do tej pory środka może korzystać z pomocy rehabilitantów logopedy, ale również z nowoczesnych rozwiązań takich jak praca na sprzęcie, który pomaga jej budować siłę w kończynach.
Przed Gabrysią jeszcze dużo pracy, ale dzięki Waszemu wsparciu mamy duże szanse na powrót do normalności! Dziękujemy, że jesteście z nami i prosimy, nie zostawiajcie Gabrysi! Bo dla niej każda wpłata to szansa na lepszą przyszłość!
Rodzice
Opis zbiórki
30 września 2025 roku życie naszej Gabrysi zatrzymało się w jednej chwili. Kolejne krwawienie sprawiło, że straciła możliwość poruszania się, mówienia i pełnego kontaktu z nami. Od tamtej pory nasz świat jest pełen ciszy, w której jedynym mostem porozumienia są jej delikatne mrugnięcia. To nimi mówi nam „tak”, „nie”, „jestem”.
Patrzymy w jej oczy i widzimy, że wszystko rozumie… Że wciąż tam jest nasza kochana, wrażliwa, radosna córka.

Gabrysia od lat walczy z krwotokami wewnątrzczaszkowymi. Przeszła sześć embolizacji, z których jedna pozostawiła trwałe powikłania. A mimo to… żyła. Prawdziwie. Chodziła do szkoły, cieszyła się przyjaciółmi, skończyła siódmą klasę i miała plany, tak jak każde dziecko w jej wieku.
Po czwartym krwawieniu znów powoli wracała do sił, krok po kroku odbudowywała swoje możliwości. Wydawało się, że najgorsze jest za nami.

Niestety, po ostatnim krwawieniu Gabrysia była intubowana, karmiona sondą. Pojawił się także niedowład czterokończynowy. Dziś córka samodzielnie oddycha, stara się jeść przynajmniej część posiłków, resztę otrzymuje przez PEG.
Jej ciało jest słabe, ale w oczach błyszczy niesamowita siła i determinacja. My wiemy jedno: rehabilitacja to dla niej jedyna szansa na odzyskanie choć części sprawności, na powrót do kontaktu, ruchu, życia.

Dlatego musimy działać szybko. Potrzebny jest specjalistyczny ośrodek rehabilitacyjny, odpowiedni sprzęt, dostosowanie domu. Potrzeby rosną z każdym dniem, a koszty są ogromne. Sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tego ciężaru.
Prosimy Was o pomoc i wsparcie, które da Gabrysi możliwość walki. Ona wciąż ma przed sobą przyszłość, którą może odzyskać. Wierzymy w nią, wierzymy w medycynę i wierzymy w ludzi, którzy potrafią podać rękę w najtrudniejszym momencie. Pomóżcie nam przywrócić Gabrysi świat, który choroba raz po raz próbowała jej odebrać.
Rodzice.
- Wpłata anonimowa100 zł
- Bartek S.50 zł
- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Ninna20 zł