Małgorzata Dobrowolska - zdjęcie główne

Pomóż nam odzyskać mamę! Rehabilitacja daje nadzieję na powrót do zdrowia!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Małgorzata Dobrowolska, 63 lata
Miłoradzice, dolnośląskie
Stan po pęknięciu tętniaka
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2022
Zakończenie: 8 marca 2026
2283 zł(2,38%)
Brakuje 93 462 zł
WesprzyjWsparło 85 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0200873
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Małgorzata Dobrowolska, 63 lata
Miłoradzice, dolnośląskie
Stan po pęknięciu tętniaka
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2022
Zakończenie: 8 marca 2026

Aktualizacje

  • Zmienił się cel, pomoc wciąż potrzebna!

    Kochani Darczyńcy,

    ta zbiórka rozpoczęła się z myślą sfinansowania turnusu rehabilitacyjnego dla mojej mamy. 

    Obecnie moja mama zmaga się dodatkowo z częstymi napadami padaczkowymi, nawet 30–40 razy w ciągu doby.

    Mimo trudności walczymy o każdy jej lepszy dzień. Mama korzysta z rehabilitacji i logopedii w ramach NFZ, jednak to zdecydowanie za mało. Dlatego kilka razy w tygodniu finansujemy prywatne zajęcia, które pochłaniają ogromne środki, a są niezbędne, by podtrzymywać jej sprawność i komunikację.

    Nowym celem zbiórki jest stałe leczenie oraz dodatkowa rehabilitacja mojej mamy. Dziękujemy, że wciąż jesteście z nami, Wasze wsparcie daje nam siłę i realnie zmienia codzienność  mojej mamy.

    córka

Opis zbiórki

Moja mama jest najwspanialszą kobietą, jaką znam. Tyle razy udowadniała nam, że da się przezwyciężyć wszystkie przeszkody, które stają nam na drodze po nasze marzenia. Mimo panicznego lęku wysokości mama zaczęła spacerować z nami po górach, wchodzić na wieże widokowe, spróbowała nawet wspinaczki. Świadomość, że ma w sobie tak ogromne pokłady siły, daje mi ogromną nadzieję, zwłaszcza teraz, kiedy wiem, jak trudna walka o sprawność ją czeka...

10 stycznia miałyśmy pojechać w góry, spróbować swoich sił na stoku narciarskim i pozjeżdżać na sankach. Rano zadzwoniła do mnie siostra. Odebrałam połączenie myśląc, że powie mi o tym, że wszystko już gotowe i wyjechały z mamą, by mnie odebrać. Tymczasem w słuchawce telefonu usłyszałam słowa, które zmroziły mi  krew w żyłach - “Przyjeżdżaj szybko! Mama straciła przytomność, wezwałam karetkę”. 

Małgorzata Dobrowolska

Okazało się, że mama miała tętniaka mózgu. Z powodu jego pęknięcia oraz uszkodzeń spowodowanych przez wylew i udar niedokrwienny, doszło do głębokiej afazji mowy i prawostronnego paraliżu. Nasza mama, która na co dzień opiekowała się osobami schorowanymi i starszymi, w jednej chwili sama stała się pacjentką potrzebującą opieki i regularnej rehabilitacji. Niestety, mimo pomocy najbliższych nie stać nas na opłacenie wszystkich kosztów niezbędnej opieki, dlatego bardzo prosimy Was o pomoc.

Nasza ukochana mama ma w sobie tyle ciepła i serdeczności, którymi zawsze obdarzała innych. Teraz sama znajduje się w sytuacji, w której tak bardzo potrzebuje wsparcia. Już wiele razy udowadniała, że nie zamierza się poddawać i tak samo jest teraz, gdy toczy swoją najtrudniejszą walkę. Zrobimy wszystko, by pomóc naszej mamie. Prosimy, nie zostawiajcie nas samych. Liczy się każdy pomocny gest! 

Ola, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według