Małgorzata Łepkowska - zdjęcie główne

Znalazłem żonę w łazience, leżącą, bez kontaktu - Tragiczne skutki udaru❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Łepkowska, 53 lata
Grajewo, podlaskie
Udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, afazja, niedowład
Rozpoczęcie: 2 maja 2024
Zakończenie: 9 maja 2026
73 092 zł(68,71%)
Brakuje 33 291 zł
WesprzyjWsparło 578 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0560847
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0560847 Małgorzata

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Łepkowska, 53 lata
Grajewo, podlaskie
Udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, afazja, niedowład
Rozpoczęcie: 2 maja 2024
Zakończenie: 9 maja 2026

Opis zbiórki

Moja żona sama chciałby opowiedzieć o tragedii, która ją spotkała. Chciałaby, ale nie może… Przez udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu dzisiaj nie mówi, ma znaczny niedowład prawej strony ciała – afazja całkowita. Wierzy jednak, że to nie koniec życia, że ma wiele przed sobą! Bardzo proszę o pomoc, bo ja też w to wierzę…

Każdej nocy i dnia czujesz się bezpiecznie w swoim łóżku, znajomych czterech ścianach. Kto by pomyślał, że tragedia spotka Cię we własnym domu, w wieku 51 lat?! Znalazłem żonę w łazience, leżącą, bez kontaktu słownego. Później wszystko wydarzyło się tak szybko, karetka, szpital, dezinformacja, szok, niedowierzanie czy moja żona przeżyje, ma udar, liczyła się każda godzina, minuta, sekunda. Co by było, gdybym jej nie znalazł…

W przypadku udaru kluczowe jest błyskawiczne działanie i jak najszybsze podanie leku rozrzedzającego krew, by usunąć skrzep, który zablokował tętnice. Gosia cały czas walczy o swoje życie. Nieprzytomna, bez kontaktu, nieustannie na granicy… Najgorsza jest bezradność.

Małgorzata Łepkowska

Okazało się, że przyczyną udaru był skrzep w żyłach, który zasymulowany zwykłym masażerem do ciała zaczął wędrować i spowodował udar. To się rozłożyło w czasie, nie stało się z dnia na dzień. Gosia nie jest już tym samym człowiekiem, co przed tym tragicznym wydarzeniem... Nie może się ruszać, nie może mówić. Obecnie przebywa na oddziale neurologicznym, a my z całą rodziną postanowiliśmy, że zrobimy co w naszej mocy, by wyzdrowiała!

Jesteśmy gotowi na ciężką pracę, wyrzeczenia, ale też łzy radości z każdego kolejnego postępu! Najbardziej na zdrową mamę nie może doczekać się niepełnosprawny syn. Jemu ciężko jest zrozumieć, co obecnie dzieje się w naszym życiu. 

Każda konsultacja, rehabilitacja, zabieg, mogące zwiększyć szanse powrotu Gosi do zdrowia kosztują mnóstwo pieniędzy, a to, co oferuje NFZ, jest tylko kroplą w morzu potrzeb. Obserwujemy mnóstwo historii ludzi po udarach, którzy dzięki zwiększonej liczbie rehabilitacji, zabiegów robią ogromny postęp, dlatego będziemy walczyć cały czas. Bardzo prosimy o Państwa pomoc i wsparcie.

Grzegorz mąż Gosi oraz synowie Kuba i Łukasz

Wybierz zakładkę
Sortuj według